Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
Antti Karhula szybko znalazł nowego pracodawcę. Były szkoleniowiec Unii Oświęcim został szkoleniowcem HCB Alto Adige Alperia Bolzano, jednego z czołowych włoskich klubów, występujących w międzynarodowej ICE Hockey League. W sezonie 2026/2027 poprowadzi włoski zespół nie tylko w rozgrywkach ligowych, ale także w Hokejowej Lidze Mistrzów.
Fiński szkoleniowiec objął Unię w trakcie sezonu 2024/2025, zastępując Nika Zupančiča. Pod jego wodzą biało-niebiescy rozegrali 21 spotkań, z których wygrali 11. Ostatecznie oświęcimianie zakończyli sezon na czwartym miejscu, co zostało uznane za wynik poniżej oczekiwań. Władze klubu zdecydowały się nie przedłużać z nim kontraktu.
Karhula po przygodzie z Unią został szkoleniowcem niemieckiego EC Bad Nauheim, a teraz otrzymał zdecydowanie bardziej prestiżową propozycję. Oficjalnie związał się z HCB Alto Adige Alperia Bolzano Foxes, z którym podpisał kontrakt na sezon 2026/2027.
50-letni trener z Oulu doskonale zna realia ICE Hockey League. W przeszłości prowadził już Fehérvár AV19 oraz Olimpiję Lublana. W sztabie Bolzano będą z nim pracować asystent Fabio Armani, trener bramkarzy Daniel Goller oraz trener przygotowania fizycznego Daniel Peruzzo.
Dyrektor sportowy i prezes klubu Dieter Knoll podkreślił, że Karhula był jednym z głównych kandydatów od samego początku poszukiwań.
– Długo pracowaliśmy nad znalezieniem trenera, który z entuzjazmem podchodzi do pracy z młodymi zawodnikami i potrafi rozwijać ich potencjał. W tym sezonie chcemy stworzyć zespół będący mieszanką doświadczenia i młodości. Zależy nam, aby przynajmniej jedno miejsce wśród dwunastu napastników i sześciu obrońców zawsze zajmował zawodnik do lat 24. Trener Karhula jest przyzwyczajony do takiego modelu pracy, doskonale zna naszą ligę i od początku wykazywał duże zainteresowanie naszym projektem – wyjaśnił Knoll.
Sam fiński szkoleniowiec nie ukrywa zadowolenia z nowego wyzwania.
– Przez ostatnie lata wielokrotnie rozmawiałem z Bolzano i bardzo się cieszę, że tym razem wszystko udało się dopiąć. To jeden z najlepszych klubów w ICEHL i wspaniałe miejsce do pracy. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu – przyznał.
Karhula zwrócił uwagę, że poziom ICE Hockey League z roku na rok się wyrównuje.
– Kiedyś tylko kilka drużyn realnie walczyło o mistrzostwo, dziś kandydatów do tytułu jest znacznie więcej. Wielokrotnie prowadziłem zespoły przeciwko Bolzano i zawsze imponowała mi ich organizacja gry w defensywie. Chcę zachować ten element, ale jednocześnie dołożyć własną filozofię, która opiera się także na budowaniu gry ofensywnej i rozwijaniu tego aspektu – podkreślił.
Fiński trener dodał, że lubi pracować z zespołami łączącymi doświadczenie z młodością.
– To nie jest dla mnie nic nowego. Podobnie pracowałem w Fehérvárze i Lublanie. Starsi zawodnicy muszą być wzorem na lodzie i poza nim, a młodsi powinni być ciekawi, stale się uczyć i ciężko pracować. Naszą rolą jako trenerów jest pomagać im i wskazywać właściwy kierunek – zaznaczył.
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę
- Stało się! Jest decyzja w sprawie dopuszczenia Rosji i Białorusi do Mistrzostw Świata

Komentarze