Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
Donát Szita zakończył hokejową karierę. Węgierski skrzydłowy podjął tę decyzję w wieku zaledwie 28 lat. O jego rozstaniu z zawodowym sportem poinformował klub Budapeszt Jégkorong Akadémia HC, dziękując mu za zaangażowanie, waleczność i profesjonalne podejście.
Szita występował w seniorskiej i młodzieżowych reprezentacjach Węgier, a także rozegrał 153 mecze w ICE Hockey League, zdobywając 12 bramek i notując 21 asyst. Grał również w Danii, Francji, a większość kariery spędził na Węgrzech.
Polskim kibicom zapisał się w pamięci z krótkiego epizodu w JKH GKS-ie Jastrzębie w sezonie 2022/2023. Do zespołu trafił w listopadzie na miesięczny kontrakt testowy.
W barwach ekipy znad czeskiej granicy rozegrał 8 spotkań, zdobywając 2 punkty. Na jego dorobek złożyły się gol zdobyty w meczu z Podhalem Nowy Targ oraz asysta w starciu z KH Energą Toruń. Taki bilans nie przekonał jednak sztabu szkoleniowego i działaczy JKH do skorzystania z opcji przedłużenia kontraktu do końca sezonu.
Po opuszczeniu Polski wrócił do ojczyzny, gdzie reprezentował barwy Budapeszt Jégkorong Akadémia HC. W kolejnych latach występował także w lidze austriackiej (ICEHL), zdobywając mistrzostwo oraz Puchar Węgier z Fehérvárem AV19. Ostatni sezon spędził w Hydro Fehérvár AV19, z którym sięgnął po mistrzostwo Erste Ligi.
W środę klub poinformował, że doświadczonego skrzydłowego nie zobaczymy już na lodzie w rozpoczynającym się sezonie. Donát Szita postanowił zakończyć karierę, choć ma zaledwie 28 lat. W komunikacie podkreślono jego ogromne doświadczenie, waleczność i wzorową postawę zarówno na lodzie, jak i poza nim.
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę
- Stało się! Jest decyzja w sprawie dopuszczenia Rosji i Białorusi do Mistrzostw Świata

Komentarze