Arcyważne zwycięstwo Unii. Finał o krok!
W piątym meczu półfinału play-off Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe GKS Katowice 4:1 i potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, aby awansować do finału.
Tuż przed meczem gruchnęła informacja o tym, że w składzie nie znalazł się Jean Dupuy. Kanadyjczyk doznał urazu pleców, a jego miejsce w ataku z Patrykiem Wronką i Stephenem Andersonem zajął Mateusz Bepierszcz. W składzie GieKSy nie znalazł się też fiński napastnik Juho Koivusaari.
W ekipie Unii, podobnie jak w czwartym meczu tej serii, zabrakło kontuzjowanych Bartosza Florczaka, Martina Kasperlíka i Radosława Galanta, a także Romana Diukowa, który dochodzi do siebie po urazie. Funkcję kapitana przejął więc Ville Heikkinen.
Szybkie otwarcie
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy grali płynniej, dokładniej i wygrywali więcej pojedynków 1 na 1. Od 125 sekundy rywalizacji prowadzili już 1:0, bo sposób na Linusa Lundina znalazł Sam Coatta. 35-letni Amerykanin zachował się najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym i zrobił użytek z dogrania Lauriego Huhdanpy.
Zespół z zachodniej Małopolski próbował odpowiedzieć, ale szło mu jak po grudzie. W 17. minucie powinni być 2:0 dla GieKSy. Bartosz Fraszko dograł do Grzegorza Pasiuta, a ten wyłożył krążek jak na tacy Jacobowi Lundegårdowi, ale ten nie zdołał zaskoczyć Linusa Lundina.
Przed zakończeniem pierwszej odsłony gospodarze zagrali w przewadze, ale nie zdołali jej zamienić na bramkę. Najbliżej szczęścia był Aleksi Varttinen, który przymierzył spod linii niebieskiej, a guma przemknęła między parkanami oświęcimskiego golkipera i powędrowała tuż obok słupka.
Metamorfoza
W drugiej odsłonie sytuacja zmieniła się. To podopieczni Róberta Kalábera byli konkretniejsi w swoich poczynaniach i w 24. minucie wyrównali. Po sporym kotle pod katowicką bramką guma trafiła do Reece’a Scarletta, a ten huknął z korytarza międzybulikowego pod poprzeczkę.
Biało-niebiescy próbowali pójść za ciosem. Dobre okazje mieli Łukasz Krzemień, Jakub Kubeš i Joe Morrow, ale Jesper Eliasson pewnie obronił uderzenia pierwszego i drugiego, a po strzale Morrowa guma zatańczyła w polu bramkowym.
Później dwie szanse miał Mateusz Michalski. Najpierw pomknął lewym skrzydłem, zjechał do środka, ale nie zdołał zmieścić gumy między parkanami Linusa Lundina. Potem nie udało mu się przekierować krążka do odsłoniętej części bramki.
Jeszcze przed przerwą na prowadzenie wyszli goście. Mika Partanen wrzucił gumę na bramkę, a pechową interwencją popisał się Eliasson, który nabił Zacka Hoffmana i guma znalazła się w siatce.
Pieczęć
W ostatniej części gry Oświęcimianie starali się przede wszystkim nie popełnić błędu i wybijać z rytmu Katowiczan. Czekali też na kontrę, po której mogliby zdobyć trzeciego gola i na dobrą sprawę przesądzić o losach spotkania. Ten moment nastąpił w 58. minucie. Ołeksandr Peresunko dograł do Nicka Moutreya, a ten wypuścił w bój Daniela Olssona Trkulję. Doświadczony Szwed nie kombinował, pociągnął z nadgarstka i guma trafiła w samo okienko.
Trener Jacek Płachta próbował ratować sytuację. Na 151 sekund przed końcem postawił wszystko na jedną kartę i zdecydował się na manewr z wycofaniem bramkarza, ale nie przyniósł on zamierzonego efektu. Na sekundę przed końcem regulaminowego czasu gry pieczęć na zwycięstwie postawił Erik Ahopelto, który umieścił gumę w pustej bramce.
GKS Katowice - KS Unia Oświęcim 1:4 (1:0, 0:2, 0:2)
1:0 Sam Coatta - Lauri Huhdanpää, Ian McNulty (02:05),
1:1 Reece Scarlett - Joe Morrow, Nick Moutrey (23:01),
1:2 Mika Partanen (34:58),
1:3 Daniel Olsson Trkulja - Nick Moutrey, Ołeksandr Peresunko (57:11),
1:4 Erik Ahopelto - Ville Heikkinen, Joe Morrow (59:59 - do pustej bramki).
Sędziowali: Wojciech Czech, Krzysztof Kozłowski (główni) - Michał Żak, Łukasz Sośnierz (liniowi).
Minuty karne: 0-4.
Strzały: 30-30.
Widzów: 1300.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 3:2 dla Unii.
Kolejny mecz: w środę o 20:15 w Oświęcimiu.
GKS Katowice: J. Eliasson - A. Runesson, J. Lundegård; B. Fraszko, G. Pasiut, M. Michalski - B. Chodor, Z. Hoffman; M. Bepierszcz, S. Anderson, P. Wronka - A. Varttinen, T. Verveda; S. Coatta, I. McNulty, L. Huhdanpää - K. Maciaś; J. Hofman, M. Dawid, J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta.
Unia Oświęcim: L. Lundin - A. Söderberg, A. Mäkelä; M. Partanen (2), D. Olsson Trkulja, O. Peresunko - J. Morrow, R. Scarlett; N. Moutrey, V. Heikkinen, E. Ahopelto - J. Kubeš, L. Matthews; R. Rác, D. Tyczyński (2), S. Petráš - K. Prokopiak, M. Mościcki; A. Prusak, Ł. Krzemień, M. Kusak.
Trener: Róbert Kaláber
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci
PLAY OFF 1/2 mecz nr 5 GKS Katowice - KS Unia Oświęcim 1-4 (23.03.2026)
Zobacz galerię

Komentarze
Lista komentarzy
nowak66
Brawo Unia. Pozdro z Sosnowca. Mam nadzieję, ze u siebie rozjedziecie tych cygańskich sprzedawców dywanów z samozwańczej "stolycy ślunska". trzymam za Was kciuki.
Zaba
Mogiel wersja 12 :)
KajKSU
od patusow z sosnowsi nie potrzebujemy pozdrowień🩵🤍 tychy widzimy sie w finale
nowak66
zaba aleś głupi. Nigdy nie podszywam się pod innych, to jest moja osobista opinia. Umiesz, sprawdź IP. Naucz się godzić z porażką.
Zaba
Tylko nie zapomnij zalajkowac własnego postu :)
CzarnaPuma
Szpetny gorolu rozjadymy wos o 3 jak [****] na polu. Zaś będziecie świętować głupie gorole jak po PP. Jbc zagłębie
nowak66
czarnapuma, a mówiłem ci, nie wciągaj tego zioła, bo będziesz miał zwidy.
Zaba
A pamietasz jeszcze z którego nicka do niego tak "mówiłes"? 😀😃🙂🙃
nowak66
???
Benn
Mogiel, jak piszesz z telefonu z konta nowak66 to IP bedzie inne niz na koncie Mogiel
Aquasky
po następnym meczu Gieksy będziesz pod nikiem CEZARY ZS ?
torello1906
@KajKSU, jak widać kolega nowak66 bardzo grzecznie wam pogratulował i życzył powodzenia w meczu z GieKSą w Oświęcimiu, ale że tobie walnęła sodówka we łbie i odpowiedziałeś mu po chamsku, cyt. "od patusow z sosnowsi nie potrzebujemy pozdrowień🩵🤍 tychy widzimy sie w finale" to los cię pokarał porażką we wczorajszym meczu :) Ja w związku z tym nie będę więc tak kulturalny jak nowak66 i ze swojej strony życzę tobie i reszcie zadzierających nosa wieśmaków z Oświęcimia porażek w 3 następnych meczach - jutro w Katowicach i o brąz z ECB Zagłębiem Sosnowiec. Nara łajzo!
RafałKawecki
No i dobrze.
Benn
Gratulacje Unia
rywalizacja sie jeszcze nie skończyła!
Yno GieKSa!
BiałoNiebieski46
Zostaliście zdeklasowani po raz kolejny
RafałKawecki
Wstrzymaj konie ułanie.
KuzynKSU
Brawo.
Już trzeba myśleć o środzie
kijek od szczotki
I nie popadać w hurraoptymizm. Przez większość meczu wynik był na styku. Kato miało swoje szanse, swoje zrobił Linus, hokejowe szczęście też było przy nas. Jutro Kato będzie grało o wszystko, więc nie będzie łatwo. Ale trzeba to zamknąć, bo siódmy mecz to zawsze loteria
Aleks4
Przegrywać można, ale GieKSa dziś przeszła obok meczu. Stypa na lodzie, stypa na trybunach - wstyd jak c[****] na całą Polskę. To co [****] Pasiut i Fraszko to woła o pomstę do nieba. Tego pierwszego można jeszcze tłumaczyć kwestiami zdrowotnymi, ale Fraszko to jest obecnie c[****]ograjec numer jeden. Od czasu aż mu się dzieciak urodził to wyjeżdża się tylko poślizgać, na potwierdzenie moich słów zobaczcie sobie klasyfikację +\- gdzie Pasiut i Fraszko są NAJGORSZYMI zawodnikami w całej kadrze w PO. Ich już dawno nie powinno być w pierwszym ataku. Prawda jest taka, że grę GKS pociągnąć potrafią tylko Wronka z Dupuyem, reszta to nie ma żadnego pomysłu na grę. Michalski - następny chuograjec do kolekcji. Sam fakt, że przez cały sezon Płachta nie ułożył gier w przewadze wystarcza, by pożegnać się z nim po sezonie, bo nie da się wygrywać meczów ze skutecznością w PP na poziomie 10%. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.
Rafał Unia
Szkoda na cyganow pieniędzy, dać tą kasę Naprzodowi.
Luque
Może patrzę na ten pojedynek tak tylko z boku ale jakoś strasznie mało takiej play-off'owej walki w tej parze... Jak Kato będą w następnym meczu dalej tak miękko grać to raczej Unia już tego nie wypuści i zagrają w finale.
KuzynKSU
Masz rację.
Z Toruniem to była walka
RafałKawecki
Co prawda to prawda. Takiej hokejowej wojny jaka była między Tychami a Sosnowcem to w tej parze nie ma na pewno ;)
KOS46
Play-offowa walka była z Toruniem...
wiemswoje
Jeszcze kilku obcokrajowców bo ich zbyt mało u was i wtedy będziecie super najlepsi we wszechświecie co myślisz ?
Zaba
@wiemswoje skąd u Ciebie taki wielki ból d.u.py? Co Ci zrobili ci Oswiecimianie, że tak sapiesz do nas w każdym komentarzu? Wyluzuj, ciesz się życiem lub żyj nadzieją na lepsze jutro.
wiemswoje
Czysta szydera. Bólu [****] nie widzę ani nie czuję ale dziękuję za troskę
hanysTHU
Tak mądrze grającą Unię chcę oglądać zawsze.
Hej hej nasz KS!!!
No i dobre...
Sl4v3x
A ja tylko w następnym meczu chcę widzieć tak mądrze grającą Unię. Pozdrowienia z drugiej strony mostu, czekamy.
UniaFann
Swietne zwyciestwo ale potrzeba jeszcze jednego... Brawo Unia
hanysTHU
Jeszcze pięć zwycięstw...
Sl4v3x
Dacie radę. Czekamy z utęsknieniem w Tychach. ps. pamiętam atmosferę meczów między Unią i GKS w latach 80-tych. Można było ogłuchnąć.
hubal
hanys optymista :)
5 zwycięstw a te cztery z kim ?
KOS46
Wygląda na to, że z każdym kolejnym meczem rośnie nam drużyna. Dziś zwycięstwo w pełni zasłużone. Brawo Scarlett i Morrow. Matthews też nieźle. Niektórym krytykom powinno być głupio...
Aleks4
Nic wam nie rośnie, przecież ten mecz wygraliście na specjalne życzenie gospodarzy. Unia nic dziś wielkiego nie pokazała, jak zresztą przez całe półfinały. Przecież GieKSa się dziś PROSIŁA wręcz o gola, taki Toruń to by nas 5:0 pojechał pewnie.
Najwyższy czas powiedzieć na głos, że Płachta ma fatalną opinię w środowisku i mało kto chce z nim pracować. Są zawodnicy, którzy do nas nie przyszli tylko i wyłącznie z uwagi na jego osobę. Pisałem zresztą jeszcze przed playoff, że Płachta jest do wy[****]enia i każdy kolejny mecz to tylko pokazuje. Dziś to był jakiś antyhokej totalny z naszej strony.
RafałKawecki
Czyli zwalniają...
Zaba
Widzialem mecz dopieroo ok 28 minuty, ale odtego momentu bardzo dobra gra Unii w tzw destrukcji. Bardzo dobra organizacja gry. Jak już Gieksa poradziła sobie z naszymi zawodnikami, to na wysokości zadania stawał Linus.
Gratulacje dla wszystkich zawodników. Na początku, a w zasadzie nawet w połowie sezonu zalecałem wstrzemięźliwości cierpliwość w ocenie kanadyjskich obrońców. Wielu wieszało na nich psy, a wowczas zwracałem uwage, że prawdziwą ich wartość poznamy w PO. Co prawda bylem przekonany, że zdecydowanie najlepszy z nich będzie Morrow, ale zupełnie mi to nie przeszkadza, że młodsi Kanadyjczyczy prezentują się lepiej. Za rok Lukash moze zagrać w naszej kadrze, więc będziemy wszyscy mieli z niego pożytek.
Co do rywalizacji. Do finału droga nadal daleka i przestrzegam przed nadmiernym hurraoptymizmem.
Luque
Żaba jak Unia wejdzie do finału to myślę, że tam już nie będzie takiego głaskania na bandach... Kompletnie nie wiem dlaczego GieKSa tak gra ale to już raczej ich problem.
Zaba
Luque najpierw musimy do tego finału wejść, a dopiero potem zastanowimy się jak Wm się postawić. Mialem dobre przeczucie przed play-offami, że możemy trafić na kogokolwiek, byleby Uuiknąć Tychy w półfinale. Najważniejsze to wierzyć w swoj klub :)
Tellqvist
O musimy uniknąc Tychy smiesza mnie te gadki. Prawda jest taka ze rżną wszystko od Unii. Fińska kolonia bo Unia wzieła Finow to oni też. Brawo Unia za dziś.
Hajnel
To mało widziałeś Gieksa zagrała tylko pierwszą tercje dobrze potem wrócił piach jaki zagrali w Oświęcimiu do tego drugą bramkę dla Uni zdobył Z. Hofman kierując krążek do własnej bramki. Niestety nie da się wygrać w PO dwoma piątkami do tego te śmieszne piątki do przewag które mają problemy z strzałami. Graty dla Uni za zasłużone zwycięstwo. Po sezonie poważne wietrzenie drużyny z emerytów typu Pasiut, Bepierszcz.
CzarnaPuma
Gratulacje dla Unii bo GieKSa nie zasłużyła na finał z taką grą. Może wy Tychom się postawicie bo nas by zmietli 0:4 w finale. U nas gra o brąz.
rober03
Wygrana bitwa i to cieszy,brawo panowie. Jednak to nie koniec i nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Katowice dzisiaj przeszły trochę obok meczu chociaż kilka sytuacji mieli. Unia chyba bardziej chciała 👍. W środę wszyscy na Chemików.
Olsen
Czy Plachta znowu uciekl z konferencji,arcywazne zwyciestwo Oswiecimia w "remizie strazackiej"
KAZINSKI
Jak zwykle Kozlowski dno i żenada! 3 nieodgwizdane kary dla GKS-u. Na szczęście Unia była zdecydowanie lepsza i nie miało to wpływu na wynik.
UniaFann
Jesli chodzi o sędziowanie to w tej rundzie ciezko sie skarzyc na prace sędziow, takze przyczyn porazki poszukaj raczej w grze w przewagach
parzyfans
Co wy Gieksiarze odwalacie ???? Do roboty się brać i nie poddawać. Czekamy w finale
Tylko Tyski GKS
pepe1980
Brawo Unia.W końcu dobry mecz.Luq myślę że oszczędzają siły na finał bo jak przejdą Gkse to będzie walka na całego jak z Toruniem.Ale jeszcze trzdba wygrać w środę a potem dyskutować.
pepe1980
Wiem swoje a masz jakiś zdolnych młodych Polskich hokeistów?.Bo jakoś ich nie widać i nie słychać a niestety jak będą grać młodymi zamiast obco to poziom ligi spadnie i kto to będzie oglądał?.
RafałKawecki
Stawiam złotówki przeciw orzechom, że gdyby grali sami Polacy to frekwencja by znacząco nie spadła. Zresztą "hint", że tu nie o poziom chodzi stanowi liga mistrzów. Na której nasze kluby nigdy nie mają jakiejś powalającej frekwencji (z całą pewnością gorszą niż na play-offach). Pomimo wysokiego "poziomu".
Zaba
Pepe... Na szczescie jest wielu młodych, zdolnych polskich hokeistów, w których jest nadzieja, że pociągną ten nasz reprezentacyjny hokej. Maja też to szczescie, że graja w lidze z dobrymi obcokrajowcami, przy których mogą rozwijać swoje umiejętności. Akurat Jastrzębie wprowadziło do ligi wielu młodych, dobrych hokeistów. Toruń również, a w tym roku dołączyła do nich Polonia. W pewnym momencie wydawało, się, że hsk pokolenie Pasiutów zawiesi łyżwy na kółku to będzie dramat, ale nie jest tak źle 😀
hokej_fan
@Zaba , czy możesz wymienić chociaż 3 piątki młodych zdolnych Polaków?
88atrakcyjny
Mam pytanie do Aleks4. Zaciekawiła mnie informacja że Płachta ma taką złą opinię i nikt nie chce z nim grać. Myślisz że to jest powód tak słabej gry gieksy bo to akurat prawda że transfery w tym sezonie były fatalne. Myślę że Tychy we finale wygrają 4-0 z kimkolwiek będą grać
Aleks4
Płachtę tłumaczy fakt, że ma ograniczony budżet. Co nie zmienia faktu, że jest niesamowicie ciężkim typem do zniesienia i znam jeden przypadek zagraniczonego zawodnika, który do nas nie przyszedł, bo ktoś mu odradził współpracę z Płachtą. Transfery z roku na rok coraz gorsze, taki Englund czy Koponen w formie to przecież wciągali nosem tą ligę.
Tego jak drużyna się prezentuje w PP wybronić się nie da i to jest wystarczający powód, by Płachtę pożegnać. Tym bardziej, że od ponad 4 lat żyje sam w Katowicach a rodzinę przecież w Niemczech ma. Temat się wypalił i bez względu na wynik w tym sezonie powinien podać się do dymisji. Ja już przestałem liczyć, ale na kilkanaście ostatnich rozgrywek to przegrał wszystko co się dało (MP, PP, Superpuchar, PK).
hubal
jednak Unia - Tychy
a może GieKsa się podniesie ?
mi to ganzegal z kim w finale
Sl4v3x
Tychy-Unia - byliśmy wyżej w tabeli niż Unia. Więcej meczów będziemy mieć u siebie.
KAZINSKI
Unia idzie po was i nikt jej nie zatrzyma, dostaliście 4 razy w sezonie zas. i nic się nie zmieni! Gdyby nie Kozłowski dostalibyście 5 razy z 3-1 zrobił 3-4 na 12 min przed końcem!!!
Buku
Kazinski pokory. Tyscy z Sosnwoce też w sezonie przegrywali a co z nimi zrobili w PO ?
marcinek73
Nie ukrywam, że po Ćwierćfinale Unia TKH zacząłem kibicować GKS - om. Unii udało się pokonać TKH ledwo ledwo, a tu w walce o finał idzie jakby gładko. Zadaje sobie pytanie jak mógłby wyglądać półfinał, gdyby to Toruń zdobył decydującego gola w Oświęcimiu? Może bylibyśmy w tym samym miejscu co Unia. W tym sezonie się nie dowiemy. Brawo Unia. Jednak ta drużyna może zaskoczyć pozytywnie. 👍😀
KAZINSKI
Toruń ma bardzo dobrego bramkarza, którego nie mają inne zespoły stąd taka niby wyrównana walka Unii z Toruniem, ale co do gry w polu to Toruń nie istniał a w 3 tercjach oddychał rękawami prócz 7 meczu!
KAZINSKI
Po ostatnim gwizdku sędziego w 7 meczu Unia -Toruń powtarzam: Ta para to był przedwczesny finał MP!!! To dlatego Tychy stchorzyly przed Stalowymi piernikami i wybrały JKH!
Alex2023
To ciesz się tym przedwczesnym finałem. Niech Ci zostanie w pamięci z tego sezonu. Skąd się biorą zawsze na Play Off takie Kaziki.
kijek od szczotki
Napiąłeś się jak plandeka na żuku, wyluzuj. Po pierwsze jeszcze nie jesteśmyvw finale. Po drugie z Toruniem w sezonie tylko my z czołówki mieliśmy problem, a w PO skończyło się dogrywką w siódmym meczu nie dlatego, że Toruń był mega mocny tylko dlatego, że my graliśmy mocno przeciętnie. Tychy miały słaby początek, LM, problemy w szatni, ale na PO zbudowali mega formę. A że mają kim grać, to jeśli się spotkamy w finale to oni są faworytem a my underdogiem.
Tyski Fan
Następna odklejona sąsiadka która wstając do pracy na Śląsku ( tereny przemysłowe ew jak Piast) napisała, o wielkiej obawie Tychów przed Toruniem.
Proponuję zobaczyć nasz bilans gier w zasadniczym pomiędzy Toruniem a JKh i dopiero później wysuwać swoje teorie spiskowe. Niestety kompleks loswiecimianek nie ma końca.
RafałKawecki
Tyszanka ma napięcie przedmiesiączkowe ? ;)
nowak66
benn, niestety masz na punkcie Mogiela obsesje i wszędzie go widzisz,, a to jest coś w rodzaju obsesji. Chyba, jak czarnapuma coś brałeś. Oj nie uczysz się na błędach innych.
Futrzak
Oglądałem wczoraj mecz żeby zobaczyć jak gra przeciwnik, jeden lub drugi i jak być może w finale. Katowice totalna niechęć do grania, grali bo musieli ale bez chęci bez pazura bez zaangażowania. Ich zabójcza kiedyś ekipa 10/18/95 totalnie niewidoczna. Reszta wyszła na lód bo wyjść musieli. Choć mieli momenciki że przycisnęli. Ale to momenciki. Unia….hmmm siłą rzeczy dużo lepiej wyglądali niż kato jest pomysł, są chęci jest jakaś gra. Co mnie zaskoczyło pozytywnie to że nie ma chamówy na lodzie. Nawet Petras gra hokej. Ciekawe jak ta kwestia będzie wyglądała w finale, bo z taką grą Katowice chyba w osw jutro nie wygrają.
Wowo1
Wiem, że kibice z Oświęcimia się cieszą wygraną ale jednak głoszenie, że Unia w finale jest trochę przedwczesne. Na koniec o pasiakach po 5 meczach naprawdę nieźle im poszło, a przecież różne nazwiska się przewinęły - oby tak do końca finałów zostało.
Zaba
Podpowiedz nam... dlaczego tak chętnie wrzucasz wszystkich do jednego wora? Bo pasuje Ci to do teorii? To, że jedna gorąca, pewnie nastoletnia głowa widzi już Unię w finale, nie świadczy o niczym... Masz problem ze zrozumieniem pisanego tekstu? Większość kibiców Unii przestrzega przed hurraoptymizmem i raczej powtarzają, że do finału jeszcze daleka droga...
PJK
Przeczytałem większość komentarzy i jakoś nie zauważyłem, żeby sympatycy Unii już ją widzieli w finale. Panuje radość z ważnego zwycięstwa w Katowicach co jest zupełnie zrozumiałe i respekt przed ostatnim meczem. Wiadomo, że jesteśmy bliżej, ale nie jesteśmy jeszcze u celu. Katowice też były bliżej po jednym, dwóch i nawet trzech meczach.
whiteandblue46
Już tego nie oddamy. "Tak hartowała się STAL" :-). Do niektórych wypowiedzi powyżej to powiem tak. Z tak grającym Toruniem Katowice czy Tychy również by cierpiały jak my. Dlatego Tychy wiedząc to uciekły od Torunia wykorzystując przepis.
Jutro mecz w TV. Mam nadzieję, że nie będzie komentował ten typ (chyba Laskowski) co to za każdym razem rozdaje tytuł "profesorski" Pasiutowi. To zawsze jest takie kretyńskie bo jeśli przeciętny Pasiut to "profesor" to jakie tytuły należą się setkom zawodników z NHL. Oglądałem 2 mecze tysovianki i zagłębianki. Ci drudzy dziwnie nic nie grali, pierwsi jeszcze nie trafili na poważnego rywala. Fajnie, że się tak śmiesznie napinają bo jeszcze kilka m-cy temu "chcieli gasić światło" w klubie:-). Zrobimy Wam z pupeczek jesień średniowiecza :-).
Neutralny88
Wbite podpasko chorzowska. Trochę się odkleiłeś od rzeczywistości 😂
Paskal79
Panowie trzeba by być optymistycznie nastawiony,idziemy w górę z grą!, musimy skończyć to w Oświęcimiu,wiadomo nie będzie łatwo, ale to my gramy u siebie przyjdzie 3500-4000tys ludzi, mamy na100% największą frekwencję w Play off ! Musimy zrobić mega kocioł! Finał Tychy -Unia super sprawa dla polskiego hokeja:-) ! Po cichu liczę że z kontuzjowanych może jeden, dwóch wróci do składu na finały.....
Zaba
Pascal, zadziwia mnie to jak z uporem, mimo iż delikatnie zwracałem Ci już na to uwagę, próbujesz na Chemików 4 upchnąć 3,5-4 mln osób. Choćbyś nie wiem jak się starał... nie zmieszczą się ;)
Tyski Fan
Zgadza się, że macie największą frekwencję ponieważ inne obiekty sportowe są po prostu mniejsze. Nie zapominajmy spełnieniu wymogów bezpieczeństwa (m.in. w zakresie dróg ewakuacyjnych i przepisów przeciwpożarowych) tu nie ma zmiłuj.
Nikt przecież nie weźmie odpowiedzialności za wpuszczenie ponad limit osób.
Jestem absolutnie przekonany, że w Tychach, Kato czy w Sosnowcu w fazie play-off byłaby zdecydowanie większa publiczność.
Zaba
Na jakiej podstawie to przekonanie? Szczególnie, że w Tychach na żadnym meczu z JKH nie było kompletu...
ZiggyStardust
Żaba, faktycznie 3,5 - 4 MLN widzów to na Chemików to ciężko byłoby zmieścić. Nawet jakby upychać pod trybunami, w kanałach wentylacyjnych, u pani Łopatowej w kantorku, w kawiarni i na balkonie. Ale remont przed nami, może coś się zmieni ;)
marcinek73
Kazinski, Kazinski. Rzeczywiście pochwaliłem Drużynę Unii, a w odpowiedzi dostałem ripostę, że Toruń ma dobrego bramkarza, a Unia zdominowała ćwierćfinał. Bramkarza mamy dobrego to fakt. Myślę, że nasz drugi bramkarz spokojnie poradził by sobie z takimi strzelacami z Oświęcimia. Zresztą w sezonie zasadniczym Toruń chyba tylko raz przegrał z Unią. Taki właśnie dominatorem jest Unia Oświęcim! Pozdrawiam.
whiteandblue46
Czyli Twoim przenikliwym sposobem dedukcji mamy mistrza w kieszeni bo tysovianka wygrała z nami tylko raz! Taka to dominacja :-). :-). P,S. Co Ci z tych wygranych sezonowych pozostało :-). "Byszczaku" :-).
Fuyouck
Hanysy i Bedzin zagrają o brąz
marcinek73
whiteandblue46
Miałem dobre intencje. Pochwaliłem Unię za grę z Katowicami. Nikogo nie obraziłem. Macie jakieś kompleksy w tym Oświetleniu. Tak na prawdę rozważałem gdzie Toruń by doszedł gdyby ten jeden gol w dogrywce siódmego meczu ćwierć finałowego padł zdobyczą Torunia.? FUKSEM to Unia gra dalej. Tyle. Uwiedź mi Unia wcale nie jest taka zajeb.ista! A mistrza zdobędzie GKS TYCHY!
nowak66
aquasky zmartwię cię, pozostanę niezmiennie przy tym nicku. Mam nadzieję, że wybaczysz mi ten nietakt.
Neutralny88
Jakie te podpaski są śmieszne. Oby jutro Gieksa wygrała