
Szefostwo Comarch Cracovii nie zgodziło się z decyzjami arbitrów, którzy nie widzieli faulu na Martinie Dudášu, w konsekwencji którego kapitan „Pasów” nabawił się kontuzji szyjnego odcinka kręgosłupa.

Przez ponad dwa tygodnie tajemnicą poliszynela była absencja Przemysława Odrobnego w bramce Tauronu Podhala Nowy Targ, który ostatnio wrócił do bramki. - Po jednym treningu czułem się bardziej zmęczony niż zwykle. W tym momencie stwierdziliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie izolacja - wyjaśnia "Wiedźmin".

Po trzech miesiącach od zerwania ścięgna Achillesa 30-letni napastnik, który po kilku latach gry w Comarch Cracovii wrócił do Nowego Targu, w tym tygodniu rozpocznie treningi na lodzie. Za miesiąc chciałby już być do dyspozycji trenera Andrieja Gusowa.

Hokeiści Comarch Cracovii mimo dwubramkowego prowadzenia ostatecznie przegrali z GKS-em Tychy 2:4. – Powiedzieliśmy sobie w szatni, że chcemy zwyciężyć i utrzymać wynik, ale się nie udało – wyjaśnił Łukasz Kamiński, napastnik „Pasów”.

Drugą porażkę z rzędu ponieśli hokeiści Comarch Cracovii, przegrywając na własnym lodzie 2:4 z GKS-em Tychy. – Szkoda, bo walczyliśmy i zagraliśmy dobry hokej – ocenił Rudolf Roháček, szkoleniowiec „Pasów”.

Czeskie władze podjęły decyzję o przedłużeniu obowiązującego w tym kraju stanu wyjątkowego, a to po raz kolejny odsuwa w czasie możliwość wznowienia rozgrywek sportowych. Hokejowi działacze w liście do premiera proszą o umożliwienie dalszej gry.

Kanadyjska liga juniorska OHL, która co roku dostarcza najwięcej zawodników do NHL, będzie w nowym sezonie grała bez wejść ciałem z powodu zagrożenia koronawirusem.

GKS Tychy pokonał na wyjeździe Comarch Cracovię 4:2 i umocnił się na fotelu lidera. Trójkolorowi o losach spotkania przesądzili w trzeciej odsłonie, w której zdobyli trzy bramki.

To ostatnia seria spotkań przed przerwą przeznaczoną na zgrupowanie reprezentacji. W 15. kolejce Polskiej Hokej Ligi emocji z pewnością nie zabraknie, bo kilka spotkań zapowiada się niezwykle ciekawie.

Wczorajsze spotkanie pomiędzy JKH GKS Jastrzębie a Comarch Cracovią zakończyło się dosadną porażką ekipy ze stolicy Małopolski. Co po spotkaniu do powiedzenia miał trener „Pasów”, Rudolf Roháček?

Efektownym i pewnym zwycięstwem jastrzębianie rozstrzygnęli zaległe spotkanie 8. kolejki z Comarch Cracovią. Hokeiści znad czeskiej granicy wygrali 6:1, a drużyna z Krakowa nie miała zbyt wiele do powiedzenia w tym meczu.

Wraca temat zamknięcia hokejowych rozgrywek na możliwość spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. Według działaczy to dobry sposób na radzenie sobie z kryzysem finansowym wywołanym pandemią koronawirusa.

Comarch Cracovia odniosła pewne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe ekipę Stoczniowca Gdańsk 8:0. – Ten mecz był nam bardzo potrzebny. Cieszy wysoka wygrana, ale też i styl w jakim została ona osiągnięta – ocenił Rudolf Roháček, szkoleniowiec „Pasów”.

Hokeiści Comarch Cracovii gładko i łatwo dziś uporali się ze swoimi rywalami ze Stoczniowca Gdańsk aż 8:0. Hat-trickiem błysnął Damian Kapica.

Przed nami 14. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być Oświęcimiu, gdzie miejscowa Re-Plast Unia zmierzy się z GKS-em Katowice.

Finaliści ostatniej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów nie mogą podjąć treningów w Niemczech. Tamtejsze władze nie zgodziły się na to ze względu na trudną sytuację epidemiczną. Z kolei w Czechach rozmowy na temat wznowienia rozgrywek hokejowych utknęły w miejscu z powodu wpadki ministra zdrowia.

Comarch Cracovia odniosła pewne zwycięstwo, pokonując na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec 6:0. Jednym z architektów tego zwycięstwa był Richard Nejezchleb, który zdobył dwie bramki.

NHL chce rozegrać pełny sezon z 82 meczami każdej z drużyn, mimo że rozgrywki mają wystartować 3 miesiące później niż zwykle. Wciąż jednak wokół samego rozpoczęcia i dalszego przebiegu kolejnego sezonu jest bardzo dużo znaków zapytania.

Hokeiści Comarch Cracovii pewnie pokonali w piątkowy wieczór Zagłębie Sosnowiec 6:0 . Bohaterem spotkania był Richard Nejezchleb, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali.

Przed nami 13. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie miejscowy JKH GKS zmierzy się z Re-Plast Unią Oświęcim.