Ondřej Raszka (MMKS Podhale Nowy Targ), Pavel Mojžíš (GKS Tychy), Patryk Wajda (Comarch Cracovia), Dariusz Gruszka (MMKS Podhale Nowy Targ), Jarosław Rzeszutko (GKS Tychy), Maciej Urbanowicz (JKH GKS Jastrzębie) - to szóstka najlepszych graczy 37. kolejki Polskiej Hokej Ligi wybrana przez dziennikarzy portalu HOKEJ.NET.
Bramkarz:
Ondřej Raszka (MMKS Podhale Nowy Targ) [*6]
- Dzięki jego dobrej dyspozycji MMKS Podhale pokonał na wyjeździe Ciarko PBS Bank KH Sanok 4:1. Raszka bronił fenomenalnie, a najlepiej świadczą o tym statystyki. Skutecznie interweniował przy 55 z 56 strzałów i zanotował wręcz genialną - 98 procentową skuteczność.
Obrońcy:
Pavel Mojžíš (GKS Tychy) [*4]
- W wygranym 8:3 meczu z Unią Oświęcim spisał się bez zarzutu. Gdy był na lodzie, oświęcimianie nie zdobyli bramki. Sam miał udział przy trzech trafieniach i w klasyfikacji plus/minus wypadł na +3.
Patryk Wajda (Comarch Cracovia)
- Choć Cracovia przegrała na wyjeździe 3:5, to Wajda pokazał się z niezłej strony. Zaliczył dwie asysty, a w klasyfikacji plus/minus Dwie asysty i +2 w klasyfikacji plus/minus - te dwie wartości, jakże ważne dla obrońcy, zasługują na wyróżnienie.
Napastnicy:
Dariusz Gruszka (MMKS Podhale Nowy Targ) [*2]
- Zdobył dwie niezwykle ważne bramki dla Podhala. Pod koniec drugiej tercji wyprowadził nowotarżan na prowadzenie, a tuż po rozpoczęciu trzeciej odsłony podwyższył na 3:1.
Jarosław Rzeszutko (GKS Tychy)
- Niekwestionowany bohater starcia z Unią Oświęcim. Przez całe spotkanie walczył, nie unikał pojedynków pod bandami, a conajważniejsze już po czterdziestu minutach skompletował hat-tricka.
- Moje bramki były zasługą całej formacji. Najpierw dobiłem strzał Kacpra Guzika, potem wykorzystałem dobre dogranie Jurija Kuzina, a na sam koniec wepchnąłem krążek do siatki w zamieszaniu podbramkowym - przyznał 28-letni środkowy, który w sezonie 2012/2013 występował w barwach Unii.
Maciej Urbanowicz (JKH GKS Jastrzębie)c [*2]
- Miał udział przy trzech z pięciu bramek zdobytych przez jastrzębian w starciu z Comarch Cracovią. Kapitan jastrzębian dwukrotnie pokonał Rafała Radziszewskiego w sytuacjach sam na sam. Kibicom mógł podobać się zwłaszcza jego drugi gol, zdobyty po pięknym rajdzie.
Czytaj także: