Hokej.net Logo

Brąz po 36 latach. Trener mówi wprost. "Mam nadzieję, że to dopiero początek"

Matias Lehtonen, trener Zagłębia / fot: Bartosz Konieczko
Matias Lehtonen, trener Zagłębia / fot: Bartosz Konieczko

To był wieczór, który na długo zostanie w pamięci kibiców Zagłębie Sosnowiec. Ekipa znad Brynicy sięgnęła po brązowy medal, pokonując w rywalizacji do dwóch zwycięstw Unię Oświęcim 2:0. Dla Sosnowiczan to pierwszy medal od 36 lat. Sukces, który smakuje wyjątkowo.

Dwumecz o trzecie miejsce dostarczył kibicom Zagłębia ogromnych emocji. Najpierw ich ulubieńcy wygrali na wyjeździe 3:2, a następnie przypieczętowali sukces na własnym lodzie, triumfując 4:3 po dogrywce. To właśnie ten drugi mecz pokazał charakter zespołu – walkę do końca i wiarę, która przyniosła upragniony medal.

To, co przeżyliśmy to coś niebywałego. Ogromny szacunek dla zawodników, gdyż te dwa spotkania o brązowy medal pokazały serce tego zespołu. Zawodnicy walczyli i dali z siebie bardzo dużo, a każda z akcji zasiewała i wspierała ducha walki, którego mamy. To ogromny przywilej być częścią tego zespołu i tego miasta. To ważny czas dla tego klubu, ale mam nadzieję, że to dopiero początek czegoś większego – podkreślił Matias Lehtonen, trener Zagłębia.

37-letni Fin nie ukrywał dumy, ale jednocześnie jasno zaznaczył, że ambicje zespołu sięgają wyżej. Brązowy medal ma być fundamentem pod kolejne sukcesy.

My planujemy robić swoje. Po kilku dniach odpoczynku powoli zaczniemy myśleć już o nowym sezonie. Mam nadzieję, że wrócimy wszyscy jeszcze bardziej głodni niż byliśmy do tej pory. Dziękujemy bardzo naszym kibicom za wsparcie, które towarzyszyło nam przez cały sezon. To było dla nas bardzo ważne – dodał szkoleniowiec sosnowieckiej drużyny.

Stabilizacja i jasny sygnał

Sukces sportowy idzie w parze z konkretnymi decyzjami organizacyjnymi. Klub postawił na stabilizację i zatrzymał trzon drużyny na kolejny sezon. Już w styczniu kontrakt przedłużył trener Lehtonen, a w jego sztabie pozostają Mikołaj Łopuski i John Murray. 

W drużynie pozostaną także kluczowi zawodnicy. Nowe umowy podpisali między innymi obrońcy Bartosz Ciura, Michał Naróg, Michał Kotlorz i Matt Sozanski. W ofensywie nadal zobaczymy Michała Bernackiego, Väinö Sirkię, Joniego Piipponena oraz Erkkę Seppälę.

Ważne kontrakty posiadają też doświadczony obrońca Jakub Wanacki oraz Aron Chmielewski, który z dorobkiem 23 bramek został królem strzelców sezonu zasadniczego.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe