
Młody rosyjski defensor Maksim S., który jeszcze niedawno bronił barw Zagłębia Sosnowiec, okazał się szpiegiem działającym na rzecz Rosji. Obrońca, który zaliczył występy zarówno w Młodzieżowej Hokej Lidze (MHL) jak i Polskiej Hokej Lidze, został niedawno skazany na trzy lata więzienia po przyznaniu się do winy.

Rosyjski szpieg, Maksim S., były już zawodnik UKS-u Zagłębie Sosnowiec został zatrzymany już 11 czerwca na Śląsku i aresztowany. Według informacji "Rzeczpospolitej", 20-letni napastnik miał podjąć się współpracy z rosyjskimi służbami z pobudek finansowych.

Nawet słynny rosyjski handlarz bronią skomentował zatrzymanie byłego hokeisty Zagłębia Sosnowiec Maksima S., który usłyszał zarzut szpiegostwa. - Polacy już nie wiedzą jak podgrzewać rusofobiczne nastroje - mówi człowiek nazywany "handlarzem śmierci".

Maksim S., były już zawodnik UKS-u Zagłębie Sosnowiec z Młodzieżowej Hokej Ligi, został aresztowany i usłyszał zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko interesom Rzeczpospolitej Polskiej. O tej sprawie jako pierwszy poinformował portal "i.pl".

Były słynny reprezentant Rosji w hokeju skomentował postawę państw najmocniej wspierających Ukrainę w jej obronie przed rosyjską agresją. - Im mniejszy pies, tym więcej szczeka - powiedział między innymi o Polsce.

Reprezentacja Rosji po raz pierwszy od 9 lat wygrała turniej Sweden Hockey Games z cyklu Euro Hockey Tour.

Grzegorz Pasiut zaliczył asystę w dzisiejszym meczu białoruskiej Extraligi.