
Dwa gole Jonathana Marchessaulta po asystach Reilly’ego Smitha plus trafienie Tomáša Tatara to najważniejsze dokonania ofensywne „Rycerzy” z Vegas w wygranym w Winnipeg meczu finałowym.

Pierwszy mecz finału konferencji zachodniej padł łupem Winnipeg Jets, którzy pokonali „Rycerzy” z Vegas 4:2 i do awansu do ostatecznej batalii o Puchar Stanleya potrzebują jeszcze trzech wygranych.

Paul Stastny i Mark Scheifele zdobyli po dwa gole dla Winnipeg Jets zapewniając swojej drużynie awans do finału konferencji zachodniej po wygranej 5:1 z Nashville Predators w meczu numer 7.

Pittsburgh Penguins nie zdobędą po raz trzeci z rzędu Pucharu Stanleya. Ich pogromcami okazali się Washington Capitals. Filip Forsberg i Stefan Arvidsson zapewnili wygraną Nashville Predators i wyrównanie w serii 3-3 w rywalizacji z Winnipeg Jets.

Hokeiści Pittsburgh Penguins przegrali na wyjeździe z Washington Capitals 3:6. W rywalizacji do czterech zwycięstw, której stawką jest awans do finału konferencji wschodniej, „Stołeczni” prowadzą 3:2.

Connor Hellebuyck wyraźnie wygrał pierwszy pojedynek kandydatów do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu zasadniczego NHL w półfinale konferencji zachodniej. Amerykanin rozegrał fantastyczny mecz i pomógł drużynie Winnipeg Jets od razu przejąć przewagę własnej tafli.

31 lat czekali kibice w Winnipeg, by zobaczyć awans swojej drużyny do kolejnej rundy play-offów Pucharu Stanleya. Nowi Jets swój pierwszy w historii awans zapewnili sobie tej nocy w imponującym stylu.

Obrońca „Odrzutowców” Josh Morrissey przymusowo odpocznie od gry w kolejnym meczu z Minnesota Wild, co jest wynikiem nałożonej na niego kary za przewinienie, którego dopuścił się w ostatnim spotkaniu tych drużyn.

Vegas Golden Knights potrzebowali zaledwie czterech meczów, aby odprawić z kwitkiem os Angeles Kings z dalszej walki o Puchar Stanleya. Piękny sen ligowego debiutanta z „miasta grzechu” trwa zatem dalej.

Tej nocy polskiego czasu w hali Bell MTS Place w Winnipeg zapachniało historią. Na trybunach było biało jak 30 lat temu w starej Winnipeg Arenie, a kibice wreszcie zobaczyli wygraną swojego zespołu w play-offach. Też jak przed laty.

Predators zostali najlepszą drużyną sezonu zasadniczego, a Roberto Luongo, bramkarz „Panter” rozegrał wczoraj swój tysięczny mecz w lidze. Bracia Sedinowie pożegnali się ze swoimi fanami, a Dustin Brown strzelił 4 gole dla „Królów”.

Andriej Wasilewski, bramkarz „Błyskawic” z Tampy zakończył wczorajszy mecz z Bostonem z „czystym kontem” i prowadzi w bieżącym sezonie w tym elemencie w całej lidze …będąc najczystszym.

Minnesota Wild wywalczyli wczoraj awans do fazy play-off na lodzie, natomiast San Jose Sharks zrobili to nie wyjeżdżając na lód. Sprawę za nich załatwili Capitals i „Królowie”.

Winnipeg Jets będą mieli w pierwszej rundzie play-offów NHL przewagę własnej tafli, a Toronto Maple Leafs nie. Tyle wiemy po wczorajszym meczu obu drużyn.

Clayton Keller z Arizony rozgrywa swój pierwszy sezon w NHL. Już po raz dziesiąty z kolei skończył spotkanie ze zdobyczą punktową, co jest najdłuższą serią wśród pierwszoroczniaków w bieżących rozgrywkach.

Connor McDavid z Edmonton Oilers przekroczył po raz drugi w swojej karierze w NHL barierę 100 punktów zdobytych w jednym sezonie. Kanadyjczyk osiągnął to zanim zdołał ukończyć 22 lata.

Już w pierwszym sezonie istnienia, klub Vegas Golden Knights awansował do rozgrywek postsezonowych i prowadzi obecnie w dywizji Pacyfiku, będąc jednocześnie wiceliderem konferencji zachodniej.

Następną ekipą, która zapewniła sobie udział w rozgrywkach postsezonowych jest reprezentująca kanadyjską Manitobę drużyna Winnipeg Jets.

W NHL trwa zwycięska seria Winnipeg Jets. Po kolejnej wygranej w dogrywce zespół z Kanady ustanowił klubowy rekord punktów zdobytych w sezonie zasadniczym.

Wczorajszego wieczoru rozegranych zostało na taflach NHL 10 pojedynków, w których aż w siedmiu przypadkach strzelono co najmniej 7 goli.