Komentarze po losowaniu Ligi Mistrzów. Ciekawe porównania. "Jak przeciwko Realowi i Barcelonie"
Za nami losowanie Hokejowej Ligi Mistrzów. Swoich rywali poznał GKS Tychy, a opiniami na ich temat podzielili się prezes trójkolorowych Krzysztof Woźniak, kierownik sekcji Jarosław Rzeszutko oraz kapitan Filip Komorski.
Mistrzowie Polski trafili na wicemistrza Finlandii Lukko Rauma, półfinalistę play-off SHL Frölundę Göteborg, mistrza Szwecji Luleå HF, mistrza Austrii Red Bull Salzburg, wicemistrza Austrii KAC Klagenfurt i ZSC Lions Zurych, który sięgnął po tytuł mistrza Szwajcarii oraz wygrał minioną edycję HLM.
– To na pewno wymagający rywale. Można powiedzieć, że to najwyższa europejska półka. Podkreślmy, że zmierzymy się z klubami, które na jedenaście edycji Hokejowej Ligi Mistrzów wygrywały te rozgrywki siedmiokrotnie. Cztery razy uczyniła to Frölunda, dwa razy Lions Zurych i raz Luleå – wyliczył Jarosław Rzeszutko, kierownik hokejowej sekcji ekipy z de Gaulle’a.
– Bardzo trudni rywale, ale po to jest ta Liga Mistrzów, żeby nasi kibice mogli zobaczyć najlepsze zespoły w Europie. Dodatkowo są to dla nas ciekawe wyjazdy, czy to do Austrii czy do Zurychu. Do Szwajcarii nie udało nam się awansować z reprezentacją Polski na Mistrzostwach Świata Elity, ale trafiliśmy na drużynę z tego kraju – dodał z kolei Filip Komorski, kapitan GKS-u Tychy.
Ze szwedzkimi zespołami i fińskim Lukko Rauma tyszanie zagrają u siebie, a na wyjeździe zmierzą się z austriackimi Red Bullem Salzburg i KAC Klagenfurt, a także "Lwami" z Zurychu.
– Na pewno dużym wyzwaniem dla naszej drużyny będzie rywalizacja z drużynami szwedzkimi i fińską, z którymi zagramy na naszym obiekcie. Natomiast dużo większe szanse mamy na pewno z Austriakami, gdyż grają oni w trochę słabszej lidze – zaznaczył Krzysztof Woźniak, prezes spółki Tyski Sport.
Kapitan trójkolorowych podkreślił, że jego zespół nie zamierza się bać silniejszych kadrowo i dużo bogatszych zespołów. A za przykład dał reprezentację Danii, która w ćwierćfinale Mistrzostw Świata Elity pokonała faworyzowaną Kanadę, która miała w swoim składzie choćby Sidneya Crosby’ego oraz Nathana MacKinnona.
– Ci chłopcy wyszli po prostu spełnić marzenia i przeciwstawili się Kanadyjczykom, pokonali ich i mają wspomnienia do końca życia. Wydaje mi się, że piłkarze, którzy grają przeciwko Realowi Madryt i FC Barcelonie nie czują strachu, a raczej ekscytację. My też do tego tak podchodzimy – wyjaśnił Komorski.
– Na pewno chcemy być na sto procent przygotowani do tych meczów. Od pierwszej sekundy być dobrze nastawieni, gotowi fizycznie i mentalnie na to, żeby dać z siebie wszystko. I na pewno będziemy wierzyć, że możemy urywać punkty, a zobaczymy co na koniec z tego wyjdzie – zakończył Rzeszutko.
Terminy meczów Hokejowej Ligi Mistrzów w sezonie 2025-26:
Sezon zasadniczy:
1. kolejka - 28 i 29 sierpnia 2025
2. kolejka - 30 i 31 sierpnia
3. kolejka - 4 i 5 września
4. kolejka - 6 i 7 września
5. kolejka - 7 i 8 października
6. kolejka - 14 i 15 października
1/8 finału - 11-12 i 18-19 listopada
Ćwierćfinały - 2-3 i 16-17 grudnia
Półfinały - 13-14 i 20-21 stycznia 2026
Finał - 3 marca 2026
Czytaj także:
- Unia ma nowego bramkarza. Jego życiorys robi ogromne wrażenie
- Niebywały zwrot akcji! STS Sanok jednak zostanie na hokejowej mapie Polski
- Były obrońca Unii Oświęcim znalazł nowy klub. Zostaje w Polsce
- Zadziorny Słowak odchodzi z Unii Oświęcim. Ma już nowy klub
- Pasy z kolejnym kontraktem. Bramkarz zostaje na dłużej

Komentarze
Lista komentarzy
KrisssK
Nie wiem czy dobrze dedukuję, ale terminarz może zostać tak ustawiony, że byłaby szansa pojechać do Austrii za jednym wyjazdem od razu na dwa mecze w odstępie 2-3 dni w ramach 1 i 2 lub 3 i 4 kolejki. Byłoby idealnie.
Kiedy będą znane daty konkretnych meczów?
PanObiektywny
dobrze, dobrze ;) dla nas to idealne rozwiązanie logistyczne jak i finansowe. A i kibice by się ucieszyli z takiego rozwiązania :)