Jágr nie ma złudzeń. Przełomowe słowa
Nie mówi wprost "to koniec", ale wszystko wskazuje na to, że właśnie zamyka jeden z najdłuższych rozdziałów w historii hokeja. 54-letni Jaromír Jágr przyznał, że jego profesjonalna kariera jest "najprawdopodobniej zakończona".
"Prawdopodobnie już nie zagram"
– Myślę, że to już koniec. Nie planuję już grać – powiedział Jágr w rozmowie z NHL.com.
54-letni napastnik zaznaczył jednak, że nie chce używać wielkich słów.
– Nie chcę mówić, że oficjalnie kończę karierę, bo nigdy nie wiadomo. Ale realistycznie patrząc, raczej już nie zagram – dodał.
"Moje ciało już nie daje rady"
Jágr nie ukrywa, że decyzja wynika przede wszystkim z ograniczeń fizycznych.
– Moje ciało już nie daje rady tak, jak kiedyś – przyznał.
Czech przez lata słynął z niesamowitej dbałości o formę i przygotowanie fizyczne, co pozwoliło mu rywalizować na najwyższym poziomie znacznie dłużej niż większości zawodników.
Jedna z najdłuższych karier w historii
Dorobek Jágra robi ogromne wrażenie. W trakcie 38 sezonów profesjonalnej gry, w tym 24 w NHL, zapisał się jako jeden z najwybitniejszych zawodników w historii dyscypliny. Rozegrał 1733 mecze, zdobył 766 goli oraz miał 1155 asyst co dało mu aż 1921 punktów.
Z Pittsburgh Penguins sięgnął po dwa Puchary Stanleya. Na swoim koncie ma także pięć Art Ross Trophy dla najlepszego punktującego ligi oraz Hart Trophy dla najbardziej wartościowego zawodnika.
Powrót do Kladna i spokojne wyciszenie
Ostatnie lata spędził w Rytíři Kladno, klubie, z którym jest związany od początku kariery i którego jest właścicielem. W minionym sezonie pojawiał się na lodzie sporadycznie.
– Chciałem pomóc zespołowi, ale coraz trudniej było mi nadążyć za tempem gry – przyznał.
Bez oficjalnego końca, ale z jasnym przekazem
Jágr nie zamknął tematu definitywnie, jednak jego wypowiedzi jasno wskazują, że kibice nie powinni już oczekiwać jego powrotu na lód.
– Nigdy nie mów nigdy, ale w tym momencie to bardzo mało prawdopodobne – podsumował.
Wszystko wskazuje więc na to, że jedna z najbardziej niezwykłych karier w historii hokeja właśnie dobiegła końca.
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę

Komentarze