Grał w dwóch polskich drużynach. Teraz wrócił do ojczyzny
Młody gracz, który ostatni sezon spędził w Polsce, wrócił do swojej ojczyzny. Zdążył już zadebiutować w nowym zespole.
21-letni Bendegúz Vadócz w poprzednich rozgrywkach występował w dwóch polskich zespołach. W MHL/I lidze w barwach Naprzodu Janów rozegrał 16 meczów części zasadniczej, strzelił 4 gole i zaliczył 2 asysty, a później w fazie play-off w 8 występach raz trafił do siatki, pomagając drużynie z Katowic w wygraniu ligi.
Rozegrał także 8 spotkań w barwach UHT Sabers Oświęcim w uniwersyteckiej EUHL. Zdobył w nich jednego gola.
Teraz węgierski napastnik wrócił do ojczyzny i został zawodnikiem ekipy Dunaújvárosi Acélbikák, występującej na co dzień w międzynarodowej Erste Lidze. "Stalowe Byki" poinformowały o tym na swoim profilu w serwisie Facebook. Zawodnik wystąpił już w barwach nowej drużyny w meczu sparingowym.
Wychowanek Ferencvárosu po raz pierwszy będzie miał okazję grać w seniorskich rozgrywkach na Węgrzech, bo do tej pory występował w tym kraju tylko w drużynach młodzieżowych.
Czytaj także:
- Zostaje w Gdańsku. Roczny kontrakt z doświadczonym obrońcą
- Czekał na powrót po kontuzji. Gdańszczanie przedłużyli kontrakt z młodym napastnikiem
- Pierwszy transfer Fudeko GAS. Utalentowany napastnik zasilił gdański klub
- Kolejny ruch Fudeko GAS. Sawicki zostaje na następny sezon
- Fudeko GAS Gdańsk przedłużyło kontrakt z ukraińskim obrońcą

Komentarze