
Do nieoczekiwanego zdarzenia doszło ostatniej nocy podczas meczu NHL. Rzadko spotykana sytuacja sprawiła, że drużyny musiały zmieniać strony nie tylko pomiędzy, ale także w trakcie każdej tercji, by żadna nie miała nieuzasadnionej przewagi.

Mistrzowie NHL odrobili straty do jednej z najsłabszych drużyn ostatniego sezonu, ale ostatecznie musieli uznać jej wyższość. Rozegrany ostatniej nocy mecz ozdobiła efektowna pięściarska walka dwóch zawodników wagi ciężkiej.

Zespół Edmonton Oilers roztrwonił tej nocy w meczu z St. Louis Blues trzybramkową przewagę, ale w dogrywce uratował go niezawodny kapitan Connor McDavid.

Nowy klub NHL Seattle Kraken wybrał tej nocy swój skład w drafcie rozszerzenia ligi. Wybory pokazują, że władze ligowego debiutanta zaczynają ostrożnie i liczą na swoją aktywność na rynku wolnych graczy.

Serię transferów przeprowadziły wczoraj i dziś w nocy polskiego czasu kluby NHL. Barwy zmienili między innymi: mistrz świata, aktualny mistrz NHL i niedawny numer 2 draftu.

Nawet kontuzja bramkarza nie przeszkodziła drużynie Pittsburgh Penguins w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. "Pingwiny" drugi raz w ciągu trzech dni pokonały tego samego rywala i udanie zakończyły znakomity dla siebie marzec.

Trwa zwycięska seria Tampa Bay Lightning. Obrońcy Pucharu Stanleya tej nocy odrobili straty i w dramatycznych okolicznościach pokonali Chicago Blackhawks strzelając decydującego gola na 0,1 sekundy przed końcem czasu przeznaczonego na dogrywkę.

Każda seria kiedyś się kończy. Tym razem w Pittsburghu zatrzymana została druga najdłuższa w historii Boston Bruins passa meczów ze zdobytym punktem.

Connor McDavid wciąż nie może wygrać meczu przeciwko drużynie swojego idola Sidneya Crosby'ego. Edmonton Oilers po raz kolejny w jego karierze nie zdołali tej nocy pokonać Pittsburgh Penguins, a on sam nie wykorzystał rzutu karnego.

Nick Bjugstad i Jared McCann z Florida Panthers przenieśli się do Pittsburgh Penguins, a w drugą stronę udali się Derrick Brassard oraz Riley Sheahan. Dodatkowo „Pantery” otrzymały również trzy prawa wyborów w tegorocznym drafcie.