Fiński skrzydłowy znów błyszczał! Pełna pula dla Unii
Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Unii Oświęcim. Biało-niebiescy w meczu 32. kolejki TAURON Hokej Ligi pokonali na wyjeździe GKS Katowice 3:2. Znów ze znakomitej strony zaprezentował się Erik Ahopelto, który zdobył bramkę i zanotował dwie asysty.
Oświęcimianie w przekroju całego spotkania zaprezentowali wyższą kulturę gry. Pokazali dojrzalszy hokej, byli lepiej zorganizowani w destrukcji, dokładniejsi w rozegraniu oraz skuteczniejsi w ofensywie. Słowem - sumienie zapracowali na niedzielną wygraną. Dzięki temu triumfowi awansowali na drugie miejsce w tabeli.
W szeregach ekipy z Małopolski znów błyszczał Erik Ahopelto. Napastnik pochodzący z Tampere był zmorą zarówno katowickich defensorów, jak i Jespera Eliassona. To on otworzył wynik spotkania, a potem zanotował dwie asysty przy trafieniach Romana Ráca i Villego Heikkinena.
Więcej konkretów po stronie gości
Róbert Kaláber w spotkaniu z wicemistrzami Polski nie mógł skorzystać z usług Aleksiego Mäkeli, Samuela Petráša i Łukasza Krzemienia. Fiński defensor wyjechał do Finlandii, by uczestniczyć w narodzinach dziecka, a Petráš i Krzemień zmagają się z urazami. Do składu wrócił Roman Rác i zaprezentował się z niezłej strony.
W pierwszej odsłonie oba zespoły miały swoje lepsze i gorsze momenty. Konkretniejsi w swoich poczynaniach byli jednak goście, którzy w 12. minucie objęli prowadzenie, zamieniając na gola okres gry w przewadze. Wystarczyło im zaledwie 22 sekundy, aby zamknąć katowiczan w ich tercji i znaleźć sposób na Eliassona. Szwedzki golkiper obronił uderzenie Miki Partanena, które próbował jeszcze "przekierować" Ville Heikkinen, ale skapitulował po dobitce Erika Ahopelto.
Bramkowa akcja bliźniaków. Potem zabrakło odpowiedzi
Podopieczni Jacka Płachty na wyrównującego gola musieli poczekać do drugiej odsłony. Padł on po akcji braci Hofmanów. Uderzenie Jonasza sprzed bulika zablokował Joe Morrow, ale chwilę później guma trafiła na łopatkę kija Jakuba, który długo się nie zastanawiał i umieścił ją w bramce.
Biało-niebiescy odzyskali prowadzenie jeszcze przed przerwą. Erik Ahopelto wywalczył krążek pod bandą i wycofał do Romana Ráca, a ten uderzeniem z korytarza międzybulikowego przymierzył pod poprzeczkę. Katowicki golkiper mógł tylko wymownie pokręcić głową.
Chwilę później kapitalnymi interwencjami popisał się jego rodak - Linus Lundin. Z linii niebieskiej przymierzył Aleksi Varttinen, a Mateusz Bepierszcz sprytnie zmienił tor lotu krążka. Bramkarz Unii w porę złączył parkany, a następnie obronił dobitkę będącego w świetnej sytuacji Juho Koivusaariego. Czy był to przełomowy moment w meczu? Wiele na to wskazuje.
Lis pola bramkowego
Zespół z zachodniej Małopolski w 49. minucie dołożył trzeciego gola i w zasadzie przesądził o losach spotkania. Stało się to 9 sekund po tym, jak na lód wrócił odsiadujący karę mniejszą Jacob Lundegård. W zamieszaniu podbramkowym najsprytniej zachował się Ville Heikkinen i odebrał zasłużone gratulacje od swoich kolegów z formacji.
W 56. minucie na 4:1 mógł podwyższyć Mika Partanen, ale nie zdołał zaskoczyć Jespera Eliassona w sytuacji sam na sam.
Trener Jack Płachta starał się ratować sytuację. Na 164 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry wziął czas, a następnie zdecydował się na manewr z wycofaniem bramkarza i wprowadzeniem dodatkowego napastnika. Efekt był taki, że straty zmniejszył tylko Jean Dupuy.
GKS Katowice - KS Unia Oświęcim 2:3 (0:1, 1:1, 1:1)
0:1 Erik Ahopelto - Ville Heikkinen, Mika Partanen (11:09, 5/4),
1:1 Jakub Hofman - Jonasz Hofman, Ian McNulty (26:51),
1:2 Roman Rác - Erik Ahopelto (37:01),
1:3 Ville Heikkinen - Erik Ahopelto, Daniel Olsson Trkulja (48:31),
2:3 Jean Dupuy - Ian McNulty, Joona Monto (59:50).
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Wojciech Czech (główni) - Piotr Podlas, Kamil Wiwatowski (liniowi).
Minuty karne: 4-2.
Strzały: 22-32.
Widzów: 1435.
GKS Katowice: J. Eliasson - A. Runesson, J. Lundegård (2); P. Wronka (2), G. Pasiut, B. Fraszko - A. Varttinen, T. Verveda; M. Michalski, S. Anderson, J. Dupuy - B. Chodor, Z. Hoffman; M. Bepierszcz, J. Monto, J. Koivusaari - K. Maciaś; J. Hofman, I. McNulty, J. Hofman oraz M. Dawid.
Trener: Jacek Płachta
Unia Oświęcim: L. Lundin - A. Söderberg, J. Morrow (2); N. Moutrey, D. Olsson Trkulja, O. Peresunko - R. Scarlett, R. Diukow; M. Partanen, V. Heikkinen, E. Ahopelto - B. Florczak, J. Kubeš; M. Kasperlík, R. Rác, M. Kusak - M. Mościcki, L. Matthews; R. Galant, K. Prokopiak, A. Prusak.
Trener: Róbert Kaláber
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci
2025/26 - Ekstraliga: Regularny
Ostatnie mecze
| 2026-02-22 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-02-22 17:00 |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
- |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
5:6 d. (1:2, 0:1, 4:2, d. 0:1) |
| 2026-02-22 17:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
KS Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
7:4 (2:0, 2:2, 3:2) |
| 2026-02-22 17:00 |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
1:2 (0:0, 0:1, 1:1) |
| 2026-02-22 17:00 |
STS Sanok
STS Sanok
|
- |
ECB Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
0:1
(Walkower)
STS Sanok wycofał się z rozgrywek |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
GKS Katowice
|
40 | 131 | 87 | 44 | 85 | 486 |
| 2. |
ECB Zagłębie Sosnowiec
|
40 | 139 | 91 | 48 | 81 | 525 |
| 3. |
GKS Tychy
|
40 | 153 | 88 | 65 | 80 | 350 |
| 4. |
KS Unia Oświęcim
|
40 | 153 | 98 | 55 | 79 | 464 |
| 5. |
JKH GKS Jastrzębie
|
40 | 113 | 108 | 5 | 63 | 404 |
| 6. |
KH Energa Toruń
|
40 | 143 | 126 | 17 | 62 | 319 |
| 7. |
BS Polonia Bytom
|
40 | 126 | 120 | 6 | 53 | 333 |
| 8. |
Comarch Cracovia
|
40 | 90 | 146 | -56 | 37 | 425 |
| 9. |
STS Sanok
|
40 | 38 | 222 | -184 | 0 | 273 |

Komentarze
Lista komentarzy
Mogiel
Podsumujmy obecny sezon popularnej Gieksy.
Pieniądze katowickiego podatnika wydane za marne 3 miejsce w tabeli? Wydane!
Kompromitacja w Pucharze Polski? Kompromitacja!
Uważanie się za kogoś wyższego będąc trzepaczem dywanów? Jest!
Orzeczenie o niepełnosprawności każdego kibica Gieksy? Jest!
Dywany? Czyste!
Benn
cygan to cie musial zrobic i to w 3 ze masz taki kompleks
Mogiel
Bennik mordeczko co tak się spociłeś przed ekranem że aż dwie wiadomości obrażające moją skromną osobę musiałeś wyskrobać
defcom
Mogiel - jesteś książkowym przykładem z.j.e.b.a.n.i.a mózgowego. Cóż, jedni maja normalne życie a tacy jak ty muszą komentować życie innych bo swoje masz już dawno przegrane. Przypominam tylko, że w dóch finałach dziewczyny z dzbanolandi i dziewczyny z patologi łoświecimskiej nie wyjechały na lód ze strachu i było szybkie 4-0.
Mogiel
szanowny kolego defcom rozumiem że bierzesz doświadczenie z choroby od siebie albo od kogoś z rodziny hihi
NTjacek
Wpaść w gowno to sie trefi ino na co sie w tym toplać i jeszcze głosić co to fajne takie
defcom
Mogiel - Twój drugi komentarz a szczególne to "hhihi" potwierdziło tylko że masz tunel powietrzny między uszami i marnujesz tlen. Co do choroby to moje przeziębienie da się wyleczyć lekami. Twoją chorobę z.j.e.b.a.n.i.a mózgowego może uleczyć tylko spora dawka ołowiu.
amicus81
Przyznaj się ile twoja stara o[****]ila lodów ze takiego balwana wypluła
whiteandblue46
II m-ce w tabeli? :-). Redaktor nadal w sylwestrowej formie:-).
Rado
Przecież Zagłębie wygrało z STS-em 4:0, więc awans z trzeciego na drugie, a lider dla Zagłębia, które ma też o jedno spotkanie rozegrane mniej :)
P.S. U mnie Sylwestra nie było - pod kocem i z gorączką ;) Pozdrawiam.
whiteandblue46
Zwracam honor oczywiście:-). Jednak to ja nadal na after party:-)
Aleks4
Banda kabareciarzy, a nie poważna drużyna. To co Katowice grają w przewagach to jest poziom reprezentacji regionu kobiet U18. Tu o zakładaniu zamka nikt już nawet nie marzy, te łamagi nie potrafią z przewagą jednego zawodnika nawet wjechać do tercji. Płachtę należy pożegnać jeszcze przed play-off, jeśli facet przez pół sezonu nie potrafi przepracować z drużyną tak ważnego elementu jak gry w przewadze to znaczy, że nie nadaje się do gry o medale. Po tym dzisiejszym PP dla Gieksy to nawet Kalber się śmiał pod nosem. Nie wiadomo tylko czy szyderczo czy z politowania. Brawa dla Oświęcimia, rozjechali kabareciarzy najmniejszym nakładem sił.
amicus81
Naszym hokej z baletem się pomylił 😁ale mosz racja , mocno słabe przedstawienia dają
Hajnel
Tak dla przypomnienia Mogiel bramka na 3:2 została zdobyta przez Giekse w przewadze. Ty jesteś mocno zwichrowany gdyby nie miasta hokej w Polsce by nie istniał wtedy pewnie dążył byś do likwidacji sportu w wielu regionach Polski. Graty dla Uni za zasłużone zwycięstwo, niestety nie da się wygrać gdy gra tylko czwarta i pierwsza piątka bo trener nie widzi braków w drugiej i trzeciej piątce.
Aleks4
To nie była żadna przewaga tylko gra bez bramkarza i strzał rozpaczy na rozluźnionego przeciwnika.
hanysTHU
No i dobre.
innuendo
Super i Zagłębie znów na tronie lidera. Tam gdzie nasze miejsce. [****] wszystkich!
amicus81
Ot prawdziwy kibic dziczy.Ojj przepraszam zagłębia.
innuendo
Wracamy [****] na swoje miejsce. Wyjcie, bo to już ostatki wasze.
manek 1906
zlewnia Panowie!
kijek od szczotki
Nie ma petrasa to są wyniki
kunta
Ten mecz powinien być okrasą kolejki. Niestety mnie się nie podobał: za dużo chaosu, brzydka, rwana gra,wybitnie destrukcyjna, bez polotu i płynności w ataku. Na tę ilość wyśmienitych okazji powinien się zakończyć jakimiś 10-12 golami w sumie, nawet biorąc pod uwagę kilka super interwencji bramkarzy. Jednak technika naszych graczy, a nawet tych stranieri - niesłusznie uznawanych za gwiazdy-dalece odbiega od średniej europejskiej, nie mówiąc już o światowej. Średnia co 10 strzał w bramce, to wg. mnie kiepska skuteczność wynikająca właśnie z braków w wyszkoleniu, tudzież niedbałości, lub samozachwytu, że teraz to już "samo się strzeli". Możliwe, że jestem rozkapryszony poziomem gry zza wielkiej kałuży, bo dosyć dużo oglądam enejdżela, ale jakiegoś minimalnego zbliżenia się do tamtej ligi mam prawo się spodziewać, bo to są tacy sami ludzie, niejednokrotnie wychowani na tych samych wzorcach treningowych.
Zaba
Gdzie podzialinsie prawdziwi kibice Gieksy. Żal czytać te wypociny chłystków mieniących się kibicami Katowic. Ja rozumiem, że część z nich można wytłumaczyć wiekiem, a resztę brakami w intelekcie, ale dzis to juz mega przesada.
Drużyna do dziś była liderem. Wygrała pięć kolejnych meczó, a dziś minimalnie przegrała z będącą na dobrej fali Unii. Co w zamian otrzymuje? Wylew ścieku od własnych "kibicow" wspartych frustratem z Sosnowca... Przykre to...
Gratulacje dla chłopaków z Unii a szczególnie dla #25
kunta
Jak czytam niektóre komentarze, to nóż mi się w kieszeni otwiera. Jak już swoja drużyna przegrywa, to na pewno dziadostwo, padaka, kompromitacja itd. Nie ma, że dobrze rozegrany mecz (oczywiście jak na polskie warunki) , tylko rywal był lepszy. Zero konkretów i merytorycznych wpisów. Jeszcze do @Benn: w którym miejscu Mogiel napisał "cygan"??? Ty sam się tak chyba już podświadomie nazwałeś. @whiteandblue nie będę uświadamiał, bo Rak już go wyprostował. Jak się nie umie ogarnąć tabeli, tylko bazuje się na jeszcze niezaktualizowanej, to lepiej nic nie pisać, a na pewno nie w takim tonie. A tak ogólnie Raku to dużo zdrowia.
Aleks4
Jest gorzej niż dziadostwo i piszę o tym od początku sezonu, miejsce w tabeli to jakiś cud i zbieg okoliczności. Gorsze statystyki PP mają od nas tylko taksówkarze z Sanoka (bez obrazy). I tu już nawet nie chodzi o to, że nie wpada, tylko oni po prostu nie potrafią grać w przewadze. Do niedawna trzon reprezentacji Polski + nazwiska takie jak Monto czy Dupuy, które kiedyś zaliczano do największych gwiazd ligi. Ja nie pamiętam sytuacji, żeby trener przeciwników się po prostu śmiał z naszych umiejętności i nieporadności. Płachta do pożegnania, brać zagranicznego póki jest jeszcze czas.
KuzynKSU
Rado zdrówka.
Ja też sylwka przechorowałam.
Graty Unia.
Paskal79
Brawo Panowie gratulacje zwycięstwo zasłużone. Jak Unia wygrywa z Tychami i Katowicami z b.mocnymi przeciwnikami to komentarzy ok60 i ponad 20 jak przegrywa to ponad 100! Każde zwycięstwo cieszy, a zwłaszcza z takimi przeciwnikami, wgrać w na lodowisku w Kato jest zawszę ciężko,tak jak z mistrzami . Najgorsze że chyba Florczak z kontuzją, wcześniej Krzemień nie jest dobrze!
RafałKawecki
Zwycięstwa ważne i cieszą. Natomiast zluzowałbym konie, bo Unii już zdarzało się w tym sezonie wygrywać z Katowicami i Tychami, po czym przegrywać z Jastrzębiem, Toruniem czy Bytomiem. Jest o co walczyć, bo z dołu tabeli najbardziej chyba nam leży Cracovia.
Z drugiej strony sport jest nieprzewidywalny. Dwa sezony temu były męczarnie z Cracovią w 1/4finale i w sumie fuksiarski awans po czym mistrz. Z kolei w ubiegłym Cracovie objechali na jednej łyżwie po czym dzwon.
Zacytuję po raz 500tny mojego ulubionego klasyka: "Na sukces składa się wiele małych elementów".
tomk
Dobry mecz wyjazdowy, należą się pochwały dla Aho i całej drużyny, zagrali tyle ile trzeba oraz wracają do domu z trzema punktami. Brawo!!
KAZINSKI
Bardzo dobry mecz Unii taktyczne i szybkościowo, więc wieszanie psow na katowiczan nie ma sensu, jak wygrali ze zdobywcą PP, było ok. Tu była po prostu róznica klasy i tylko słaba skutecznośc i dobra postawa bramkarza Katowic nie pozwoliła na wyższy wynik.
sledzik
Bardzo cieszy mnie forma Aho, ale tak samo martwi mnie strzelecka niemoc Peresunki. Ostatniego gola dla Unii strzelił prawie 2 miesiące temu... Oby odzyskał formę z początku sezonu
RafałKawecki
To się prawie nie zdarza by cała drużyna była jednocześnie w najwyższej formie. Przez część sezonu ciągną jedni, kiedy indziej drudzy.
Olsen
Jezeli chodzi o pierwsza czworke to wlasne lodowisko nie ma az tak duzego znaczenia,to wyrownany poziom