Rywale Polaków imponują formą przed MŚ w Sosnowcu. W takim składzie zagrają w Polsce
Już tylko 6 dni pozostało do rozpoczęcia Mistrzostw Świata dywizji I grupy A w Sosnowcu. Nie tylko "Biało-czerwoni", ale także ich rywale szlifują formę przed turniejem. Są wśród nich Japończycy, którzy kolekcjonują sparingowe zwycięstwa.
Reprezentacja Japonii ma w tym roku dość długie przygotowania do turnieju mistrzowskiego. W ich pierwszej części drużyna kanadyjskiego trenera Jarroda Skalde trenowała od 13 kwietnia w Tomakomai na wyspie Hokkaido, a ten etap przygotowań zakończyły dwa towarzyskie mecze z Koreą Południową pod szyldem "Asia Classic Ice Hockey". Japończycy okazali się dwukrotnie lepsi od swojego kontynentalnego rywala, pokonując go 2:1 i 6:2. A na końcową część przygotowań do turnieju w Sosnowcu przylecieli już do Europy, a konkretnie na Węgry. Miejscem ich treningów jest tamtejsze miasto Győr. Na Węgrzech reprezentacja Kraju Kwitnącej Wiśni rozegrała dwa kolejne spotkania towarzyskie - tym razem z "Madziarami", którzy przygotowują się do Mistrzostw Świata elity, choć jeszcze nie są w pełnym składzie. I znów Japończycy cieszyli się ze zwycięstw. W piątek zwyciężyli 4:3 po golach, które strzelali: Teruto Nakajima, Taiki Takebe, Ray Murakami i Yushiroh Hirano, a wczoraj wygrali 4:2. Na listę strzelców znów wpisał się ich najgroźniejszy napastnik Hirano, a oprócz niego także: Chikara Hanzawa, Jordan Keller i Yu Sato.
Reprezentacja Japonii pozostanie na Węgrzech do piątku, gdy przeniesie się już do Polski. W kadrze, którą ma do dyspozycji trener Skalde jest obecnie 24 graczy, z których będzie trzeba wybrać ostateczny skład. Ten aktualny jest już jednak niemal ostateczny, bo do turnieju można zgłosić 22 zawodników plus ewentualnie trzeciego bramkarza jako rozwiązanie awaryjne. Większość powołanych to zawodnicy klubów Ligi Azjatyckiej - japońskich i koreańskiego HL Anyang, ale jest także 6 hokeistów lig zagranicznych. Wśród nich kandydat na debiutanta w kadrze na imprezie międzynarodowej - mający także kanadyjskie obywatelstwo Jordan Keller. 21-letni gracz idzie w ślady swojego ojca Aarona, który przez lata występował w japońskich klubach i kadrze narodowej jako naturalizowany Kanadyjczyk. 8 razy był z reprezentacją Japonii na Mistrzostwach Świata. Jego syn urodził się w Sapporo, a ostatnie lata spędził w czołowej lidze juniorskiej świata - kanadyjskiej WHL. W obronie debiutantem w seniorskiej kadrze jest z kolei Ray Murakami grający w amerykańskiej lidze uniwersyteckiej NCAA.
Mistrzostwa Świata dywizji I grupy A odbędą się w Sosnowcu w dniach 2-8 maja. Oprócz Japończyków rywalami Polaków będą Francji, Kazachowie, Litwini i Ukraińcy.
Kadra Japonii:
Bramkarze: Yuta Narisawa (Red Eagles Hokkaido), Issa Otsuka (Nikkō Ice Bucks), Kai Tomita (Yokohama Grits).
Obrońcy: Jiei Halliday, Shunta Kimura, Taiki Takebe, Yutaka Toko (Red Eagles Hokkaido), Seiya Hayata (Nikkō Ice Bucks), Ray Murakami (Niagara University/NCAA), Yusei Otsu (HL Anyang/Korea Południowa/Liga Azjatycka), Koki Yoneyama (Tohoku Free Blades).
Napastnicy: Taiga Irikura, Sota Isogai, Tohi Kobayashi, Teruto Nakajima, Kenta Takagi (Red Eagles Hokkaido), Chikara Hanzawa (HL Anyang/Korea Południowa/Liga Azjatycka), Yushiroh Hirano (Düsseldorfer EG/Niemcy 2), Jordan Keller (Kamloops Blazers/WHL), Yuki Miura (Iowa Heartlanders/ECHL), Yuto Osawa (Yokohama Grits), Yu Sato (Dynamo-Ałtaj Barnauł/Rosja 2), Fuji Suzuki (North Iowa Bulls/NAHL), Madoka Suzuki (Nikkō Ice Bucks).
Czytaj także:
- Mistrzostwa Świata: Euforia w Zurychu. Zemsta gospodarzy na inaugurację [WIDEO]
- Mistrzostwa Świata: Mocny początek Kanady. Trzecia tercja rozstrzygnęła mecz potęg [WIDEO]
- Ruszają Mistrzostwa Świata Elity. Przed nami dwa tygodnie wielkich emocji [TERMINARZ]
- Włosi wracają do Elity. Selekcjoner ogłosił skład na MŚ 2026
- Wielka Brytania ogłosiła skład na MŚ 2026. Jasny cel

Komentarze
Lista komentarzy
Uruk_Hai
Od 2024 mają kandyjskich trenerów. Przy podobnym wyszkoleniu indywidualnym decydują detale oraz dyscyplina taktyczna oparta o schematy i automatyzm gry. Dziś hokej jest zbyt szybki by można było jechać z krążkiem i zastanawiać się co z nim zrobić ( jak było w Polskiej U-18) Jeżeli ktoś myślał, że tylko Litwa jest słabsza to może się przejechać. Oczywiście mecze sparingowe to nie te o stawkę. Tutaj dwie akcje, dwa błędy, słabsza dyspozycja bramkarza i wszystko może się wywrócić do góry nogami. Tak czy siak jak nie zmienimy systemu szkolenia najmłodszych trafimy do Dywizji II na długo.
narut
w sumie to Japończycy tak jak my grali z Kadrą Węgier B, tak zasadniczo - oni nawet bardziej grali z kadrą B aniżeli my bo u nas jeszcze było kilku zawodników którzy grali na zeszłych mistrzostwach (jakieś 5-6 nazwisk), ale oczywiście Japonii nie należy lekceważyć i z tego co widziałem (2 skróty na Youtube na stronie związku węgierskiego) to Japończycy mają niezły strzał z okolicy niebieskiej, mocny i precyzyjny.. 2 chłopaków ważnych wypada im ze składu - Isogai i Ishida... Natomiast jeśli idzie o Ukrainę - to oni żadnych sparingów chyba w tym roku międzypaństwowych nie grali - patrzyłem na stronę ich związku i 0 informacji, jedyne co to grali między sobą gry kontrolne - Kuprianov będzie już dostępny natomiast z nami raczej na pewno nie zagra jeden z filarów ich obrony Chołacz - nie zdąży dojechać - z nim mielibyśmy bardzo bardzo ciężkie zadanie ale i bez niego będzie bardzo to ciężki mecz..
narut
co ciekawe w tym samym czasie co z Japonią - węgierska kadra A grała ze Szwajcarią.. oba mecze przegrane ale bez katastrofy jakiejś większej, skład szwajcarów opierał się wyłącznie na zawodnikach z ich ligi ale co by tutaj nie pisać my możemy pomarzyć aby grać sparingi ze Szwajcarami, Kanadyjczykami, Duńczykami czy Norwegami - a takie grają w tym roku Węgrzy.. dostąpiliśmy natomiast "zaszczytu" gry z węgierską Kadrą B- zaczynają nas traktować jak węgierska u18 trochę która wystawia na sparingi z nami kadrę u17..