
KAC Klagenfurt najwidoczniej nie ma szczęścia do polskich drużyn. "Die Rotjacken" rok temu przegrali na własnym lodzie z Unią Oświęcim 4:5, a w środę ulegli GKS-owi Tychy 1:4.

GKS Tychy czeka w środę przedostatni występ w sezonie zasadniczym Hokejowej Ligi Mistrzów. Tyszanie zmierzą się z najbardziej utytułowanym klubem w historii austriackiego hokeja, który jednak z rywalami z Polski zbyt dobrze sobie nie radzi.

Hokeiści EC KAC Klagenfurt po porażce z Re-Plast Unią Oświęcim 4:5 mają solidnego sportowego kaca. Do 47. minuty prowadzili z biało-niebieskimi 4:1, ale ten mecz wymknął im się spod kontroli. – Przestaliśmy walczyć, jakby ktoś wyciągnął nam wtyczkę – stwierdził Kirk Furey, trener "Die Rotjacken".

Za nieco ponad 3 tygodnie Re-Plast Unia Oświęcim rozpocznie rywalizację w Hokejowej Lidze Mistrzów. Dziś sprawdzamy, co o mistrzach Polski mówią przed startem rozgrywek trenerzy ich przeciwników.