Hokej.net Logo

Kandydat na mecz sezonu! Wielkie emocje, dogrywka i 11 goli w Bytomiu

fot. Łukasz Długosz
fot. Łukasz Długosz

Kibice zgromadzeni w piątkowy wieczór na lodowisku przy Pułaskiego z okazji meczu Polonii Bytom i JKH GKS Jastrzębia liczyli na przełamanie swoich drużyn, ale chyba nikt nie spodziewał się widowiska, które kandydować będzie do miana meczu sezonu. Jastrzębianie wygrali 6:5, mimo że w podstawowym czasie gry nie prowadzili ani przez sekundę.

Początek spotkania należał do golkiperów. Bogdan Diaczenko oraz Karolus Kaarlehto dwoili się i troili, by zachować czyste konto. Polonia od pierwszego rzuconego krążka narzuciła wysokie tempo, czego efektem była znaczna przewaga w strzałach, jednak jastrzębski bramkarz bronił z niezwykłym wyczuciem, zatrzymując między innymi groźne próby Christiana Mroczkowskiego i Andrieja Bujalskiego.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła sytuacja z końcówki pierwszej tercji, gdy sędziowie długo analizowali na wideo, czy krążek po jednym z zamieszali nie przekroczył linii bramkowej. Ostatecznie syrena obwieściła przerwę przy bezbramkowym remisie

Kanonada w drugiej tercji

Prawdziwe emocje zaczęły się w 28. minucie. Wtedy to Paweł Wybiral wykorzystał grę w przewadze i choć dopisało mu szczęście, bo został raczej nastrzelony przez Dominika Jarosza otworzył wynik spotkania. Jastrzębianie nie zdążyli się otrząsnąć, a chwilę później Michał Zając dobił krążek po akcji Wybirala, podwyższając na 2:0.

Goście odpowiedzieli kontaktowym trafieniem Łukasza Nalewajki, lecz Polonia szybko odzyskała dwubramkowy dystans dzięki bramce Pawla Padakina. Gdy wydawało się, że bytomianie zejdą na drugą przerwę z komfortowym prowadzeniem, Bartłomiej Stolarski popisał się fenomenalnym rajdem, objechał bramkę i zdobył gola kontaktowego, który kompletnie zmienił optykę przed decydującym starciem.

Szaleństwo w trzeciej tercji i zabójczy Adamek

Trzecia odsłona to już absolutny hokejowy rollercoaster. W 45. minucie Michał Zając po raz kolejny pokazał klasę, ogrywając trzech rywali i wystawiając krążek Bujalskiemu, który dopełnił formalności. Polonia prowadziła 4:2 i wydawała się być na prostej drodze do zwycięstwa. JKH pokazało jednak niesamowity charakter. Najpierw Szymon Kiełbicki huknął w samo okienko, a kilka minut później Aku Alho doprowadził do remisu 4:4.

Emocje sięgnęły zenitu w 54. minucie. Najpierw Bujalski ponownie wyprowadził Polonię na prowadzenie, wywołując euforię na trybunach, ale radość gospodarzy trwała zaledwie jedenaście sekund. W kolejnej akcji Jakub Adamek precyzyjnym strzałem z półdystansu uciszył bytomską publiczność i ustalił wynik regulaminowego czasu na 5:5.

Rozstrzygnięcie w dogrywce

Końcówka trzeciej tercji przyniosła karę dla Karola Mosia, przez co Jastrzębie musiało bronić się w osłabieniu na początku dogrywki. Bytomianie, grając czterech na trzech, stworzyli sobie kilka wybornych okazji, jednak Kaarlehto bronił jak w transie. Gdy siły na lodzie się wyrównały, JKH zadało decydujący cios.

Ponownie w roli głównej wystąpił Jakub Adamek, który w 63. minucie wykończył podanie Jakuba Ślusarczyka, zostając absolutnym bohaterem wieczoru. JKH GKS wywozi z Bytomia dwa punkty, zostawiając rywali z poczuciem ogromnego niedosytu po meczu, który wymykał się wszelkim schematom.

BS Polonia Bytom - JKH GKS Jastrzębie 5:6 (0:0, 3:2, 2:3, d. 0:1)
1:0 Paweł Wybiral - Dominik Jarosz (27:37, 5/4)
2:0 Michał Zając - Paweł Wybiral, Piotr Bajon (29:03)
2:1 Łukasz Nalewajka - Aku Alho, Riku Sihvonen (32:47)
3:1 Pawło Padakin - Dawid Musioł, Andriej Bujalski (36:40)
3:2 Bartłomiej Stolarski - Karol Moś (38:01)
4:2 Andriej Bujalski - Michał Zając (44:59)
4:3 Szymon Kiełbicki (46:35)
4:4 Aku Alho - Łukasz Nalewajka, Daniels Bērziņš (50:11)
5:4 Andriej Bujalski - Piotr Bajon, Michał Zając (53:37)
5:5 Jakub Adámek - Jakub Ślusarczyk, Radosław Nalewajka (53:48)
5:6 Jakub Adámek - Jakub Ślusarczyk (62:09)

Sędziowali: Michał Baca, Krzysztof Kozłowski (główni) - Dariusz Pobożniak, Oliwier Kasperek (liniowi)
Minuty karne: 2-10
Strzały: 34-15
Widzów: 669

Polonia: B. Djaczenko - D. Załamaj, K. Górny, M. Lehtimäki, D. Jarosz, R. Sawicki - L. Karjalainen, S. Bieniek, A. Bujalski, C. Mroczkowski, P. Padakin - D. Musioł, J. Kamienieu (2), P. Wybiral, A. Karasiński, M. Zając - D. Kasprzyk, M. Proczek, S. Wicher, P. Bajon, T. Petrażycki.
Trener: Andriej Gusow

JKH GKS: K. Kaarlehto - A. Alho, E. Bagin (2), R. Sihvonen (4), D. Bērziņš (2), Ł. Nalewajka - P. Bezuška, J. Adámek, R. Nalewajka, S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - F. Wojciechowski, P. Hanzel, W. Zając, B. Stolarski, O. Laszkiewicz - M. Kuzak, K. Moś (2), D. Kolat.
Trener: Rafał Bernacki

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Katowice 40 131 87 44 85 486
2. ECB Zagłębie Sosnowiec 40 139 91 48 81 525
3. GKS Tychy 40 153 88 65 80 350
4. KS Unia Oświęcim 40 153 98 55 79 464
5. JKH GKS Jastrzębie 40 113 108 5 63 404
6. KH Energa Toruń 40 143 126 17 62 319
7. BS Polonia Bytom 40 126 120 6 53 333
8. Comarch Cracovia 40 90 146 -56 37 425
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 10

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Adam JKH GKS
    2026-01-24 00:38:57

    Brawo JKH za walkę. Mamy ciężkie chwile i każdy punkt ważny.

    • wiemswoje
      2026-01-24 01:44:20

      Toruń nas minie i tak trafimy na kogoś mocnego byle dotrwać bez kontuzji do pay off

    • Beta
      2026-01-24 09:39:07

      póki co to z każdym "mocnym" też już wygraliśmy

    • Zaba
      2026-01-24 11:22:35

      @Beta... a macie z kimkolwiek z tych "mocnych" dodatni blans w tym sezonie? Więc pisanie "... spokojnie..." jest trochę na wyrost...

    • Zaba
      2026-01-24 11:25:22

      Nie wiem skąd mi się wzięło to "... spokojnie..." Jakaś moja nadinterpretacja 😀
      Przepraszam

    • Adam JKH GKS
      2026-01-24 20:10:25

      Według mnie pierwsza czwórka jest tak wyrównana, że czy będziemy startować do play off z 5, czy 6 miejsca to nie ma znaczenia. My już w tym sezonie coś wygraliśmy, więc jeśli nie przejdziemy pierwszej rundy play off, to nic się nie stanie. Jednak jak nasi powalczą to może zrobią mega sensację :)

  • marcinek73
    2026-01-24 10:38:14

    Cieszcie się, że nie traficie na Toruń. Odejdą wam podróże z Południa na Północ. O kosztach nie mówię. Nas to nie ominie. Po trzecie te ćwierćfinały co roku z tą samą drużyną trochę stały się nudne. To moje zdanie. Nam pasowało by Zagłębie. Niby lider, ale z nami nie grają czegoś oszałamiającego. Taki hokej zachowawczy, bez finezji.

    • Zaba
      2026-01-24 11:16:49

      Wam zdecydowanie pasowałaby Unia. Na 4 mecze w tym sezonie wygraliście 3...

    • Beta
      2026-01-25 10:00:50

      skąd ta pewność że nie trafimy na Toruń ?

  • marcinek73
    2026-01-24 15:23:12

    Żaba. Jak do Torunia przyjadą kibice z Oświęcimia to trybuny pełne na bank. Z tego co kojarzę Unia trzyma z naszą piłkarską Elaną. Elana ma gdzieś naszą drużynę hokejową, ale na takie mecze przychodzi. Może być dym. Zwykli kibice tacy jak ja, raczej dymu nie chcą. Dajcie kogoś innego.😉 Specjaliści mówią, że wpadniemy na Tychy.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe