Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Grad bramek przy Siedleckiego. Udane urodziny Rudolfa Roháčka

Grad bramek przy Siedleckiego. Udane urodziny Rudolfa Roháčka

Hokeiści Comarch Cracovii pokonali na własnym lodzie GKS Tychy 7:4 i w finałowej rywalizacji przegrywają już tylko 1:2. Zwycięstwo „Pasów” jest świetnym prezentem dla trenera Rudolfa Roháčka, który obchodził dziś 54. urodziny.

W przekroju całego spotkania Cracovia była zespołem zdecydowanie lepszym. Grała agresywniej, była bardziej kreatywna i potrafiła wykorzystać liczne błędy tyszan oraz słabszą dyspozycję Štefana Žigárdy'ego.

Prowadzenie jako pierwsi objęli jednak goście. W 8. minucie sposób na Rafała Radziszewskiego znalazł Bartłomiej Jeziorski, który po przytomnym dograniu Filipa Komorskiego, przymierzył z okolic korytarza między bulikami.

Jednak Cracovia nie przejęła się tym faktem i na pierwszą przerwę zeszła, prowadząc 3:1. Wszystko zaczęło się od trafienia Olivera Paczkowskiego, który w 16. minucie z wielką gracją minął Miroslava Zaťkę i strzałem w długi róg zaskoczył tyskiego golkipera. Prowadzenie krakowianom dał Adam Domogała, który poprawił uderzenie Patryka Wajdy. 74 sekundy później trzeciego gola dla „Pasów” zdobył Damian Kapica.

Tyszanie w połowie spotkania złapali kontakt z rywalem. Na listę strzelców wpisał się Jarosław Rzeszutko, który wykończył akcję Patryka Koguta.

Dwubramkową przewagę hokeiści z Krakowa odzyskali w 37. minucie. Krystian Dziubiński wypatrzył Damiana Kapicę, który pomknął prawym skrzydłem i zdobył swoją dziesiątą bramkę w fazie play-off.

Gdy w 39. minucie na 5:2 podwyższył Adam Domogała, stało się jasne, że tylko kataklizm mógłby pozbawić krakowian zwycięstwa. Na dodatek na początku trzeciej odsłony podopieczni Rudolfa Roháčka zadali jeszcze dwa ciosy i zrobiło się 7:2.

Tyszanie zdołali jednak zmniejszyć straty. Najpierw Filip Komorski zmienił tor lotu krążka po uderzeniu spod linii niebieskiej Michaela Kolarza, a chwilę później sposób na Rafała Radziszewskiego znalazł Patryk Kogut.


Powiedzieli po meczu:

Jiří Šejba, trener GKS Tychy: – Gratuluję krakowianom zwycięstwa. Dzisiaj nie graliśmy tak, jak w Tychach. Nie walczyliśmy z taką zadziornością, wolniej poruszaliśmy się po lodzie. Przeciwnik był lepszy. Jutro nowy dzień i nowe rozdanie.

Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii: – W zasadzie wszystko zostało już powiedziane. Jeśli chodzi o mecze finałowe, to dzisiaj graliśmy najlepiej. Rywalizacja wciąż trwa, a jutro kolejne starcie.



Comarch Cracovia – GKS Tychy 7:4 (3:1, 2:1, 2:2)

0:1 - Bartłomiej Jeziorski - Filip Komorski, Josef Vítek (7:52),

1:1 - Oliver Paczkowski (15:07),

2:1 - Adam Domogała - Patryk Wajda (16:20)

3:1 - Damian Kapica - Krystian Dziubiński, Peter Novajovský (17:34),

3:2 - Jarosław Rzeszutko - Patryk Kogut (30:03),

4:2 - Damian Kapica - Lukáš Zíb, Krystian Dziubiński (36:48),

5:2 - Adam Domogała - Damian Słaboń (38:12),

6:2 - Petr Šinágl - Damian Kapica, Mateusz Rompkowski (42:29, 5/4),

7:2 - Petr Kalus (43:39, rzut karny),

7:3 - Filip Komorski -Michael Kolarz,Josef Vítek (51:45, 5/4),

7:4 - Patryk Kogut - Andrei Makrov, Marcin Kolusz (54:32)


Sędziowali: Paweł Breske, Zbigniew Wolas (główni) – Marcin Polak, Tomasz Przyborowski (liniowi).

Minuty karne: 16-18 (w tym 2 minuty kary technicznej).

Strzały: 38-32.

Widzów: ok. 2500.

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:1 dla GKS Tychy

Następny mecz: jutro o 16:30 w Krakowie.



Cracovia: Radziszewski – Novajovský, Rompkowski; Šinágl (2), Dziubiński, D. Kapica (4) – Kruczek, Wajda; Domogała, Słaboń, Drzewiecki (4) – Dąbkowski, Zib (2); Urbanowicz, McPherson (2), Kalus – Dutka, Noworyta (2); Paczkowski, Chovan, Kisielewski.

Trener: Rudolf Roháček


GKS: Žigárdy – Kuboš, Pociecha; Makrov, Kolusz (2), Kogut – Bryk (2), Kotlorz; Witecki (4), Galant, Bepierszcz (2) – Kolarz (2), Górny; Jeziorski, Komorski (2), Vitek – Zaťko (4), Horzelski; Woźnica, Rzeszutko.

Trener: Jiří Šejba.

Czytaj także:

Galeria zdjęć

Comarch Cracovia - GKS Tychy 7:4 (25.03)

Zobacz galerię

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe