
Wrzesień minął, a Rusłan Baszyrow wciąż nie pojawił się w Toruniu. KH Energa Toruń poinformowała, że wobec przedłużających się problemów formalnych zdecydowała się rozpocząć poszukiwania kolejnego napastnika. Jednocześnie klub podkreśla, że nie zamierza rozwiązywać umowy z Kazachem.

Kibice KH Energa Toruń drżeli o formę swojej drużyny przed startem sezonu 2026/2027, obawiając się, że przedsezonowa rewolucja kadrowa zrujnuje zgranie zespołu. Prezes klubu, Marcin Jurzysta, stanowczo jednak uspokaja nastroje i obala mit o gigantycznej przebudowie składu. W wywiadzie udzielonym portalowi ototorun.pl wyjawił, że trzon drużyny udało się utrzymać znacznie wcześniej, a z zawodników, którym zaproponowano przedłużenie współpracy, zaledwie około trzech ostatecznie odrzuciło ofertę. Prawdziwą sensacją są jednak obnażone przez niego kulisy samych negocjacji.

Tuż przed rozpoczęciem sezonu KH Energa Toruń ma poważny problem. Rusłan Baszyrow nadal przebywa w Kazachstanie i nie może wrócić do Polski z powodu trwających procedur formalnych. Klub czeka na swojego lidera, ale jednocześnie jasno daje do zrozumienia, że nie może robić tego w nieskończoność. Jeśli do końca września sytuacja się nie zmieni, torunianie będą zmuszeni poszukać dla niego zastępstwa.

Aleksandr Szkrabow nie jest już zawodnikiem KH Energi Toruń. Były młodzieżowy reprezentant Białorusi pożegnał się ze "Stalowymi Piernikami" z przyczyn rodzinnych.

Kilka dni temu KH Energa Toruń został nagle porzucony przez szwedzkiego trenera Leifa Strömberga. Szkoleniowiec, który miał być twarzą nowego etapu klubu, zdecydował się jednostronnie zerwać kontrakt, zarzucając władzom organizacyjny chaos, słabą komunikację oraz niewystarczające warunki mieszkaniowe. W tle pojawiły się plotki o poważnych zaległościach finansowych wobec zawodników. Nowy prezes KH Energa Toruń, Marcin Jurzysta, postanowił rozwiać wątpliwości.

Niczym grom z jasnego nieba dotarła do nas informacja, iż dotychczasowy trener KH Energi Toruń - Leif Strömberg, za pośrednictwem Facebooka, pożegnał się z toruńskim klubem i kibicami. Na ten wpis błyskawicznie odpowiedział Marcin Jurzysta, prezes "Stalowych Pierników".

Wiktor Cajsel nie jest już prezesem KH Energi Toruń. Dziś poznaliśmy jego następcę.

Wczoraj informowaliśmy, że Krzysztof Woźniak zamierza starać się o fotel prezesa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Kto go popiera i razem z nim chce wejść do zarządu hokejowej centrali?