Bajeczny kontrakt amerykańskiego defensora. Solidnie zarobi
Brock Faber podpisał ośmioletni kontrakt z Minnesotą Wild. Niespełna 22-letni obrońca zarobi przez ten czas 68 milionów dolarów!
Amerykański defensor związał się wieloletnią, lukratywną umową po zaledwie jednym sezonie spędzonym nie tylko w barwach Wild, ale w NHL w ogóle. Nowy kontrakt zacznie obowiązywać od sezonu 2025/26, zawodnik zacznie wówczas zarabiać 8,5 miliona dolarów rocznie. W poprzednim, swoim pierwszym w najlepszej lidze świata, sezonie, Faber spędzał na lodzie średnio 25 minut w każdym spotkaniu, a jego łupem padło 47 punktów (8 bramek, 39 asyst). W głosowaniu na najlepszego debiutanta ligi zajął drugie miejsce, bo wyprzedził go tylko Connor Bedard.
– Zawsze jestem sobą. Nie myślę o kontraktach, myślę o meczu. Mam wielki szacunek do kolegów z drużyny, wiem kim jestem, czego chcę, jakie cele chcę osiągnąć. Zależy mi na tym, by wygrywać, to jest dla mnie najważniejsze. Cieszę się, że mam szansę rozwijać się i uczyć od zawodników, którzy są w Minnesocie od lat, sam zawsze chciałem być częścią konkretnie tej organizacji i, nie ukrywam, czuję satysfakcję z tego, że sobie tę ścieżkę wydeptałem. Jest to dla mnie spełnienie marzeń – powiedział mediom złoty medalista Mistrzostw Świata Juniorów z 2021 roku.
Faber urodził się w Minnesocie. Najpierw w wyniku draftu w 2020 roku trafił do Los Angeles Kings, ale dwa lata później został wymieniony za Kevina Fialę i trafił do Wild.
– Zależało nam na tym, by podpisać z nim długoletni kontrakt, bo właśnie na takich, głodnych zwycięstwa i szalenie ambitnych zawodnikach chcemy budować przyszłość naszego klubu. Chodzi o to, by wygrywać, by sięgnąć po Puchar Stanleya, by mieć zawodników oddanych drużynie. Brock ucieleśnia wszystkie te cechy, zaoferowanie mu takiej umowy było dla nas zupełnie naturalne – zapewnił Bill Guerin, generalny menedżer Minnesota Wild.
I dodał: – No i fajnie, że to chłopak stąd!
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze