
Hokeista skazany za gwałt na śpiącej kobiecie wkrótce wyląduje w więzieniu. Odsiadując swój wyrok nadal jednak będzie grał w hokeja. Właśnie zadebiutował w nowej drużynie.

Słynął z technicznych sztuczek i zapowiadał się na gwiazdę ligi. Teraz trafi do więzienia za zgwałcenie kobiety. Zapadła ostateczna decyzja w sprawie 25-letniego hokeisty.

Znany z efektownej gry hokeista trafi do więzienia za gwałt. Sąd wydał prawomocny wyrok w tej sprawie. - Nie było żadnych okoliczności łagodzących - stwierdził sędzia.

Był nazywany hokejowym czarodziejem, a kibice zachwycali się jego technicznymi sztuczkami i dynamicznymi rajdami. Teraz został skazany na bezwzględną karę więzienia za gwałt. Do tego okazało się, że już wcześniej miał inny wyrok.