Hokej.net Logo
STY
15

Grała Centralna Liga Juniorów w Warszawie. Dwa dni pełnych wyzwań!

fot. Ania Bryja
fot. Ania Bryja

W miniony weekend odbyły się kolejne dwa spotkania tego sezonu Akademii Legii Warszawa w stolicy w ramach rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów. W pierwszym, jak i drugim meczu drużyna AH Legia Warszawa U20 uznała wyższość ekip kolejno Naprzodu Janów Katowice 4:11 oraz BS Polonii Bytom takim samym rezultatem. To były dwa mecze, które mimo porażek Legii pokazały, że gdy walka jest twarda, charakter jest twardszy.

Początek pierwszego widowiska zwiastował zacięty pojedynek. Już w 4. minucie piękną bramką pod poprzeczkę popisał się zawodnik z Janowa Karol Strzelec po asyście Miłosza Bąka. Następnie Legia grając w przewadze ostrzegła swoich rywali, że nie poddadzą się bez walki i w 8. minucie na 1:1 po długim słupku przymierzył Ilja Malczyk po asyście Stanisława Chmielewskiego.

Widowisko w tej odsłonie było bardzo wyrównane. Akcja za akcję. Równo w połowie tej tercji niespodzianka - Legia wyszła na prowadzenie po błędzie obrony Naprzodu, a gumę do pustej bramki skierował Jan Opiłowski. Młodzi hokeiści z Warszawy przeszkadzali zawodnikom z Janowa, by ci nie rozwinęli zbytnio skrzydeł. Była presja, walka, dużo strzałów z obu stron.

Na początku drugiej odsłony nic się nie zmieniło. Była walka o każdy krążek. W 28. minucie Janów doprowadził do remisu. Pod pachą bramkarza Legii posłał krążek Miłosz Bąk. Dwie minuty później natomiast po rykoszecie na listę strzelców wpisał się ten sam zawodnik, który dał prowadzenie drużynie Naprzodu.

W tej części tercji hokeiści z Janowa sprawiali wrażenie jakby przyspieszyli swoją grę, ale to było mylne, bowiem hokeiści z Warszawy powoli grali jakby uszło z nich powietrze. Na minutę przed końcem tej tercji Legia grając w osłabieniu straciła kolejnego gola. Po krótkim słupku na listę strzelców wpisał się Mateusz Staniecko. Ledwo krążek wrócił do gry i dosłownie na sekundy przed końcem tej tercji sędzia główny spotkania zasygnalizował karę dla Legii - Janów zdjął bramkarza, dołożył zawodnika na taflę i przy odroczonej karze zawodnik Naprzodu Teodor Broś zdołał strzelić bramkę na 2:5.

Przyjezdni od początku trzeciej odsłony atakowali, ale mimo to w 3. minucie tej odsłony nastąpiło wyjście z własnej tercji na jeden kontakt chłopaków z Warszawy, szybkie przerzucenie na skrzydło, wejście w tercję rywala z szybkością, podanie w punkt na środek, jeszcze jedno odegranie Denisa Sydorowa do Jakiwa Seredowicz i padł gol. Piękna akcja dwóch napastników Akademii.

Goście jednak zaraz potem w ciągu pól minuty strzelił dwie bramki i tym samym po ładnej akcji Karol Strzelec, który przejechał praktycznie całe lodowisko - i to mimo pressingu - zdołał umieścić krążek w bramce po długim słupku bramkarza z Warszawy. Po chwili Franciszek Zygmunt został wpisany w protokół meczowy jako strzelec bramki dla Naprzodu.

Po tej bramce Trener Legii Robert Tchórzewski wziął czas, by odzyskać wiarę wśród swoich zawodników. Team z Janowa jednak cały czas walczył o następne bramki i to im się udało! W 6. minucie tej tercji po doskonałej akcji ich ataku - Konrad Bulas po dobitce od poprzeczki strzelił do pustej kolejną bramkę.

Nie upłynęło dużo czasu i kara dla Legii, podczas której ich obrona tylko odprowadziła krążek wzrokiem do sieci po bramce Cikana Apiacionaka. Z biegiem czasu w przewadze Janów zdobył kolejną bramkę, posyłając gumę pod poprzeczkę.

Po tej bramce nastąpiła zmiana bramkarza w Legii. Stojek Szymon zastąpił Juliana Opiłowskiego. Na trzy minuty przed końcem widowiska akcja miejscowych niczym z TAURON Hokej Ligi –  Ilja Malczyk z Denisem Sydorowem rozklepali obronę Janowa zmniejszając straty do 4:10. Pod koniec spotkania Legia znowu grała w osłabieniu i znowu straciła bramkę. Tym razem Mateusz Staniecko zmieścił krążek miedzy parkanami bramkarza Legii.

Pomimo porażki kibice zgromadzeni na warszawskim Torwarze podziękowali zawodnikom obu drużyn za emocję. Team z Warszawy dotrzymywał kroku drużynie przeciwnej do połowy spotkania, jednak to nie wystarczyło. Tak więc jest co analizować. Wyróżnienie dla zawodnika Naprzodu - Miłosza Bąka, który do dwóch goli dołożył również cztery kluczowe podania.

 

AH Legia Warszawa U20 – Naprzód Janów Katowice U20 4:11 (2:1, 0:4, 2:6)
0:1 – Karol Strzelec – Miłosz Bąk (04:22),
1:1 – Ilja Malczyk – Stanisław Chmielewski (08:19),
2:1 – Jan Opiłowski – Oliwier Kućmierz (10:03),
2:2 – Miłosz Bąk – Bartosz Bednarek, Mateusz Staniecko (27:36),
2:3 – Miłosz Bąk – Karol Strzelec (29:57),
2:4 – Mateusz Staniecko – Miłosz Bąk, Michał Nakoneczny (38:52),
2:5 – Teodor Broś – Mateusz Staniecko, Miłosz Bąk (39:27),
3:5 – Jakiw Seredowicz – Denis Sydorow (43:37),
3:6 – Karol Strzelec – Bartosz Bednarek (44:05),
3:7 – Franciszek Zygmunt (44:25),
3:8 – Konrad Bulas – Michał Nakoneczny, Teodor Broś (46:42),
3:9 – Cikan Apiacionak – Franciszek Zygmunt, Bartosz Bednarek (47:58),
3:10 – Bartosz Bednarek – Michał Kruszyński, Karol Strzelec (49:17),
4:10 – Ilja Malczyk – Denis Sydorow (56:40),
4:11 – Mateusz Staniecko – Miłosz Bąk (57:08).

Sędziowie: Paweł Podlas (główny) – Tomasz Gajda, Dimitri Prychożka (liniowi).
Minuty karne: 14-16.
Strzały: 17-26.
Widzów: 60.

Legia: J. Opiłowski (S. Stojek) – S. Laskus, M. Bohynik, P. Podrażka, O. Kućmierz, J. Seredowicz - M. Krawczyński, S. Szczerbatiuk, Y. Szyszluk, I. Malczyk, A. Jurek - B. Baj, J. Opiłowski, D. Sydorow, S. Chmielewski, B. Woźniak
Trener: Robert Tchórzewski

Naprzód: A. Gauwin (B. Tokarzewski) – F. Zygmunt, M. Bąk, T. Broś, M. Nakoneczny, K. Bulas - K. Stępień, M. Staniecko, K. Strzelec, B. Bednarek, T. Apiatsionak – M. Kruszyński, K. Bajer, Ł. Pytel, S. Hołda
Trener: Waldemar Rogalski 


Kolejnego dnia Warszawianie zmierzyli się z bytomską Polonią. Pierwsza tercja odnośnie wyniku jak kopiuj wklej z dnia poprzedniego. Zwycięska tercja 2:1 dla zawodników z Warszawy po bramkach Jakija Serodowicza i Ilji Malczyka oraz dla Teamu z Bytomia Wojciecha Dyrki. Za tą odsłonę trzeba zdecydowanie pochwalić bramkarza gospodarzy Szymona Stojka, który kilkukrotnie uchronił swój zespół przed stratą kolejnych bramek.

W drugiej odsłonie drużyna z Bytomia nie zmieniła taktyki, w dalszym ciągu trzymając się zasady – szybki wjazd do tercji obronnej miejscowych, kolejno ustawienie i szukanie okazji do strzelenia bramek. Drużyna Legii natomiast starała się grać z kontry.

W 5. minucie tej tercji z linii niebieskiej zawodnik z Bytomia Ilja Makarski strzałem zakończonym golem doprowadził do wyrównania. Sześć minut później Legia ponownie na prowadzeniu po ładnym uderzeniu z półklepki - Swiatosław Sczerbatiuk dał radość kibicom obecnym w COS Torwar.

Polonia jednak była konsekwentna w swojej taktyce w dalszej części. Non stop atakowali. Kiedy dwóch zawodników Legii odbywało kary w kojcu, to drużyna Polonii rozegrała tak zamek, że nic nie pozostało tylko wyjąć krążek z siatki po bramce Tymoteusza Petrażyckiego. Po tej bramce Legia grała jeszcze z jednym osłabieniem i ponownie team z Bytomia pokazał po co przyjechał do Warszawy. Bramkę zdobył Tymon Srokosz po petardzie z klepki z linii niebieskiej.

Następnie zawodnicy Akademii Legii doprowadzili do remisu. Po strzale z linii niebieskiej przez jednego z ich zawodników, tor lotu krążka zmienił Gordej Kwasznin. Ponowna radość w boksie Akademii, jak i na trybunach. I po tej bramce Legia wróciła do dnia poprzedniego. Oddała znacząco inicjatywę i kolejno - Arkadiusz Karasiński i zaraz potem Andrej Zawadzki, który zakończył tą tercję z wynikiem 2:5 dla Polonii Bytom.

Trzecia tercja to już zdecydowana dominacja chłopaków z Bytomia, wszakże wygrali tę tercję 5:0! Kolejno po dwóch bramkach Kuby Karpińskiego, jednej Tymoteusza Petrażyckiego i dwóch Arkadiusza Karasińskiego. Tym samym mecz zakończony wynikiem 4:11.

 

AH Legia Warszawa U20 – BS Polonia Bytom U20 4:11 (2:1, 2:5, 0:5)
1:0 – Jakiw Seredowicz – Ilja Malczyk (12:14),
1:1 – Wojciech Dyrka – Błażej Kołodziejczak, Kuba Karpiński (14:02),
2:1 – Ilja Malczyk – Denis Sydorow (19:56),
2:2 – Ilja Makarski – Oskar Jaworski (24:21),
3:2 – Swiatosław Szczerbatiuk – Ilia Malczyk (30:34),
3:3 – Tymoteusz Petrażycki – Kuba Karpiński (33:09),
3:4 – Tymon Srokosz – Kuba Karpiński, Włodzimierz Spurgiasz (35:04),
4:4 – Gordej Kwasznin – Juli Szyszluk, Oliwier Kućmierz (35:20),
4:5 – Arkadiusz Karasiński – Tymoteusz Petrażycki (35:53),
4:6 – Andrei Zawadzki – Ilja Makarski, Konstiantyn Lemeszko (39:41),
4:7 – Kuba Karpiński – Gabriel Isztok, Jan Stępień (45:41),
4:8 – Kuba Karpiński – Włodzimiesz Spurgiasz, Wojciech Dyrka (48:14),
4:9 – Tymoteusz Petrażycki – Arkadiusz Karasiński, Stsiapan Kaminski (49:46),
4:10 – Arkadiusz Karasiński – Konstiantyn Lemeszko, Tymoteusz Petrażycki (53:53),
4:11 – Arkadiusz Karasiński – Tymoteusz Petrażycki (57:57).

Sędziowie: Paweł Podlas (główny) – Tomasz Gajda, Dimitri Prychożka (liniowi).
Minuty karne: 22-14.
Strzały: 17-55.
Widzów: 150.

Legia: S. Stojek (J. Opiłowski) – S. Laskus, B. Baj, P. Podrażka, O. Kućmierz, J. Seredowicz - B. Wożniak, S. Szczerbatiuk, Y. Szyszluk, I. Malczyk, D. Sydorow – M. Birulin, S. Chmielewski, G. Kwasznin
Trener: Robert Tchórzewski

Polonia: M. Kowalczyk (M. Kuźniacou) – T. Srokosz, B. Kołodziejczak, O. Jaworski, D. Borlik - S. Kamiński, K. Lemeszko, K. Karpiński, W. Spurgiasz, I. Makarski - K. Janda, J. Stępień, M. Magdziak, A. Zawadzki, G. Isztok - J. Marchewka, M. Konenc, T. Petrażycki, W. Dyrka, A. Karasiński
Trener: Łukasz Dybaś

 

lp.

drużyna

mecze

punkty

strzelone

stracone

1

MOSM Tychy (U20)

19

56

153

35

2

BS Polonia Bytom (U20)

22

51

118

60

3

JKH GKS Jastrzębie (U20)

19

32

90

63

4

AM Gieksa Katowice (U20)

19

27

90

81

5

MKS Sokoły Toruń (U20)

16

24

78

71

6

MMKS Podhale Nowy Targ (U20)

20

21

105

111

7

Naprzód Janów Katowice (U20)

19

16

70

99

8

AH Legia Warszawa (U20)

18

1

28

212

 

Czytaj także:

Galeria zdjęć

AH Legia Warszawa U20 - Naprzód Janów Katowice U20 4:11 (17.01.2026)

Zobacz galerię

Galeria zdjęć

AH Legia Warszawa U20 - BS Polonia Bytom U20 4:11 (18.01.2026)

Zobacz galerię

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Adamski
    2026-01-21 14:18:14

    Nie chciałbym urazić ludzi którym hokej w stolicy leży na sercu, ale poziom wszystkich tych kategorii wiekowych w Legii to jest poziom stawowo-podwórkowy.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe