Hokej.net Logo

Dzień jak co dzień! Podhale znów z przegraną i workiem straconych goli

fot: Mirosław Luberadzki
fot: Mirosław Luberadzki

Spotkanie KH Energi Toruń z Podhalem Nowy Targ miało być dla gospodarzy okazją do przełamania słabszej formy, a dla „Szarotek” kolejną, desperacką próbą zdobycia pierwszych punktów w sezonie. Rzeczywistość okazała się jednak dla gości niezwykle brutalna. Hokeiści z Torunia urządzili na własnym lodowisku prawdziwy festiwal strzelecki, deklasując nowotarżan aż 11:0 i obnażając wszystkie słabości defensywy rywala.

Gospodarze nie zamierzali tracić czasu na badanie przeciwnika. Już w 61. sekundzie meczu, tuż po wygraniu pierwszych wznowień, Wiaczesław Kolesnikow wykorzystał świetne dogranie Roberta Arraka i pokonał Kacpra Zająca. Szybko stracony gol wyraźnie podciął skrzydła zawodnikom Podhala. Choć w pierwszej tercji gra momentami się wyrównywała, a goście (m.in. Kamiński czy Słowakiewicz) próbowali odgryzać się pojedynczymi akcjami, brakowało im skuteczności i pomysłu na rozmontowanie wysokiego pressingu torunian. Pierwsza odsłona zakończyła się skromnym, jednobramkowym prowadzeniem, co absolutnie nie zwiastowało nadchodzącej katastrofy gości.

Druga tercja, czyli nowotarski koszmar Prawdziwy dramat „Szarotek” rozpoczął się zaraz po powrocie na lód. Pomiędzy 22. a 26. minutą spotkania gospodarze wyprowadzili cztery zabójcze ciosy. Kolejno Robert Arrak (zamykając długi słupek po akcji Peltoli), Chikara Hanzawa (sprytnym bilardowym zagraniem zza bramki), Mikołaj Syty oraz Daņiła Larionovs zdemolowali defensywę gości, podwyższając wynik na 5:0. Katastrofalna postawa obrony zmusiła sztab szkoleniowy Podhala do zmiany - w 26. minucie Zająca zastąpił między słupkami Oskar Polak.

Zmiana golkipera nie zatrzymała jednak ofensywy Energi. W 30. minucie fenomenalnym strzałem w okienko popisał się Mikael Tapio, a w 37. minucie instruktarzowo rozegraną przewagę wykończył Syty. W tej części gry doszło również do nietypowej sytuacji - awaria paska w parkanach bramkarza gospodarzy, Mateusza Studzińskiego, wymusiła krótką zmianę i wejście na lód Romana Kałmykowa.

Frustracja, kary i gra do jednej bramki W trzeciej tercji obraz gry nie uległ zmianie. Torunianie grali na pełnym luzie, a z upływem minut w szeregi Podhala wkradała się coraz większa frustracja, skutkująca serią wykluczeń. Gospodarze bezlitośnie punktowali przewinienia rywali. Na 8:0 trafił Patryk Napiórkowski, dobijając przypadkowo zablokowany krążek. Końcówka to już absolutna dominacja w grze w przewadze (kary łapali m.in. Sitnik i dwukrotnie Matthews). Igor Smal podwyższył na 9:0, a w ostatnich pięciu minutach prawdziwe show dał Andrij Denyskin. Ukrainiec najpierw z bliska dobił krążek odbity przez Polaka, a w 59. minucie - po kapitalnej wymianie podań z Sytym - potężnym strzałem zdjął bidon z bramki gości, pieczętując triumf wynikiem 11:0.

Dla Energi Toruń to ważne, budujące zwycięstwo, które powinno przywrócić zespołowi pewność siebie. Podhale Nowy Targ po 11 rozegranych spotkaniach pozostaje bez choćby jednego punktu na koncie, a dwucyfrowa porażka dobitnie obrazuje, jak długa i wyboista droga czeka „Szarotki” w walce o odzyskanie twarzy w obecnym sezonie.

KH Energa Toruń - Podhale Nowy Targ 11:0 (1:0, 6:0, 4:0)
1:0 Wiaczesław Kolesnikow - Robert Arrak, Andrij Denyskin (01:01)
2:0 Robert Arrak - Santeri Peltola, Eero Niemi (21:35)
3:0 Chikara Hanzawa - Patryk Napiórkowski, Adrian Jaworski (22:18)
4:0 Mikołaj Syty - Wiaczesław Kolesnikow, Daņiła Larionovs (23:55)
5:0 Daņiła Larionovs - Mateusz Zieliński (25:21)
6:0 Mikael Tapio - Eryk Schafer, Igor Smal (29:59)
7:0 Mikołaj Syty - Mikael Tapio, Wiaczesław Kolesnikow (36:13, 5/4)
8:0 Patryk Napiórkowski - Chikara Hanzawa (42:47)
9:0 Igor Smal - Andrij Denyskin (50:52, 5/4)
10:0 Andrij Denyskin - Wiaczesław Kolesnikow, Mikael Tapio (56:31, 5/4)
11:0 Andrij Denyskin - Mikołaj Syty, Igor Smal (58:31, 5/4)

Sędziowali: Przemysław Gabryszak, Patryk Kasprzyk (główni) - Maciej Byczkowski, Kamil Wiwatowski (liniowi)
Minuty karne: 4-12
Strzały: 48-14
Widzów: 1180

KH Toruń: M. Studziński (od 34:46 do 36:13 R. Kałmykow) - R. Ossipov (2), M. Zieliński, W. Kolesnikow, M. Syty, A. Denyskin - M. Tapio, E. Schafer, S. Peltola, R. Arrak, E. Niemi - A. Jaworski, W. Wilczok, D. Larionovs, P. Napiórkowski, C. Hanzawa - J. Gimiński, M. Cybulski, K. Kalinowski (2), I. Smal, M. Kalinowski.
Trener: Sami Hirvonen 

Podhale: K. Zając (od 25:21 O. Polak) - D. Załamaj, W. Tańczyk (2), K. Jarczyk, F. Kapica, D. Olifirczuk - M. Horzelski, D. Matthews (4), Ł. Kamiński, A. Słowakiewicz, S. Żółtek - J. Matera, D. Majoch, D. Łojas, K. Malasiński, W. Bochnak (2) - W. Węglarczyk, I. Sitnik (2), A. Sadouski, U. Chyrkin (2).
Trener: Andrzej Świstak
 

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 13

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • lordzgred
    2026-10-18 20:02:24

    po co oni grają jak tylko zaniżają poziom tej ligi. szkoda lodowiska i czasu na takie popisy

    • kaznodzieja
      2026-10-18 20:39:33

      Grają, bo chcą. Ja trzymam kciuki za Podhale. Pomimo, że przez wiele lat byli naszymi głównymi wrogami.

    • lordzgred
      2026-10-19 14:32:55

      to mogli grać w 1 lidze a nie robić pośmiewiska. chcemy żeby liga była poważna profesjonalna a tu wychodzi drużyna która nie umie wymienić trzech podań Kibic płaci pieniądze za bilet i ogląda taką parodię

  • szalnt
    2026-10-18 20:34:16

    Gratuluję panom Śniegowskiemu i Świstakowi – upodlenia marki Podhale ciąg dalszy

    • franz_dolas
      2026-10-18 20:47:03

      Sypnij dutkami a będzie lepiej. Po co takie kalumnie wypisywać?

  • GrabowskiE
    2026-10-18 21:06:46

    Musi budzić niepokój jakikolwiek brak postępu. Czy nie warto rozważyć zatrudnienie, skoro nie można wybitnych zawodników, z prawdziwego zdarzenia szkoleniowca? Obrona wygląda dziwnie, 2-3 zawodników ustawia się w murze jakby grali w piłkę a przed bramkarzem sami napastnicy drużyny przeciwnej. Jadą w dwójkę za jednym przeciwnikiem nagminnie, a jedyną reakcją trenera jest wymiana bramkarzy, Polak za Zająca a Zając za Polaka. To do niczego nie prowadzi. Wielkie uznanie za wskrzeszenie Podhala, ale wydaje się, że są pewne granice, których przekroczenie przynosi więcej szkody niż pożytku.

  • szalnt
    2026-10-18 21:24:36

    @ franz_dolas - jakie "sypnij dudkami" ???

    To według Ciebie w innych klubach kibice sypią dudkami żeby prezes poszukał sponsorów a trener robił postępy w grze drużyny ?

    Przecież Ci dwaj nic nie robią a zawodnicy grają coraz gorzej (pomału psychika siada).

  • PanFan01
    2026-10-18 23:38:12

    To jak zwalniamy prezesa i trenera, dziękujemy chłopakom za poświęcenie i gasimy światło ? Boże jedyny, tylko wyjątkowy cymbał mógł myśleć po tym w jakich bólach to Podhale pięć po dwunastej powstawało, że z tą kadrą wyniki mogą być lepsze.

    • szalnt
      2026-10-19 00:27:46

      Pisałem już kiedyś - trzeba było zostawić zespół Zientarze a nie wymyślać kogoś niesprawdzonego co pojawił się jak "filip z konopi". Zostawili chłopaków bo WYWALCZYLI MISTRZA ale trenera to już niema kto docenić.
      A co do prezesa to byli lepsi kandydaci którzy mieli Podhale w sercu a nie dziwne wygórowane wymagania kwalifikacyjne.
      A tak to mamy trenera i prezesa na papierze z kwalifikacjami ale bez ambicji.
      I nie przezywaj innych od cymbałów jeśli nie masz konkretnych argumentów.

    • GrabowskiE
      2026-10-19 01:20:14

      Nie wpadajmy w skrajności. Nikt nie pisze o gaszeniu świateł i każdy cieszy się z faktu, ze Podhale powróciło. Nikt też nie oczekiwał wygranych. Ale po kilkanaście do zera to wyniki, które są poniżej oczekiwań nawet dla tego składu. Snujemy tu tylko sugestie. Mnie także wydaje się, że Ziętara byłby dla tego składu najlepszym trenerem. I niezbyt kosztownym.

    • PanFan01
      2026-10-19 07:40:36

      Szalu nie obrażam nikogo personalnie, po prostu jestem starym kibicem Szarotek i byłem niemal pewny że tak będzie, parę porażek i zacznie się u nas zwalnianie itp. Czy byłoby lepiej zostawić Marka, z pozycji kibica patrząc, po tym jak pracował i co wypracował z tymi chłopakami w zeszłym sezonie, byłoby lepiej. Ale to nie moja działka jako kibica, zatrudniać, bądź zwalniać trenerów, moja działka to wspierać Podhale na dobre i złe, nie tylko wpisami w necie, ale przede wszystkim w sposób realny i wymierny, pozdrawiam Panowie.

    • Uruk_Hai
      2026-10-19 19:51:03

      PanFan. Tylko wyjątkowy cymbał robi z cymbała trenera. Błędy taktyczne nie wynikają z braku umiejętności zawdników. Kiedy w latach 90 przyszedł Małkow do Unii Oświęcim to Unia zbierała baty od wszystkich w całej lidzie. W dwa lata facet zrobił z zupełnie nieznanych zawodników gwiazdy polskiego hokeja. Po dwóch latach v-ce mistrz a po trzech mistrz. Więc nie usprawiedliwiaj nieudacznictwa trenera i prezesa. Od momentu jak Wojas miał wszystkiego dość i opuścił Podhale było dość czasu żeby poukładać zespół i poprawić szkolenie. Kiedyś zapytali M. Ziętarę jak trenował Podhale czy ogląda NHL? Powiedział, że nie ma czasu. I tyle w temacie. Po co wzorować się na najlepszych, podpatrywać schematy. Takie jest podejście w N.Targu. Wolą się żreć między sobą niż faktycznie myśleć o rozwoju klubu z tradycjami.

  • szop
    2026-10-19 14:08:33

    pisalem to juz przed sezonem wyniki po 12-2 zlamia kariery tym chlopakom to zadna nauka.... Sanok mnie goli strzelil ale o ponad 50 mniej stracil co robi bramkarz w druzynie najlepiej to obrazuje wezcie kredyt na bramkarza jak was nie stac z drugiej strony jak nie macie na jednego gracza kasy to wezcie sie zastanowcie po co to.....

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe