IIHF Women's European Cup of Nations dla Polek! Triumf na koniec turnieju
W sobotę, 17 października na Stadionie Zimowym w ArcelorMittal Park w Sosnowcu odbył się trzeci i zarazem ostatni dzień turnieju IIHF Women’s European Cup of Nations. Reprezentacja Polski kobiet pokonała Hiszpanię 2:0 i ostatecznie to one cieszyły się ze zdobycia pucharu. Bramki zdobyły Karolina Późniewska i Małgorzata Zakrzewska. Dla kapitanki naszej kadry był to 150. mecz w kadrze.
Reprezentantki Polski od początku prowadziły grę. Zasypywały strzałami bramkarkę Albę Gonzalo. Hiszpanka była dobrze dysponowana, lecz miała nic do powiedzenia przy akcji Karoliny Późniewskiej. W 9. minucie gry, kapitanka naszej kadry, urwała się obrończyniom rywalek i po strzale z nadgarstka otworzyła wynik spotkania. Nasze kadrowiczki miały jeszcze mnóstwo sytuacji, jednak do szatni na przerwę zeszły z jednobramkowym prowadzeniem.
W drugiej tercji, obraz gry się nie zmienił. To nadal Polki miały przewagę optyczną. Potwierdzeniem tego były kolejne strzały na bramkę Hiszpanek. W statystykach wyglądało to naprawdę imponująco. Po dwóch odsłonach gry było 34-9 w strzałach dla naszych reprezentantek. W 28. minucie impas strzelecki przerwała Małgorzata Zakrzewska. Polska napastniczka najlepiej odnalazła się w zamieszaniu podbramkowym i wykorzystała swoją szansę strzałem tuż obok słupka Alby Gonzalo.
W trzeciej tercji nieco odważniej do ataku ruszyły Hiszpanki. Oddały aż 12 strzałów na bramkę Justyny Koszyk w tej odsłonie, jednak nasza bramkarka nie dała się pokonać. Na nieco ponad minutę przed końcem, trener Juan Bravo poprosił o czas i ściągnął Albę Gonazlo. To jednak nie zdało się na nic i mecz zakończył się zwycięstwem Polek 2:0.
– Cieszy mnie dobra gra na tym turnieju. Dziewczyny chcą się uczyć, chcą się rozwijać. To było widać podczas tego turnieju, mimo że nie mieliśmy wielu treningów. Dzisiaj był fajny mecz. Cieszy mnie, że dziewczyny świetnie poradziły sobie pod presją. Wielka Brytania obudziła się dopiero po naszym spotkaniu. Ja jednak spodziewałem się takiego turnieju – powiedział Tomasz Rostkowski, selekcjoner kobiecej kadry Polski.
IIHF Women’s European Cup of Nations to cykl zainaugurowany w tym sezonie, aby zapewnić kobiecym kadrom więcej regularnej i wartościowej rywalizacji międzynarodowej. Turniej w Sosnowcu jest dla Hokejowych Orlic debiutem w tych rozgrywkach.
Polska - Hiszpania 2:0 (1:0, 1:0, 0:0)
1:0 - Późniewska - Nosal (8:38),
2:0 - Zakrzewska - Sikorska (27:31),
Polska: Koszyk - Nosal, Kot; Późniewska, Talanda, Tomczok - Korkuz, Zdziechowska; Zakrzewska, Żyła, Sikorska - Kędra, Isztok; Dziwok, Huchel, Łąpieś - Sfora, Wróbel, Skręt, Górska, Łapińska.
Trener: Tomasz Rostkowski
Hiszpania: Gonzalo - Lopez, Bosch; Gimenez, Munoz, Fernandez de Romarategui - Peinado, Ayestaran; Romero, Gil, Gimenez - Martinez, Iglesias; Castellanos, Sanz, Rodriguez - Garcia, Garay, Martinez, Marina.
Trener: Juan Bravo
Czytaj także:
- Selekcjoner Polek ma plan. Po triumfie zdradził, co musi się zmienić
- Jubileusz, gol i triumf Polek! Liderka mówi o nowym otwarciu w kadrze
- Drugie zwycięstwo Polek w Europejskim Pucharze Narodów. W sobotę zagrają o wygraną w całym turnieju
- Efektowne zwycięstwo Polek na inaugurację Europejskiego Pucharu Narodów w Sosnowcu
- Już w czwartek Polki rozpoczną Europejski Puchar Narodów w Sosnowcu

Komentarze