Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
STS Sanok
godz. 17:30
KH Toruń
Ekstraliga
Podhale
godz. 18:00
GKS Tychy
Ekstraliga
GKS Katowice
godz. 18:30
JKH GKS
Ekstraliga
Zagłębie
godz. 19:00
Cracovia

Dawid Chwałka: Czyste reguły gry!

Dawid Chwałka: Czyste reguły gry!

Próbuje się mnie oczerniać, atakować „zza winkla”, ale nie zejdziemy z drogi, prowadzącej do lepszej przyszłości naszej dyscypliny - oświadcza szef PZHL, Dawid Chwałka. Długi związku wynoszą około 4 milionów zł. Ponadto kadrowicze niedostali premii za prekwalifikacje olimpijskie, mistrzostwa świata w Katowicach oraz ostatni turniej EIHC.

WŁODZIMIERZ SOWIŃSKI:Jak wygląda kondycja finansowa związku? Ile wynoszą długi?

DAWID CHWAŁKA: - By rozmawiać szczegółowo o pieniądzach, trzeba sięgnąć po plany finansowe. Wówczas będziemy wiedzieli, że do roku 2014 r. dotacje dla związku z Ministerstwa Sportu i Turystyki spadały. Właśnie mijają 3 lata, odkąd zostałem prezesem (13 marca - przyp.red.). W 2014 roku budżet związku wynosił ok. 3 mln. Tymczasem - by normalnie mogły funkcjonować wszystkie kadry narodowe oraz Szkoła Mistrzostwa Sportowego - potrzebnych było 8 mln zł. Sytuacja była więc alarmująca. Ale w mojej wizji prezesury nie było, nie ma i nie będzie mowy o zwijaniu szkolenia na niższych poziomach. Ograniczyliśmy jedynie pewne wydatki... Obecne zadłużenie związku sięga 4 mln zł i nie powiększa się. Spłacamy nie tylko zobowiązania bieżące, ale i zaległości. Wszystko jest sprawdzane co roku przez biegłego rewidenta. Hokej, dzięki m.in. dwóm trzecim miejscom w mistrzostwach świata rozgrywanych w Krakowie i w Katowicach, zyskał na popularności. Dlatego dotacja z MSiT na szkolenie młodzieży wzrosła do 4 mln, a nie tak dawno wynosiła 1,5 mln. Jestem przekonany, że nadal będziemy mieli tendencję wzrostową. Dobrze się stało, że nie zlikwidowaliśmy żadnych kadr, bo zaowocowało to kolejnymi prestiżowymi imprezami. Mieliśmy mistrzostwa świata kobiet do lat 18, a niebawem odbędzie się turniej seniorek. Nie byłoby tych imprez bez wsparcia finansowego Katowic oraz władz międzynarodowych (IIHF).

A jakie zaległości ma związek wobec kadry seniorów? Już niebawem rozpoczną się przygotowania do kolejnych mistrzostw świata...

DAWID CHWAŁKA: - Te zaległości też nie są żadną tajemnicą. Przede wszystkim mamy zaległe premie - ale nie z naszej winy - za ubiegłoroczny, wygrany turniej prekwalifikacji olimpijskiej w Budapeszcie. Obiecaliśmy wówczas hokeistom, że premia będzie odpowiadała wysokości nagrody, jaką otrzymamy z IIHF (80 tys. euro - przyp. red). Sęk tym, że te pieniądze nie wpłynęły na nasze konto, bo ciągle trwają rozmowy IAAF z władzami MKOl o kształcie przyszłorocznego turnieju olimpijskiego oraz udziale zawodników NHL. Już raz zwracaliśmy się z pismem do IIHF, a niebawem będziemy monitowali po raz drugi. Na tę sytuację nie mamy wpływu. Na razie nie jesteśmy w stanie wysupłać pieniędzy na tę premię samodzielnie i na pewno nie uregulujemy jej przed zbliżającymi się MŚ w Kijowie.

To chyba jednak nie wszystkie zaległości?

DAWID CHWAŁKA: - Zalegamy z uregulowaniem premii - 300 tys. zł - za 3. miejsce w MŚ w Katowicach. Ponadto za ostatnie zgrupowanie oraz turniej EIHC w Katowicach. Te zaległości uregulujemy z własnego, związkowego źródła i mam nadzieję, że nastąpi to w tym miesiącu. Dodam, że „dniówki” kadrowe są regulowane niemal na bieżąco.

Wiele jest zamieszania z obywatelstwem Johny'ego Murraya? Jak wygląda ta sprawa?

DAWID CHWAŁKA: - Szczerze? Pogrzebana! Kilka miesięcy temu zapewniano mnie, że Murray złożył wszystkie dokumenty i że na pewno zdążymy. Tymczasem kilka dni temu wpłynęła jego prośba, by mu pomóc. Istnieje wprawdzie tzw. szybka ścieżka otrzymania obywatelstwa, sęk jednak w tym, że nie przeskoczymy przepisów IIHF, bo są one rygorystyczne. Zdaję sobie sprawę z dyskomfortu, jaki ma teraz trener reprezentacji Jacek Płachta, bo przecież Murray grał w turniejach towarzyskich i miał prawo liczyć na niego. Jednak nie spisujemy tego bramkarza na straty. W przyszłości, mam nadzieję, nieraz pomoże reprezentacji. Na szczęście Przemysław Odrobny czy Rafał Radziszewski znajdują się w wysokiej formie.

Po wyborach w PZHL liczyłem, że nowe władze szybko wyprostują sprawy związane z rozgrywkami ligowymi i licencjami.

DAWID CHWAŁKA: - W maju powinny zapaść wiążące decyzje dla naszej dyscypliny - takie, jakich oczekuje środowisko oraz kibice. Przede wszystkim pracujemy nad stałym finansowaniem Polskiej Hokej Ligi. Zabiegamy sponsora, który zainwestowałby w szkolenie młodzieży. Pieniądze oczywiście trafiłyby do klubów ekstraligi, ale z przeznaczeniem na szkolenie młodzieży. Trzeba przede wszystkim odbudować szkoleniową piramidę. Niebawem poinformujemy o powstaniu czterech ośrodków hokejowych, bo jesteśmy już po rozmowach z ministerstwem sportu. Zaznaczam, że nie jest to powrót do ośrodków, które działały zanim rozpoczęła się moja kadencja. Mieliśmy takich ośrodków 7 czy 8, a otrzymywały one dotacje od 60 do 160 tys. zł. Niby wszyscy dostawali, ale... nikt nic nie miał. Mamy obietnice, że samorządy mocniej będą wspierać szkolenie młodzieży. Już zresztą dzieje się tak w przypadku Katowic i Torunia. A jeżeli chodzi o sprawy rozgrywek ligowych, to władze związkowe są nastawione na dialog.


Czy dla PZHL to kłopot, że awansował Naprzód, a Toruń spadł?

DAWID CHWAŁKA: - A dlaczego dla PZHL? Janów i Toruń spełniają nasze oczekiwania, bo mają po dwie tafle i mogą się rozwijać. Jeden klub z Katowic posiada możnego sponsora, zaś drugi jest wzorem w szkoleniu młodzieży i może też znajdzie sponsora. Toruń musi sam rozwiązać swoje problemy.

Mówi się, że Naprzód ma nikłe szanse na licencję.

DAWID CHWAŁKA: - A któż tak mówi? To przecież bzdury! Reguły przyznawania licencji są jasne. Ważne, by klub, decydujący się na grę w ekstralidze, wykazał się podstawą finansową na poziomie 2 mln zł. To nie jest kwota ściągnięta z księżyca, lecz wyliczona przez fachowców. Gwarantuje godne funkcjonowanie klubu przez cały sezon. Jeżeli kluby będą posiadały taki budżet, na pewno unikniemy rozczarowań i ewentualnego wycofania drużyny w środku sezonu.

Sądzi pan, że wszystkie zespoły będą miały budżet na poziomie 2 mln zł?

DAWID CHWAŁKA: - Kluby wykazały się takimi budżetami przed sezonem 2016/17. I nie było w jego trakcie żadnych sygnałów, że jakieś dokumenty finansowe były naciągane.

Czy na początku czerwca będziemy już wiedzieli, kiedy dokładnie rozpocznie się nowy sezon?

DAWID CHWAŁKA: - Wiele osób zarzucało nam, że decyzje przed tym z wolna się kończącym sezonem zapadły zbyt późno. Racja! Dlatego już teraz, w połowie marca, jesteśmy po dwóch spotkaniach roboczych. Do końca miesiąca planowane jest kolejne spotkanie podczas którego będziemy omawiali szczegóły marketingowe. Na pewno w czerwcu będą znane wszystkie regulaminy oraz termin startu ligi. Nie mogę jednak zadeklarować, ile i które zespoły wystartują w lidze. To wszystko będzie zależało od komisji licencyjnej i później ewentualnie odwoławczej.

Zna pan drużynę „Ratujmy Hokej”?

DAWID CHWAŁKA: - Domyślam się, o czym pan chce ze mną rozmawiać.

Drogą e-mailową otrzymałem anonim podpisany właśnie „drużyna Ratujmy Hokej”. Pokazuje on pana w złym świetle. Pisze się m.in. o pańskich koneksjach biznesowych z byłym prezesem Sanoka Piotrem Krysiakiem. Jak pan to wytłumaczy?

DAWID CHWAŁKA: - To zwykłe pomówienia. Zacznijmy od Piotra Krysiaka, który już od dawna jest ochlapywany błotem przez sanockie środowisko. Częścią tego błota chcą obrzucić i mnie. Gwoli ścisłości, toczą się postępowania sądowe w związku z działalnością pana Krysiaka w klubie. Postawiono mu zarzut, że nie zgłoszono sportowej spółki do upadłości w trakcie sezonu. Jedna strona twierdzi, że nadawała się ona do upadłości, zaś druga, że nie. Były prezes nie zgodził się na taki krok, drużyna dokończyła sezon i nawet walczyła o brązowy medal. Ponadto spółka, którą kierował, miała Radę Nadzorczą, składającą się głównie ze sponsorów. Poczekajmy na rozstrzygnięcie sądu.

Ale to jeden wątek. Drugi związany jest z tym, że obecny zarząd związku nawiązał współpracę w zakresie szkolenia młodzieży z duetem Krzysztof Czech - Krysiak. Tylko że oni się na tym znają, piszą programy i pozyskują środki na działalność w klasach sportowych w gimnazjum oraz liceum. Swego czasu Sanok był silnym ośrodkiem młodzieżowym, szczycił się nawet mistrzostwem Polski juniorów. Ale do Sanoka ściągano zagranicznych zawodników, a juniorzy szli w odstawkę. Większość z nich rozjechała się po kraju i nie wiem, czy kiedykolwiek wrócą do Sanoka. Zawistni ludzie przekonują, że skumaliśmy się z Krysiakiem i robimy jakieś interesy. Powtarzam: ten duet solidnie pracuje dla rozwoju młodzieży. A mnie próbuje się oczerniać za winkla.

Jednak od spółek z o.o., w których szefem jest pan Krysiak, pan nie ucieknie.

DAWID CHWAŁKA: - Wszystkie rejestry sądowe są jawne i można je sprawdzić. W jednej ze spółek wystąpiłem jako radca prawny inwestora, ale wówczas nie byłem prezesem związku. Cała procedura została przeprowadzona prawidłowo. Druga spółka, z racji pracy w hokejowym związku, nie rozpoczęła działalności. Generalnie, jest to próba zdyskredytowania mnie w oczach ministra sportu i turystyki Witolda Bańki, którego bardzo sobie cenię i którego zaleceń nie pozwoliłbym sobie łamać. Zapewniam, że nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej!

Powróćmy do wątku sportowego. Jakie miejsce reprezentacji na mistrzostwach świata w Kijowie będzie dla pana satysfakcjonujące?

DAWID CHWAŁKA: - Tylko awans, bo to będzie już nasze trzecie podejście (śmiech). Ale zdaję sobie sprawę, że z roku na rok ta dywizja (1A - przyp. red.) jest coraz silniejsza i że każdy może wygrać z każdym. Tylko że my wszyscy budujemy szerszy projekt, a trener Jacek Płachta jest jego wykonawcą. Idziemy we właściwym kierunku, bo do reprezentacji wprowadzani są młodzi hokeiści. Część zawodników powinna zdawać sobie sprawę, że to ostatni dzwonek, by mogli zaprezentować się w elicie. Za sportowym sukcesem zapewne pójdą sponsorzy dla reprezentacji oraz ligi. Pokazały nam to inne dyscypliny.

Włodzimierz Sowiński - Dziennik Sport

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • szop: tam codziennie przez pol dnia sa mecze w tv sa bary klubowe hokej jest wszedzie czy myslisz ze jak gdyby najlepsza hokejowa liga typu NHl byla w Europie to nie nie bylo y jej w tv w Kanadzie
  • szop: a widziales choc jedna reklame tej ligi mistrzzow w tv
  • RafałKawecki: a już na Polskę to kompletnie nie mają przełożenia. Mimo to PHL pręży muskuły, i szasta kasą na zagranicznych zawodników, co wygląda żałośnie.
  • szop: pilka reczna jest ardzo medialna nie powiesz mi ze tak samo atrakcyjna a popatrz jakie maja plecy
  • RafałKawecki: Reklama lubi się przytulać to atrakcyjnych produktów. Trudno reklamować się przy czymś czego prawie nikt nie ogląda.
  • RafałKawecki: Może europejski rynek medialny jest po prostu za mały by te wszystkie dyscypliny pomieścić ?
  • szop: zaden tez powazny sponsor czy firma nie podpisze sie pod blaszakiem gdzie wieje wiatr wizerunek jest wazny
  • szop: jak Cie widza tak Cied pisza
  • szop: proste
  • RafałKawecki: Co prawda to prawda. Z Panem Bogiem. Mam jeszcze trochę roboty.
  • szop: trzymaj sie hokejowy kolego
  • PanFan1: Już to kiedyś pisałem, bez pełnych hal, biznesowy projekt zwany PHL, nie ruszy z miejsca.
  • PanFan1: Byłem któregoś razu na meczu w Nowym Targu z tatą i moim synem, wymarzliśmy, bo to już jakoś blisko Bożego Narodzenia było, po meczu "senior" stwierdził krótko: marzyłem całe lata na tej hali ja, mrzłeś i ty, a teraz marznie mój wnuk.
  • swojak: szop i Kawecki dwaj teoretyczni kibice poprowadzili dialog na temat tak samo teoretyczny jak oni. szop, jak to sie stało, że Ty jeszcze żyjesz? Skoro wizyta na meczu przyprawiła Cię o zapalenie płuc to inne sporty zimowe też tylko przed telewizorem i w ciepłych kapciuszkach? Kiedy skończyłeś 80 lat? ha ha ha :)
  • PanFan1: Cóż, zgodzić się trzeba że zimne stare hale, w robieniu hokejowego biznesu nie pomagają. Zwłaszcza w dzisiejszym naszym świecie, gdzie kibic ma swoje oczekiwania. Kilka dekad temu nikomu to aż tak bardzo nie przeszkadzało, ale dzisiejszy potencjalny kibic - klient, jest znacznie bardziej nastawiony na wygodę i temu należałoby wyjść na przeciw.
  • botanick: A mnie do hokeja przyciągła stara zimna,smierdząca dymem z cygaretów,ale pełna i drżąca z dopingu hala i hokeiści walczący do upadłego nie tylko na meczach,ale także na treningach.
  • botanick: Nie podnieca mnie ciepła hala,kolorowe światełka, głośna muzyka,smród popcornu i spalonych zapiekanek i co najgorsze "kibice" którym nawet nie chce się podnieść doopy jak ich drużyna strzela gola
  • botanick: Dodam jeszcze przewracających się czasem o podmuch wiatru zawodników,a cały boks ryczy "eeee" albo "faaaul"!
  • Luque: Botanicku sam wiesz jaka jest reakcja na "eeee" potem na trybunach haha
  • PanFan1: no to było takich "botaników" 350 sztuk w Jastrzębiu, 450 w Krakowie, 800 w Tychach, dane z wczorajszej kolejki, frekwencja że opad szczeny, dosłownie.
  • PanFan1: 550 w Oświęcimiu, byłbym pominął, przepraszam
  • LukaszOsw: W Oświęcimiu by na takim meczu było pow. 2000, mecz jednak odbył się w stolicy województwa śląskiego.
  • RafałKawecki: Widać w Katowicach ludzie mają ciekawsze zajęcia.
  • Oświęcimianin_23: Weźcie pod uwagę Mundial, ja nie raz opuszczałem transmisję ze względu na mecze :)
  • hokejowy100: To znaczy, że żaden z ciebie kibic 😉
  • botanick: Wielki kibicu z odpicowanych lodowisk na wyspach czy gdzie ty tam jesteś,jak nie potrafisz już po polsku czytać ze zrozumieniem to po co komentujesz? Nawet nie wiesz że Unia wczoraj w Katowicach grała..
  • Oświęcimianin_23: hokejowy, aż tak? :)
  • botanick: Przy relacji z meczu są nazwy dwóch drużyn,ta pierwsza to gospodarz..:)
  • hokejowy100: Jakiś śmieszny i przekupiony mundial ważniejszy niż mecze Unii? I to jeszcze jakby chodziło o mecze Polski, a tu nie....
  • emeryt: lepsi i lepsiejsi...dziecinada taka
  • Oświęcimianin_23: hokejowy, Mundial raz na cztery lata, można się poświęcić :)
  • hokejowy100: Może być i raz na osiem lat, ale i tak hokej powinien być ważniejszy. Piłka jest przeinwestowana. A najgorsze jest to, że jeszcze chcą w nią inwestować...
  • rawa: Botanick granie na stawie tez ma swoj klimat. Z jednej strony narzekamy na beton w strukturach klubowych, bazowanie na dotacjach miejskich, komusza mentalnosc a z drugiej strony niektorzy kibice sami podobnie mysla. W dzisiejszym sporcie kasa, marketing to podstawa. Mozesz wysmiewac odpicowane hale na wyspach ale tam na mecz przychodzi 6000+. Ich repra tez grala w elicie a dla nas ostatnio pokonanie Rumunow to wyzwanie.
  • botanick: Zawsze martwiłem się że wzorem NHL popcorn,muzyka,kolorowe światełka i oglądacze na trybunach wyprą z hal ogluszający dopingu stary klimat meczu hokejowego..to już się stało niestety.
  • botanick: Zapytajcie hokeistów czy lubią grać w ciszy, zapytajcie,np starszych kibiców z Torsanu bez ścian jak wspominają tamte lodowisko i klimat? W Tychach,Toruniu,Bytomiu..to samo.
  • botanick: Nie szata..
  • RafałKawecki: @bitanick
    Albo granie na sezonowo wylewanych lodowiskach, najlepiej bez kasków i ochraniaczy. To były czasy. Nie co ta współczesna komercja.
  • Arma: A potem zdziwienie że młody mając do wyboru nowoczesne kino, ładną, kameralną knajpkę albo brudne, przestarzałe lodowisko, nie wybiera meczu.
  • RafałKawecki: Arma - nie jesteś prawdziwym kibicem ;)
  • sethmartin: ehhh...grywałem na katowickim Torkacie...znam wszystkie otwarte lodowiska w tym kraju. To były czasy! Albo zimno jak cholera, czasami lało za kołnierz. Gdzieś tam bywały gorące parówki z bułką, jakaś flaszeczka "za pazuchą". To byli kibice, pełne trybuny, atmosfera wtedy naprawdę dobrego hokeja. No niestety to se ne wrati. Komfort na halach, cieplo i niby przytulnie ale najlepiej jak jest jakaś zadyma i jest komu klepnąć. Tego nie było. Gdzie kibice z tamtych lat, czas zatarł ślad.
  • sethmartin: Nie ma ich i powoli też nie ma hokeja w tym kraju.
  • emeryt: przywołujecie Państwo zamierzchłe czasy gdzie rozrywki dla młodych było jak na lekarstwo więc mecz hokejowy być niebywało atrakcjo
  • emeryt: czasy sie zmieniajo ludzie też inni,teraz liczy sie wygodnie,szybko,internet kradnie młodym życie
  • Luque: Chyba nie bierzecie pod uwagę tego co się w najbliższym czasie działo i dzieje...
  • Luque: I jaki to ma wpływ na frekwencję na meczach
  • sethmartin: ja tylko wspominam stare dobre dzieje, które nijak się mają do obecnych realiów. dobrze, że mam chociaż co wspominać!!
  • Luque: Popatrzcie na ilość polskich kibiców w Katarze... mało kogo w obecnych czasach stać na wydawanie pieniędzy na przyjemności
  • Arma: Akurat Katar to zły argument, sam lot to 25k w obie strony. To już wycina 90% chętnych
  • Luque: 25k to chyba przesadziłeś...
  • Luque: Ja widzę, że na tygodniowy pobyt to koszt biletu w dwie strony dla jednego pasażera to 2655 zł
  • Luque: Do tego musisz doliczyć koszty noclegu, wyżywienia i za bilety na mecz
  • Luque: 12 tyś to trzeba gdzieś liczyć na taką imprezę za osobę
  • Luque: https://podroze.onet.pl/aktualnosci/katar-2022-ile-kosztuje-wyjazd-na-mundial-kibice-slono-zaplaca/v5hs7fe
  • Luque: Z ciekawości sprawdziłem ;)
  • botanick: Trochę to dziwne,wychodzi na to że biedni ludzie z Afryki czy Ameryki południowej są bogatsi od Europejczyków.Argentyna podobno była bankrutem.A na stadionach katarskich 80%tych "bidoków":)
  • botanick: Kilometrów z Ameryki od.2razy wincyj to i bilet 2 razy droższy..Teraz się zastanówmy co nam wciskają media?
  • botanick: Ameryki Południowej*
  • Arma: Wiele osób z Ameryki południowej bierze kredyt na mundial
  • PanFan1: Tak sobie myślę, że nie każdy może dostać kredyt, bo żeby go dostać, to najpierw trzeba spełnić jakieś tam wymagania, chyba że w Ameryce południowej o "credit score" nie wiedzą, może tak być, tylko gdybam.
  • botanick: Chyba że wszyscy pracują w przemyśle"zielarskim" i sprzedano to to?
  • botanick: Sprzedajo*
  • emeryt: 12 tys to przecietna cena wczasow zagranicznych ,wystarczy zobaczyć co sie dzieje w Pyrzowicach lip-sierp
  • emeryt: tłumy Panie,bidy nie widać
  • botanick: Przypłyneli do Kataru pontonami,spio w kartonach, jedzo piosek..proste.2 tygodnie już tak.
  • PanFan1: Jak to Szop zasugerował, u nas na hokejowych trybunach masz "katar" jak się patrzy ;)
  • PanFan1: a tak na serio, hale są puste, bo ludziska się wygodne zrobili, nie chce się nam, lepiej i taniej domu, przed "laptakiem" albo telewizorem ...
  • PanFan1: ... tylko co to za życie ❓
  • Luque: Eme jak wczasy są za 12 koła, a ludzie na nie oszczędzają to chyba logiczne, że wykorzystają, pytanie czy 12-13 koła za jedną głowę to ma sens i logikę... Za te pieniądze na dzień dzisiejszy kupuje się opał na zimę, bo w Ameryce Południowej to Brazylijczycy chyba nie wiedzą co to jest śnieg...
  • emeryt: taaaaa
  • Luque: A co do Naszych trybun to chyba kluby powinny się wspólnie zastanowić nad marketingiem i przyciągnięciem kibiców na trybuny... jedni protestują, drudzy nie mogą patrzeć jak ich drużyna niszczczeje, inni że sprowadza się szrot zza granicy i wysokie wyniki w plecy...
  • Miletor: Jeśli w takim Krakowie, który liczy prawie milion mieszkańców nie ma 1000 chętnych na oglądanie hokeja jednej z najlepszych drużyn w kraju to nawet smok wawelski jak będzie pluł biletami nie pomoże. Przeciętnemu Kowalskiemu nie chce się siedzieć 3h w chłodnej hali nie znając zasad gry. To nie jest przypadek ze nawet Legia przestała się bawić w hokej.
  • hokejowy100: Może za jakieś naście lat coś się zmieni. Oby...
  • hubal: a ja inwestuję w siebie i swoje zasoby , czas pokaże czy warto było :)
  • hokejowy100: Ponoć inwestycja w siebie, to najlepsza inwestycja
  • hubal: ponoć , tylko cza zważać by się nieobesrać :(
  • hubal: tak jak te tu reklamy ...
  • hokejowy100: przynajmniej mamy coś za darmo, co w dzisiejszych czasach jest wręcz czymś niemożliwym heh
  • botanick: Hokejowy,czy za to że się urodziłeś musiałeś komuś płacić?A podziękowałeś?..przykre jest to stękanie tylko na wszystkich i wszystko.Cieszyć i korzystać
  • botanick: Cieszyć się i korzystać z życia.
  • botanick: Bez japonki, pozdrawiam.
  • botanick: Napinki*
  • Luque: Fakt nie jeden chciałby mieć chociaż raz Azjatkę ;P
  • PanFan1: ieeee tam, czyste chciejstwo, nic nad rodzime towary ;)
  • hokejowy100: a tymczasem już 22 grudnia kolejna odsłona "Świętej Wojny", tak idealnie tuż przed Świętami :D
  • uniaosw: https://youtu.be/EEwJL5OwM4E
  • emeryt: Radzie dzięki za info
  • Polaczek1: A jak tam koledzy Krakusy Romek zostaje?
  • hanysTHU: Kamil Paszek 100 lat!
  • Prawdziwy Kibic Unii: Uniaosw - obronca kiedy ? Duzy czy maly ?
  • Miletor: Warunki nie maja znaczenia, najważniejsze żeby w CV widniało NHL albo KHL….
    Obym się mylił!
  • Arma: Niedaleko kraj dość rozwinięty hokejowo, pewnie jakiegoś faceta w formie, za niewielkie pieniądze idzie znaleźć, tylko CV nie będzie z tych "wow"
  • emeryt: jesli ktos zgubił nr telefonu do Jano to służe
  • emeryt: https://www.eliteprospects.com/player/28089/jan-brejcak
    .
  • emeryt: https://www.eliteprospects.com/player/34325/matic-podlipnik
    .
  • Prawdziwy Kibic Unii: Eme 👍🏻 Jednego i drugiego
  • PanFan1: Wybiera się ktoś pokibicować naszej U20 w Bytomiu ?
  • uniaosw: https://www.eliteprospects.com/player/11949/yohann-auvitu
  • uniaosw: Tu eme mój faworyt, podobno marzy o grze w polskiej lidze ;)
  • Miletor: https://www.eliteprospects.com/player/45270/jonathan-racine
    Nawet NHL jest wiec spełnia kryteria
  • uniaosw: Trwa casting na gwiazdkę z nieba, kandydatury prosimy składać na sb
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe