Bryan Pitton (Ciarko PBS Bank KH Sanok), Patryk Noworyta (Comarch Cracovia), Matt Williams (Ciaro PBS Bank KH Sanok), Kacper Guzik (GKS Tychy), Branislav Fabry (Polonia Bytom), Patryk Kogut (Naprzód Janów) - to szóstka najlepszych graczy 12. kolejki Polskiej Hokej Ligi wybrana przez dziennikarzy portalu HOKEJ.NET.
Bramkarz:
Bryan Pitton (Ciarko PBS Bank KH Sanok)
- Na tej pozycji mieliśmy największy problem. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na Pittona, który pomógł odnieść sanoczanom zwycięstwo (4:1) nad liderem PHL - JKH GKS Jastrzębie. Kanadyjski golkiper popisał się wieloma świetnymi interwencjami i pokazał, że świetnie gra kijem. Kibicom z pewnością zapadło w pamięci jego blisko 40 metrowe podanie do Martina Vozdecky'ego, po którym czeski skrzydłowy znalazł się w sytuacji sam na sam.
Choć Michał Elżbieciak z Naprzodu Janów, nie skapitulował przy żadnym z 27 strzałów gości, to trzeba przyznać, że tylko 5 uderzeń oświęcimian było z gatunku tych kąśliwych.
Obrońcy:
Patryk Noworyta (Comarch Cracovia)
- Jego trafienie spowodowało, że losy konfrontacji z Podhalem Nowy Targ zaczęły się odwracać. Gdy na lodzie był Noworyta, krakowianie nie stracili bramki. To chyba najlepsze podsumowanie jego występu.
Matt Williams (Ciaro PBS Bank KH Sanok)
- W spotkaniu z JKH GKS Jastrzębie zagrał bardzo dobrze. Miał wymierny udział przy dwóch trafieniach. W 14. minucie sam wpisał się na listę strzelców, wykorzystując dogranie Pietrusa, a niespełna dwie minuty później zaliczył asystę przy bramce Mike'a Dantona.
Napstnicy:
Kacper Guzik (GKS Tychy)
- Kat Orlika Opole. 21-letni skrzydłowy miał udział przy 4 z 7 bramek zdobytych przez swój zespół. Dwie z nich strzelił i przy dwóch asystował. W ostatnich meczach pokazał, że jest w dobrej dyspozycji.
Branislav Fabry (Polonia Bytom)
- W spotkaniu z HC GKS-em Katowice podreperował swój dorobek punktowy. Skompletował hat-tricka i zanotował asystę przy trafieniu Tomáša Valečki.
Patryk Kogut (Naprzód Janów)
- Mało kto spodziewał się, że 23-letni skrzydłowy, po dwóch zmarnowanych sezonach w JKH GKS Jastrzębie, wyrośnie na lidera Naprzodu Janów. Tymczasem Kogut gra po prostu genialnie. W meczu z Unią Oświęcim zdobył dwie bramki, które w zasadzie przesądziły o losach spotkania.
Czytaj także: