Hokej.net Logo

Lokomotiw, Lada i Dynamo już w półfinale - Awangard i Magnitogorsk czekają...

We wtorek poznaliśmy dwóch kolejnych (po moskiewskim Dynamie) półfinalistów play-off rosyjskiej Superligi. Stołeczna drużyna w 3 spotkaniach rozprawiła się ze swoim rywalem Neftekhimikiem Nizhnekamsk. Pozostałe ekipy musiały rozegrać 4 kolejkę spotkań, która okazała się kluczowa dla losów rywalizacji Metallurga Nowokuźnieck z Ladą Togliatti oraz Lokomotiwu Jarosław z drużyną AK Bars Kazań.

Szczególnie atrakcyjnie zapowiadało się to drugie spotkanie. Szczególnie, że drużyna należąca do potentata naftowego Romana Abramowicza dzień wcześniej wygrała po dramatycznym meczu i serii rzutów karnych i uwierzyła w możliwość korzystnego rozstrzygnięcia w kolejnym meczu.

Mecz nr 4 między tymi drużynami był - jak się później okazało - przeciętnym widowiskiem. Przez pierwsze 6 minut nie wydarzyło się nic szczególnego. Gra toczyła się głównie w strefie neutralnej. Nawet w kresach gry w przewadze żadna z drużyn nie potrafiła założyć zamka i
realnie zagrozić bramce rywala. Obraz gry zmienił się dopiero w 14 min. W wyniku starcia pod bandą Aleksei Kovalev powalił Karela Rachunek'a. Rachunek nie chciał puścić kija Kovaleva, więc ten obłożył leżącego na lodzie rywala zapaśniczym uściskiem, od którego nie chciał odstąpić nawet podczas interwencji sędziów. Ostatecznie obaj otrzymali kary mniejsze 2 min. Po tym zajściu nastąpił okres ostrej gry jednych i drugich, czego efektem były 2 przepychanki, ale już bez konsekwencji w postaci kar. Kiedy zdawało się, że marzenia o bramkach trzeba będzie odłożyć na kolejne odsłony, na kilkanaście sekund przed syreną Ilia Gorokhov fantastycznym strzałem z niebieskiej linii dał prowadzenie Lokomotiwowi Jarosław. Szczęśliwy strzelec utonął w objęciach kolegów, a kibiców ogarnął szał radości.

Początek drugiej tercji był niemal identyczny. W 21 min. atomowym strzałem popisał się Viaczeslaw Kozlov, ale był on równie niecelny, co mocny. W 25 min. Ivan Nepryaev został brutalnie powalony na lód przez Sergei'a Zinoveva. Za ten atak zawodnik zespołu z Kazania, oznaczony nr 42 został odesłany na 2 - minutowy odpoczynek.

Pierwsza sytuacja, która naprawdę mogła się podobać, została przeprowadzona dopiero w 34 min. Aleksei Morozov długi czas utrzymuje się przy krążku, podaje do któregoś z partnerów, ostatecznie guma powraca jednak do Morozova, znajdującego się w sytuacji sam na sam z Marc'em Lamonthe. Rosyjski zawodnik umieścił wprawdzie krążek między jego parkanami, jednak goalkeeper Lokomotivu nie dał się zaskoczyć. Identycznie, jak w pierwszej tercji, gola kibice zobaczyli dopiero w ostatniej minucie drugiej odsłony, Dokładnie w 39 min. 39 sek. Drugą bramkę dla Lokomotivu po ładnej dwójkowej akcji zdobył Karel Rachunek. Vladimir Antipov zagrał wysoki krążek do Antona But'a, który zaraz po wprowadzeniu go do tercji obronnej AK Bars idealnie podaje na lewo do nie pilnowanego Rachunek'a. Bramkarz nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia. Tak więc na przerwę gracze z Kazania zjeżdżali z bagażem 2 bramek.

Trochę żywszej i ładniejszej gry publiczność zobaczyła dopiero w tercji ostatniej. W 45 min. w dogodnej sytuacji znalazł się Aleksei Yashin. Oddał on strzał, ale odbija jednak strzegący tego dnia bramki AK Bars Fred Brathwaite. W 52 min. znów zakotłowało się pod bramką AK Bars. W ferworze walki Dariusz Kasparaitis w niekonwencjonalny sposób powalił na lód, a następnie kilkakrotnie wypunktował Yashina. Kasparaitis miał szczęście, gdyż otrzymał za to przewinienie "jedynie" karę 2 min. Kilkanaście sekund potem groźną sytuację stworzyli hokeiści AK Bars. Po wznowieniu krążek otrzymał Dany Heatley; strzelił niecelnie, jednak krążek odbił się od bandy i powrócił przed bramkę Lokomotiwu, dając tym samym drugą szansę Heatley'owi, który tym razem spróbował zmieścić krążek między parkanem bramkarza a bliższym mu słupkiem. Bezskutecznie: wynik na tablicy nadal brzmiał 2:0 dla Lokomotiwu. W 53 min. Dmitrij Vlasenkov podał do uciekającego obrońcy AK Bars Nepryaev'a, który jednak strzelił obok bramki. Hokeiści Lokomotiwu utrzymali się jednak przy krążku i jeszcze kilkakrotnie zagrozili bramce teamu z Kazania. Po jednym ze strzałów krążek trafia w słupek! W 54 min. na ciekawą dwójkową akcję zdecydowała się para zawodników Lokomotivu: Tkachenko podaje do Yashina, on jednak nie zdecydował się na strzał, ale widząc kładącego się już na lodzie bramkarza AK Bars objechał pustą przez 3-4 sekundy bramkę i próbował umieścić w niej krążek. Niestety, strzelił w boczną konstrukcję bramki, sprawiając zawód publiczności, która była pewna, że po tej akcji będzie celebrować zdobycie 3 gola. Z kolei w 57 min. szansę na zdobycie bramki mieli zawodnicy z Kazania. Strzał spod niebieskiej linii odbija bramkarz, otwierając w ten sposób drogę do bramki Wiaczeslawowi Kozlovovi. Kozlov nie zdołał jednak oddać strzału, ponieważ został brutalnie podcięty przez Ilię Gorokhova, za co zawodnik Lokomotiwu został. Ukarany karą mniejszą 2 min.. Przed wznowieniem gry AK Bars wycofała bramkarza, co oznaczało, ze przez 2 min. przyjezdni będą grali 6 przeciwko 4. W 58 min. po strzale jednego z hokeistów AK Bars interweniuje bramkarz Lokomotiwu, czyni to jednak na tyle nieporadnie, że przed szansą na strzelenie kontaktowej bramki staje Aleksei Kovalev. Nie trafia jednak do odsłoniętej bramki gospodarzy. Na 30 sekund przed syreną kończącą spotkanie karę zarobił Heatley, co zmusiło trenera gości do podjęcia decyzji o powrocie na taflę bramkarza.59 min 50 sek. AK Bars zdobył bramkę i zmniejszył rozmiary porażki, autorem był Vitalij Proshkin. Zawodnicy nie świętowali jej zdobycia, bo wiedzieli, że nie odwróci ona losów spotkania. Przed wznowieniem czas dla AK Bars, które ponownie decyduje się na manewr ściągnięcia bramkarza, ale podobnie, jak za pierwszym razem nie przynosi ona skutku. Mecz kończy się wynikiem 2:1.

AK Bars Kazań kończy swój sezon na etapie zaledwie ćwierćfinału. Jest to z pewnością ogromny zawód zarówno dla kibiców tej drużyny, jak i dla samych zawodników i działaczy. Nie pomogły gwiazdy tego formatu, co Lecavalier, Heatley, Khabibulin, Kasparaitis czy Nylander. Ale na tym właśnie polega piękno sportu, że liczy nie tylko kasa, ale także ambicja i wola walki, której więcej było w szeregach zespołu z Jarosławia.

Nierozstrzygnięta pozostała sprawa awansu w konfrontacji między Awangardem Omsk i Metallurgiem Magnitogorsk. Drużyna z Magnitogorska prowadziła w rywalizacji już 2:0 i wydawało się, że awans ma już w kieszeni. Ale Awangard pozbierał się szybko i w dwóch kolejnych meczach pokonał we własnej hali Metallurg. Zatem do wyłonienia czwartego - ostatniego półfinalisty konieczne będzie rozegranie meczu nr 5. Do decydującego starcia dojdzie w najbliższy czwartek w Magnitogorsku.

A oto komplet wyników 4 kolejki I rundy play-off, rozegranej 22 marca:

Lokomotiw Jarosław - AK Bars Kazań 2:1 (stan rywalizacji 3:1 dla Lokomotiwu)

AWANS: Lokomotiw Jarosław

Metallurg Nowokuźnieck - Lada Togliatti 2:3 (Stan rywalizacji 3:1 dla Lady)

AWANS: Lada Togliatti

Awangard Omsk - Metallurg Magnitogorsk 4:2 ( stan rywalizacji 2:2)

Ostatni mecz między Awangardem a Metallurgiem Magnitogorsk w ramach 5 kolejki I rundy play-off zostanie rozegrany w czwartek 24 marca na lodowisku w Magnitogorsku.

Zestawienie par II rundy play-off (półfinałów):

Dynamo Moskwa - Lada Togliatti

Awangard/Metallurg Magnitogorsk - Lokomotiw Jarosław



Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • lou: Ja też ps4 (nhl22) - napiszcie swoje nicki ! :) mój: Louhc
  • emeryt: https://www.youtube.com/watch?v=wHLWGOG0SpA
  • emeryt: kto to organizuje mój Boże...
  • emeryt: bez mikrofonu , z ksero na plecach...bardzo mnie to boli bo to jest tez mój klub z mojego miasta
  • hanysTHU: Klucze od świetlicy trzyma mosir...
  • hanysTHU: I mówi,że za darmo nie da ...
  • emeryt: gdzie ścianka ze sponsorami?
  • MarioG76: Te wywiady pomeczowe w Oświęcimiu totalna amatorka. Powiedziałbym że totalnie spartolone , jakość obrazu fatalna a dzwięku to nawet nie komentuję. Jak mają tak wyglądać to tego nie róbcie .
  • PEL52: Ten wywiad po meczu mozna porownac do sedziowania tego meczu,amatorka
  • uniaosw: Fakt żenujące to jest
  • Unikatowy99: Bardzo dobry materiał
  • hanysTHU: A na balkonie miejsca w [****]...
  • DallasStars: Srokejowy zawsze i wszędzię na ciebie i hasioka srał będę, znafco dywanów, okazjonalny kibicu...
  • DallasStars: Srajbu -pudło!
  • rawa: Dallasik mega autorytet. D.upsko wyzej niz moher. Uwazej zebys na siebie niezakleksil.
  • szajbu: DallasStars [****] z ciebie i tyle w temacie
  • rawa: Jak sie nie ma za wiele do powiedzenia to sie z dywanami wyjezdza.
  • hubal: a co Wy tacy narwani, chcecie komuś doj3bać to może podpowiem komu , pytajcie
  • DallasStars: Ore, ore szabadaba da amore...dawać cygany dywany.
  • DallasStars: Odsuń lustro srajbu!
  • DallasStars: Rawa nie będę cie naśladował...musiało ci śmierdzieć. Powiedz rzadkie ci pociekło po moherze?
  • Hokejowy1964: rawa szajbu nie ma sensu marnować na DalejSrasz czasu. Dyskusja z takim jak on przypomina zapasy w błocie ze świnią. Po jakimś czasie zauważasz że już Cię to nudzi a świni sprawia to coraz większą przyjemność.
  • szajbu: DallasStars widzę że jak popijesz to wylewny się stajesz tylko nie ma to wcale związku z hokejem
  • statys: Widać, że SB obniża poziom. Do elegancji emeryta, do drażniącego racjonalizmu hubala, do postępowych myśli luqa, tęskno mi Panie.
  • botanick: Stary gazda zawsze godoł,jaki mistrz Polski,taki poziom sb..
  • Hokejowy1964: botanick mądrego to i dobrze posłuchać..... ;))) tyscy zwyzywali u siebie bramkarza, który miał niewątpliwy udział przy dwóch Majstrach śpiewając " Ole, ole ole, Murray c.w.e.l " . Tak że nie pisz już nic więcej boroku bo przebiliście dno żenady.... pięknie okazaliście Johnemu szacunek za lata gry w tyskim klubie, no pięknie....
  • wojtiF1: jeśli coś takiego miało miejsce to było raczej o niejakim Pasiucie śpiewane gdy chciał wymusić decyzje na sędziach a nie o Jaśku więc nie kreuj alternatywnej rzeczywistości. No ale poziom niestety przenoszony jest z piłki na wszystkich lodowiskach więc jest jak jest...nie pochwalam.
  • Hokejowy1964: Na Grzesia to zawsze troglodyci śpiewają, na Jaśka pierwszy raz śpiewali pod koniec meczu. Na transmisji było slychać, kilku kolegów z Tychów potwierdziło co byli na mecze więc Ty nie kreuje alternatywnej rzeczywistości i nie wypieraj tagi co miało miejsce. Zgodzę się że na wszystkich lodowiskach niestety jest podobnie, chociaż we wtorek w Oświęcimiu poza kilkoma bluzgami pod naszym adresem o dziwo nie było bluzgów pod adresem zawodników i to jest na plus dla kibiców Unii.
  • Oświęcimianin_23: Przekleństwa na trybunach były, są i będą, a robinie z siebie świętoszków nie ma najmniejszego sensu :) Podczas spotkania emocje, ale po meczu nie miałbym problemu pogadać z normalnym kibicem Tychów, Kato czy Craxy.
  • Hokejowy1964: Kolos kiedyś w wywiadzie powiedział że " na lodzie jest ostro ale poza lodem jest szacunek bo się wszyscy ze sobą znają od lat" - taki czy podobne słowa. Znam wielu normalnych kibiców z innych klubów, ciekawi mnie ich punkt widzenia i przemyślenia i co ważne odbywa się to w cywilizowanej formie no może czasem z lekką szyderą w obie strony ale zawsze z szacunkiem i o to chodzi, tak powinno być.
  • Szefu1982: lou zaprosiłem Cię do znajomych na PS4
  • uniaosw: A może by tak dać Dziubka do Majkela i Alexa a DC z finami ustawić
  • hanysTHU: AeejaAaooOo!
  • hanysTHU: #zupamakeuniagreatagain
  • J_Ruutu: Póki co Zupa pierwszy oficjalny mecz na ławce Unii przegrał ;)
  • Simonn23: Nie ma Lundina
  • LukaszOsw: Ciężki mecz będzie dzisiaj, mam nadzieję, że zwycięzki
  • Szefu1982: Ktoś wie czemu bez Lundina dziś?
  • LukaszOsw: Oj Kowal...
  • Oświęcimianin_23: Nie można tracić takich bramek w takim meczu...
  • born-for-unia: Takich w żadnym meczu nie wolno tracić
  • Oświęcimianin_23: Można tracić, ale nie takich ;)
  • primosz: Magia cara jeb....ła totalnie.
  • RafałKawecki: A co to się panie w Tychach wyprawia ?
  • WyrwiSzmat: Brawo Salama ! Patrik wróć :( spesny nie blaznowal rzucając się na brzuchu w stronę kibiców... Ale przynajmniej bronił......
  • WyrwiSzmat: 2 lata temu Pan Rudy Radwański mówił o grze wychowankami. Rok później połowa z nich skończyła karierę. Płacicie dalej 600zl wychowankom......
  • wiemswoje: Nie czaisz że u nas w PHL liczy się sezon który jest teraz i wynik. Wychowankowie nie są potrzebni. Za rok przyjdą następni obco dograć do emerytury. Przykre
  • Miletor: W Sanoku ewidentnie ludzią zarządzającym klubem brakuje cierpliwości…. Ilość obco do nie do przyjęcia
  • Miletor: Czas na pierwsze zwolnienia w Tychach… ile się można ośmieszać
  • C!chy: Co do Salamy się zgadzam pochopnie podjęli decyzję o jedynce w bramce tylko dlatego bo miał okres konia w PO ale między nogami puszcza wszystko czy to w meczu czy na treningu
  • wiemswoje: W Tychach pewnie ktoś poleci dla przykładu
  • Arczi: Tak się zastanawiam kiedy strzelimy gola w przewadze, gramy 50 min. w pp, i nic. Toruń pierwsza przewaga i brama i zamiast prowadzić 2-0 to jest 1-1.
  • C!chy: a jeśli chodzi o wychowanków to się nie zgodzę bo kto lepszy to zaraz odchodzi do lepszego klubu np.J.B czy też R.S a dołu tabeli nie chce mi się oglądać a tak dzięki obco są jakieś emocje
  • wiemswoje: Arczi ewidentnie u nas szkoda 5 na 3
  • WyrwiSzmat: Sanok dzisiaj w Oświęcimiu to chyba może trzy razy wygrał wznowienie. Masakra. Źle się to oglada a pamiętam czasy torsanu gdzie klub potrafił 9pkt w sezonie zdobyć
  • WyrwiSzmat: Trzymam kciuki aby jakoś to wyglądało lepiej :D
  • wiemswoje: Nasz zawodnik Mikyska przyznał się że nie był faulowany podoba się takie fair play
  • Arczi: To co my gramy w przewagach to dramat. Toruń gra w przewadze i czuję że padnie bramka z naszą gra w obronie
  • Borek: Bacy po tej nominacji do prowadzenia kolejnego meczu CHL, chyba odbiło... Czekam na powtórki tych kar :) bo z perspektywy TV wygląda to komicznie.
  • Arczi: Jak widzę grę w obronie na radar to śmierdzi brama
  • wiemswoje: U nas w Jastrzębiu gwizdają wszystko jak leci
  • wiemswoje: C[****] z wami pasiakami krowy doić się nadają banda matołów nic więcej
  • Arma: 350 widzów. Tragedia
  • gieksa76: BRAWO DLA MISTRZÓW POLSKI
  • Unikatowy99: Co się dzieje za mostem?
  • botanick: Jeszcze się sezon na dobre nie rozkręcił,a ja już podziękuję.
  • botanick: Pewnie kanapa w szatni za twarda..
  • Unikatowy99: Kolejny turniej PP bez Tych?
  • hanysTHU: HEJ, HEJ NASZ KS!!!
  • Unikatowy99: Hubal pisz co tam się u Was dzieje? Maji nie oddamy. Macie zawsze Bagiśa
  • hubal: 99 nie wiem , mam na głowie inne sprawy
  • Unikatowy99: Ciężkie czasy w biznesie
  • emeryt: w Tychach ogon myrda psem...ci sami ślizgacze co Husaua wyprowadzili,wsparci swoimi czeskimi kolegami...nie chce sie skrobać nie po swoich jajach ale...Panie Wojciechu nie ulegaj im Pan
  • KuzynKSU: Tadek się na razie nie umie wstrzelić. Ale będzie dobrze
  • KuzynKSU: EME Tychy wrócą do gry. Może nie na PP ale na PO napewno. Moje zdanie
  • botanick: Ale z drugiej strony gdzie gra 12 Polaków...sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
  • botanick: Przegrać zawsze można,ale styl.
  • rawa: Netflix nie pękaj. Tychy sie ogarną na PO.
  • PanFan1: Ogląda ktoś Jersey - Rangers ❓
  • Prawdziwy Kibic Unii: Kibice Unii wracając do zapowiedzi jednego z Nas …gdzie ten As ?
  • uniaosw: Wiza
  • Prawdziwy Kibic Unii: Wiza z jakiego kraju …?
  • uniaosw: Z Kambodży
  • Prawdziwy Kibic Unii: Tak myślałem…dla Denyskina jak znalazł partner do ataku 👍🏻
  • Luque: W Tychach bez zmian, dalej grają przeciwko trenerowi i chyba bardzo chcą Nas kibiców do siebie zrazić...
  • uniaosw: A po drugie czy jest sens doprawiać tą zupę jeśli na razie dobrze smakuje? 😁
  • Luque: Ciekawe czy ta plotka z Valtonenem, którą tutaj jeden napisał w komencie jest prawdą...
  • Frasier: Dobrze smakuje,ale przyprawiona dużą ilością Magee była już niejadalna
  • Frasier: Dzisiaj nie było treningu rano...
  • emeryt: https://www.youtube.com/watch?v=Y1IapiSxfOo
  • Luque: Frasier mówisz o naszych Tyskich ślizgaczach? (z tym treningiem)
  • Frasier: Tak
  • Luque: Czyli wychodzi na to, że Sidor zostanie kozłem ofiarnym tej szopki co odstawiali...
  • Arma: Bagiś naprawi sytuację
  • emeryt: wie ktos czy za 100 zł idzie kupic jakis dobry mikrofon?
  • Luque: Bagiś nie weźmie się za trenowanie na stałe, bo doskonale wie, że to go wysadzi z tego klubu prędzej czy później, także będzie asystentem przez kilka lat
  • Frasier: Dlaczego król strzelców poprzedniego sezonu i najlepszy zawodnik ze sparingów nie zmieścił się w składzie? Mamy aż tylu lepszych snajperów? Ale przecież 120 minut bez gola... Ktoś to może rozsądnie wytłumaczyć
  • Luque: Frasier trzeba zwolnić trenera bo: a) nie wywodzi się z tzw. Zachodu i jest Białorusinem, b) treningi są za ciężkie, a do PHL się przyjeżdża po łatwą kasę
  • uniaosw: Ale że Valtonen..
  • jastrzebie: a)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe