Łyżwy na kołek! Szwed zakończył karierę. Ponad 1000 meczów w NHL
Loui Eriksson podjął decyzję o zakończeniu hokejowej kariery. Była ona bogata zarówno na taflach NHL, jak i na międzynarodowej arenie.
Po szesnastu latach gry w NHL, szwedzki skrzydłowy postanowił zakończyć swoją przygodę z hokejem. 39-letni Szwed, uczestnik Meczu Gwiazd w 2011 roku, ostatni raz wyjechał na lód w sezonie 2021/22 w barwach Arizona Coyotes. Rozegrał wówczas 73 spotkania.
Trzykrotny medalista mistrzostw świata oraz srebrny medalista olimpijski, rozegrał w najlepszej lidze świata 1050 meczów. Reprezentował Dallas Stars, Boston Bruins, Vancouver Canucks i wspomnianych "Kojotów". Zgromadził na swoim koncie 253 gole i 360 asyst w meczach sezonu zasadniczego oraz sześć bramek i zaliczył osiem asyst w 44 spotkaniach fazy play-off.
– To już ten czas. Myślałem nad tą decyzją przez ponad półtora roku i wiem, że nadszedł dla mnie moment rozbratu z hokejem. Ten sport dał mi w życiu więcej, niż kiedykolwiek mógłbym się spodziewać. Zaliczyłem swoje wzloty i upadku, ale jestem niezwykle wdzięczny za wszystkie wspomnienia, przyjaźnie i emocje, jakich doświadczyłem dzięki hokejowi – napisał Eriksson w mediach społecznościowych.
Szwed dostał się do NHL w drugiej rundzie draftu w 2003 roku. Pierwszy raz wyjechał na ligowe tafle trzy lata później.
– Szczególnie dziękuje Dallas Stars za to, że pozwolili mi się rozwinąć i dorosnąć zarówno jako zawodnikowi jak i mężczyźnie, za to, że jako organizacja we mnie uwierzyła, a kibice wspierali. Miasto Dallas zawsze będzie mi niezwykle bliskie – dodał były już zawodnik w swoim oświadczeniu.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze