Hokej.net Logo

Błędy przekreśliły szanse na zwycięstwo. Porażka Polek na inauguracje Mistrzostw Świata

fot. polskihokej.eu
fot. polskihokej.eu

Od przełknięcia goryczy porażki zmagania w Mistrzostwach Świata Kobiet U18 Dywizji IB rozpoczęły biało-czerwone. Polki po serii najazdów uległy 3:4 reprezentacji Chin. Szansę na inauguracyjne zwycięstwo przekreśliła pierwsza tercja, w której Polki pomimo prowadzenia gry, pozwoliły rywalkom na zdobycie aż trzech bramek. Formą strzelecką zaimponowała Agata Cybulska, która zanotowała na swoim koncie dwa trafienia oraz asystę przy bramce Matyldy Stępien.

Postawa biało-czerwonych już w pierwszych minutach zdradzała, że mają one spore chęci, aby kontrolować przebieg gry i utrzymywać się w posiadaniu krążka. Niestety obecność w chińskiej tercji nie przełożyła się na zdobycie bramki, a co gorsza w 5. minucie Luoyi Zhang wykorzystując kontrę, wyprowadziła swoja drużynę na prowadzenie. Odpowiedź Polek nadeszła w 8. minucie, gdy szybką akcję wyprowadził flagowy atak poznańskich Kozic. Podawała Weronika Świątek, wykończyła Agata Cybulska. Niestety po wyrównaniu wyniku, czekała nas powtórka z rozrywki. Polki starały się prowadzić grę, a trafiały do bramki strzeżonej przez Justynę Koszyk rywalki. W 17. minucie Anna Zdziechowska popełniła błąd przyjęcia krążka przed samą bramką, co skrzętnie wykorzystała Yutong Chen, z najbliższej odległości pokonując polską bramkarkę. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej odsłony Azjatki zdołały podwyższyć prowadzenie. Mi Dai pokusiła się o uderzenie spod niebieskiej linii. Z jej próbą poradziła sobie Koszyk, jednak wobec bierności swoich koleżanek mogła tylko obserwować jak Luoyi Zhang umieszcza krążek w jej bramce.

W 38. minucie kontaktowe trafienie naszej reprezentacji dała Agata Cybulska, notując tym samym dublet strzelecki. Upragnione wyrównanie przyszło w 51. minucie po strzale Matyldy Stępien. Pozostałe minuty trzeciej odsłony oraz 5 minut dogrywki nie przyniosły już więcej bramek. Wobec tego zebrani na Jantorze kibice byli świadkami najazdów. Zimną krew podczas wykonywania karnego zachowała tylko Xinyi Li, która pokonując naszą bramkarkę, zapewniła Chinkom zwycięstwo. Szansa na rehabilitacje dla biało-czerwonych już jutro. O godzinie 16:30 Polki zmierzą się z Australią, którą na zeszłorocznych mistrzostwach pokonały 5:2.

CHINY – POLSKA 4:3 w karnych (3:1, 0:1, 0:1, d. 0:0, k. 1:0)

Bramki: Zhang (4:01), Chen (16:25), Zhang (18:31), Li (65:00) - Cybulska (7:56, 37:51), Stępień (50:19)

POLSKA: Koszyk (Chrapek) – Wańczuk, Mitukiewicz; Stępień, Cybulska, Zakrzewska – Zdziechowska, Maciołek; Stankiewicz, Smołka, Gawandtka – Rojek, Wróbel; Świątek, Sencerz, Bojanów – Kołaczek, Kaczmarek; Kabelis-Szostakowska, Rakowska, Gutowska. Trenerka: Jabłońska.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • franek_dolas
    2026-01-06 02:40:49

    Jak kobiecym hokej będzie dalej traktowany tak jak teraz to nic się nie zmieni.
    Tauron był sponsorem o drużyny dostały naklejki na kaski bo resztę klika poprzedniego związku zawinęła tylko na swoje znane cele 🤬

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe