GKS Tychy przed kluczowym momentem sezonu zdecydował się wzmocnił formację ofensywną. Do ekipy mistrzów Polski dołączył Juuso Jämsen, który ma zwiększyć rywalizację w ataku i dać drużynie sporo jakości.
Jämsen (175 cm, 76 kg) pochodzi z Lahti i jest zawodnikiem mobilnym, dobrze wyszkolonym technicznie i potrafiącym zrobić różnicę podczas gier w przewadze. Jest graczem kreatywnym i umie też wykończyć akcję. Stylem gry przypomina Rasmusa Heljankę.
– Jestem ofensywnym zawodnikiem. Pokornym, ale świadomym swoich umiejętności. To dobry czas, by zrobić kolejny krok w karierze i zagrać gdzieś poza Finlandią – wyjaśnił 25-letni napastnik.
W jego CV można znaleźć 91 spotkań w fińskiej Liidze, w których zdobył 8 bramek i zanotował 13 asyst. Jeszcze bogatsze doświadczenie zebrał na zapleczu fińskiej ekstraligi. W rozgrywkach Mestis rozegrał łącznie 171 meczów, gromadząc 139 punktów za 64 gole i 75 kluczowych zagrań.
W obecnym sezonie Juuso Jämsen reprezentował barwy zespołu JoKP. W 38 spotkaniach na drugim poziomie rozgrywkowym w Finlandii dziesięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców i 19 razy asystował. Przez krótki czas występował tam również z Joelem Kerkkänenem, który odegrał istotną rolę w jego decyzji o przenosinach do Tychów.
– Znam Kerkkänena i przed podpisaniem kontraktu rozmawiałem z nim. Mówił same dobre o Tychach, więc to była łatwa decyzja – wyjaśnił Jämsen.
Fiński napastnik podkreślił, że do nowego klubu przyjechał bez z otwartą głową. Zaznaczył, że jego cele na najbliższe sezonie są jasne i zbieżne z ambicjami całego zespołu.
– Chcę wygrywać. Drużyna jest pierwsza w lidze, do końca sezonu zasadniczego pozostało kilka spotkań, rozpoczynają się play-offy, więc po prostu skupiam się na wygrywaniu – zakończył.
Jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego, Juuso Jämsen w trójkolorowych barwach zadebiutuje w piątkowym meczu. Trójkolorowi zmierzą się na wyjeździe z Unią Oświęcim, a to spotkanie będzie niezwykle ważne dla układu tabeli.
Czytaj także: