32. porażki z rzędu mają na swoim koncie w tym sezonie hokeiści STS Sanok. Czy sanoczanie pobiją niechlubny rekord na najwyższym poziomie w Polsce?
32 mecze i zero punktów
Sanoczanie mają już za sobą 32 rozegranych spotkań i niestety na ich koncie wciąż widnieje okrągłe zero punktów. Najbliżej szczęścia byli w 1. kolejce sezonu, gdy przegrali z JKH GKS Jastrzębie jedynie 1:2, a także w 28. serii gier, kiedy ponownie ulegli jastrzębianom, tym razem 2:3.
Od tamtego momentu notowali jednak wyłącznie wysokie porażki. Najdotkliwsze z nich to: 1:9 z Unią Oświęcim, 0:11 z Zagłębiem Sosnowiec, 0:9 z GKS-em Tychy oraz 4:10 z KH Energa Toruń. Łącznie zdobyli zaledwie 38 bramek, tracąc aż 200, co daje dramatyczny bilans -162 gole.
Rekord porażek Podhala, ale z punktami na koncie
Wszystko to sprawia, że realna staje się perspektywa zakończenia sezonu bez choćby jednego punktu. Kiedy ostatni raz miała miejsce taka sytuacja? Odpowiedź brzmi: w XXI wieku - nigdy.
Co prawda rekord najdłuższej serii porażek należy do hokeistów TAURON Podhala Nowy Targ, którzy w sezonie 2024/2025 przegrali aż 39 meczów z rzędu. Warto jednak podkreślić, że w inauguracyjnym spotkaniu sezonu 13 września 2024 roku nowotarżanie pokonali JKH GKS Jastrzębie 4:3. Ponadto zdobyli jeszcze jeden punkt za porażkę po rzutach karnych z GKS-em Katowice w 35. kolejce. "Szarotki" zapisały się w historii ligi z największą serią porażek z rzędu. Na swoim koncie zapisali 39 meczów bez zwycięstwa. Jednak po wyjazdowym zwycięstwie w Jastrzębiu-Zdroju w pierwszej kolejce udało im się uniknąć niechlubnego rekordu, czyli pełnego sezonu zasadniczego bez wygranej.
SMS PZHL Katowice – sezon bez punktów, ale niepełny
Przykładem zespołu, który zakończył sezon bez punktów, był SMS PZHL Katowice. Miało to miejsce w rozgrywkach 2017/2018. Należy jednak zaznaczyć, że drużyna ta rozegrała wówczas jedynie dwie rundy, a nie cztery jak pozostałe zespoły. Ich bilans zamknął się w 20 porażkach.
Sezon wcześniej ten sam zespół występował w pełnym wymiarze rozgrywek. Efekt? Ostatnie miejsce w tabeli, ale z dorobkiem jednego punktu, zdobytego po porażce 4:5 po dogrywce z Nestą Mires Toruń w 24. kolejce ligowej.
Historyczne przykłady z lat 90.
Cofając się jeszcze dalej w historii, w sezonie 1992/1993 Stoczniowiec Gdańsk przegrał od początku rozgrywek 33 spotkania i dopiero w ostatniej kolejce ligowej wygrał z Tysovią Tychy 7:3. Co ciekawe, w tamtym pamiętnym sezonie liga dziesięciozespołowa najpierw rozegrała 24 kolejki, a następnie słabsza grupa licząca sześć zespołów rozegrała jeszcze 10 kolejnych spotkań.
Natomiast w sezonie 1991/1992 zespół Zagłębia Sosnowiec po przegraniu wszystkich 18 spotkań wycofał się z rozgrywek.
Czytaj także: