Nie takiej wiadomości spodziewali się kibice GKS-u Katowice. Kontuzja Joony Monto okazała się na tyle poważna, że fiński środkowy musi poddać się operacji.
Warto zaznaczyć, że Monto wrócił do GieKSy po półtorarocznym pobycie w ekipie GKS-u Tychy, z którym sięgnął po mistrzostwo Polski i rywalizował w Hokejowej Lidze Mistrzów.
W tym sezonie w zespole z alei Korfantego zdołał rozegrać 19 meczów, zdobywając w nich 8 bramek i 9 asyst. Jacek Płachta chętnie korzystał z usług 31-letniego środkowego, ustawiając go w formacjach specjalnych.
W ostatnim starciu z GKS-em Tychy, który Katowiczanie wygrali na wyjeździe 5:4 po rzutach karnych, Joona Monto nabawił się kontuzji. W 38. minucie został twardo potraktowany pod bandą przez Dominika Pasia. Sędziowie nałożyli na napastnika ekipy z piwnego miasta dwuminutowe wykluczenie i podtrzymali swoją decyzję po analizie wideo.
Dziś wiemy, że fiński napastnik nabawił się poważnej kontuzji i musi przejść operację barku. A to wykluczy go z gry w tym sezonie.
Czytaj także: