
- Przegraliśmy bitwę, ale nie przegraliśmy wojny. Teraz jedziemy do Tychów po to, by ta rywalizacja dalej trwała - twierdzi napastnik Comarch Cracovii Filip Drzewiecki po przegranym 1:3 meczu z GKS-em Tychy.

Najprawdopodobniej bez jednego ze swoich najważniejszych obrońców zagra reprezentacja Austrii na kwietniowych Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A w Kijowie. Po twardym ataku rywala lekarze podejrzewają u Stefana Ulmera wstrząśnienie mózgu.

Grzegorz Pasiut w drugim meczu finału białoruskiej Extraligi zaliczył asystę. Drużyna Polaka do własnej hali wraca z wymarzonym wynikiem w całej serii.

GKS Tychy pokonał w czwartym meczu Comarch Cracovię i jest o krok od zdobycia Mistrzostwa Polski. Z dobrej strony pokazał się Petr Kuboš, który strzelił bramkę i zanotował asystę przy bramce Kolusza.

Startuje Olivia Cup, międzynarodowy turniej dla zawodników z rocznika 2007 i młodszych. Na taflach gdańskiego lodowiska swoje umiejętności zaprezentuje się około 100 młodych zawodników, przedstawicieli 10 drużyn z Polski, Litwy, Białorusi i Rosji. Nie zabraknie oczywiście gospodarzy. GKS Stoczniowiec do boju posyła dwa zespoły.

W zeszłym roku Damir Ryspajew został dożywotnio zdyskwalifikowany przez ligę KHL za swoje wybryki na lodzie. Kazach wciąż ma nadzieję, że ta kara zostanie złagodzona, ale swojej sprawie zdecydowanie nie pomaga.

– Dziś tak naprawdę nie byliśmy sobą, zdarzył się nam słabszy mecz w tym play-off – przyznał po trzecim meczu finału Polskiej Hokej Ligi Michał Kotlorz, obrońca GKS-u Tychy. Tyszanie przegrali dziś w Krakowie 4:7 i w serii play-off do czterech wygranych prowadzą już tylko 2:1.

W trzecim spotkaniu finału PHL hokeiści Comarch Cracovii pokonali 7:4 tyski GKS. - Cała drużyna zagrała bardzo dobry mecz - powiedział po meczu Petr Kalus, który wykorzystał rzut karny.

- Ci którzy skazywali nas na porażkę z pewnością się zdziwili. Wykorzystaliśmy swoje sytuacje i zdobywaliśmy bramki. Z pewnością zagraliśmy lepiej niż w Tychach - mówi Adam Domogała, strzelec dwóch goli dla Comarch Cracovii w wygranym 7:4 meczu z GKS Tychy

Hokeiści Comarch Cracovii pokonali na własnym lodzie GKS Tychy 7:4 i w finałowej rywalizacji przegrywają już tylko 1:2. Zwycięstwo „Pasów” jest świetnym prezentem dla trenera Rudolfa Roháčka, który obchodził dziś 54. urodziny.

Drużyna Grzegorza Pasiuta zrobiła pierwszy krok w kierunku zdobycia mistrzostwa Białorusi.

Kilka lat temu był bardzo dobrze zapowiadającym się hokejowym talentem. Grał w juniorskich reprezentacjach, został nawet mistrzem swojego kraju. Dziś jego kariera sportowa jest skończona, a on sam właśnie trafił do więzienia za pedofilię.

Adam Bagiński szybko doszedł do siebie po złamaniu kości strzałkowej. Doświadczony napastnik ma być gotowy gry na dzisiejsze starcie z Comarch Cracovią.

John Tavares wśród wielu swoich atutów nie ma akurat wykorzystywania rzutów karnych. Ale tej nocy, jak przystało na kapitana, właśnie w karnych dał swojej drużynie zwycięstwo, które przybliża ją do awansu do play-offów.

Adam Borzęcki zaliczył gola i asystę w dzisiejszym meczu ćwierćfinału play-offów DEL2. Drużyna Polaka zaaplikowała rywalom dwucyfrową liczbę bramek i awansowała do półfinału.

Drużyna Tomasza Demkowicza w drugim spotkaniu o brązowy medal ponownie okazała się lepsza od Podhala Nowy Targ, tym razem wygrywając 1:0. Bohaterem meczu został wychowanek niebiesko-czerwonych Błażej Salamon, który rozstrzygnął mecz w 7. minucie dogrywki.

Z jednym z głównych autorów utrzymania MH Automatyki - Tomaszem Witkowskim rozmawiamy o przygodzie w Bytomiu, rozgrywkach play-out, braku powołania do kadry i najbliższych planach.

W sanockim magistracie odbyła się konferencja prasowa z udziałem gospodarza miasta oraz prezesa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Głównym tematem była odbudowa seniorskiego hokeja w Sanoku.

Porywczość Rafała Radziszewskiego znów dała o sobie znać. Bramkarz Comarch Cracovii najpierw uderzył Marcina Kolusza kijem w krocze, a później z wściekłością przesunął bramkę. Ale to nie wszystko ...

Środkowy reprezentacji Polski Grzegorz Pasiut wystąpi w finale play-off białoruskiej ekstraligi. Jego Nioman Grodno, który sezon zasadniczy zakończył na drugim miejscu, zmierzy się z pierwszą Junosti Mińsk.