Fin zostanie w GieKSie? Taki jest jego obecny status
Wielu kibiców z pewnością zastanawia się, jak będzie wyglądała kadra GKS-u Katowice na nowy sezon. Dowiedzieliśmy się, jak obecnie wygląda status Joony Monto, dla którego miniony sezon zakończył się przedwcześnie.
Na razie szefostwo wicemistrzów Polski zamieściło w swoich mediach społecznościowych trzy informacje. Pierwsza dotyczyła tego, którzy zawodnicy mają ważne kontrakty z klubem. W tym gronie są obrońcy: Kacper Maciaś i Błażej Chodor, a także napastnicy: Grzegorz Pasiut, Patryk Wronka, Bartosz Fraszko, Mateusz Michalski, Jonasz Hofman, Jakub Hofman i Maksymilian Dawid.
Kolejne dwie wiadomości dotyczyły odejść. Najpierw za grę w ekipie z alei Korfantego podziękowano Mateuszowi Bepierszczowi, a potem obwieszczono, że z GieKSą żegnają się bramkarz: Jesper Eliasson oraz napastnicy: Ian McNulty, Juho Koivusaari, Lauri Huhdanpää i Sam Coatta.
Zapewne sporo fanów katowickiego klubu zastanawia się, jak będzie wyglądała przyszłość Joony Monto. Fiński napastnik jest jednym z najbardziej charakterystycznych zawodników występujących w TAURON Hokej Lidze. To gracz zadziorny, niezwykle waleczny i bardzo sumienny w realizacji zadań taktycznych. Potrafi pracować po obu stronach tafli, świetnie odnajduje się w formacjach specjalnych i wnosi do zespołu ogromne doświadczenie.
Miniony sezon rozpoczął w ekipie GKS-u Tychy, ale po 14 spotkaniach (3 bramki i 7 asyst) mistrzowie Polski zdecydowali się zakończyć współpracę z fińskim centrem.
W listopadzie zasilił szeregi GKS-u Katowice, gdzie wcześniej spędził trzy bardzo udane sezony: okraszone zdobyciem dwóch tytułów mistrzowskim, jednego srebrnego medalu i Superpucharu Polski. Jego przenosiny okazały się słodko-gorzkie. Choć w 19 rozegranych meczach osiem razy wpisał się na listę strzelców i zanotował dziewięć kluczowych zagrań, to 1 lutego - podczas starcia z Tyszanami - doznał kontuzji barku. Efekt był taki, że musiał przejść operację i nie zagrał w fazie play-off.
Wiemy, że Monto chętnie zostałby w Polsce na kolejny sezon. W kilku źródłach ustaliliśmy, że niespełna 32-letni napastnik prowadzi zaawansowane rozmowy z katowickim klubem na temat przedłużenia umowy.
– Obie strony są blisko porozumienia – usłyszeliśmy od osób dobrze zorientowanych na rynku transferowym.
Jeśli doświadczony środkowy złoży podpis na umowie, stanie przed szansą poprawienia swoich statystyk. W ekipie z alei Korfantego rozegrał bowiem 186 ligowych meczów, zdobywając w nich 129 punktów za 46 bramek i 83 asysty.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze