Burza w Toruniu! Trener odchodzi. Pożegnał się za pomocą Facebooka
Leif Strömberg nie jest już trenerem KH Energi Toruń. 63-letni Szwed zrezygnował z prowadzenia "Stalowych Pierników", a swoją decyzję ogłosił w mediach społecznościowych.
Strömberg pracuje jako trener od 30 lat. W jego CV można znaleźć cztery sezony pracy w szwedzkiej ekstralidze – Elitserien (obecnie SHL – przyp. red.), a także 10 na jej bezpośrednim zapleczu.
Jego największym sukcesem było zdobycie wicemistrzostwa Szwecji, po które sięgnął z Färjestad BK dwadzieścia lat temu. Zaliczył też krótkie trenerskie epizody w węgiersko-rumuńskiej Erste Lidze, a także na zapleczu DEL.
"Stalowe Pierniki" prowadził w 5 meczach i zdobył z nimi 7 punktów. Dziś na swoim profilu na Facebooku poinformował, że odchodzi z klubu.
– Szybko zrozumiałem, że istnieją problemy z komunikacją i informacjami od najwyższego przywódcy - generalnego menedżera / prezesa. Wszyscy czekali na wiadomość, która nigdy od niego nie nadeszła – napisał enigmatycznie szwedzki szkoleniowiec. Najprawdopodobniej miał na myśli byłego już prezesa Wiktora Cajsela.
Ze słów Leifa Strömberga można wywnioskować, że toruński klub zmaga się z problemami finansowymi. Zdradził też, że między kierownictwem klubu a zawodnikami dochodziło do spotkań mediacyjnych, a obietnice płynące ze strony władz były łamane.
– Nie wchodząc w szczegóły, kilka razy doszło do chaosu i naprawdę podziwiam cierpliwość zawodników, ale wymaga to ogromnej ilości energii – zaznaczył.
Cały wpis przetłumaczymy wkrótce. Zaprezentujemy też oświadczenie drugiej strony.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
narut
to nieciekawie, nieciekawie...
RafałKawecki
No to muszę skorygować mój wpis w innym wątku. Pisałem tam, że nie można opierać rozwoju dyscypliny na sześciu sensownie działających klubach a powinno być pięciu.
Jednocześnie przypominam moją "przepowiednię", że zdążamy do czterech.
szalnt
Też od dawna o tym piszę.
A co najgorsza Śląsk się bawi w hokeja ale całą robotę robią obcokrajowcy za pieniądze polskich podatników.
Pozostały śladowe ilości "cukru w cukrze" czyli polskiego hokeja w polskim hokeju.
wiemswoje
Z roku na rok może być mniej. Kto będzie chciał inwestować w ligę z czterema poważnymi drużynami? W złym kierunku to idzie niestety.
staatys
Bardzo wielu kibiców nie zdaje sobie sprawy, że przyczynia się do upadku hokeja w Polsce. Wulgaryzmów, żadna telewizja nie będzie upubliczniać. Jest nas zbyt mało, by tego nie rozumieć. I byc może jest już za późno.
kijek od szczotki
Och jak to do dobrze, że na stadionach piłkarskich nie ma żadnych wulgaryzmów. Inaczej żadna telewizja nie chciałaby ekstraklapy pokazywać. A tak poważnie, hokej nie jest dla panieniek, lepiej przerzuć się na oglądanie jazdy figurowej, też na lodzie i na pewno nikt nie przeklnie :)))
User
To już wiadomo dlaczego nie pojechali na sparing do JKH to nie żadna sraczka czy korona tylko ograniczanie kosztów.
marcinek73
Niestety toruńska drużyna cały sezon ma pod górę. Z tą tak zwaną zapascią finansową nie ma co bić na alarm. Sądzę, że wszystko kluby nie tylko hokejowe mają jakieś problemy. Trzeba chodzić na mecze i dokładać się do finansów drużyny, a nie kombinować jak wejść taniej, albo najlepiej za darmo. Tak apropos na mecz żużlowy w Toruniu nie którzy kibice wchodzili pokątnie za 80 zl przy cenach biletów od 150. Jest zysk? Oczywiście te 80 zł nie trafiło do kasy klubowej😉.