Hokej.net Logo

Maciaś punktował w meczu z hegemonem. Awans po skutecznym pościgu

Krzysztof Maciaś, napastnik HC Vitkovice (fot. hc-vitkovice.cz / Petr Kotala)
Krzysztof Maciaś, napastnik HC Vitkovice (fot. hc-vitkovice.cz / Petr Kotala)

Krzysztof Maciaś punktował w przedostatniej kolejce sezonu zasadniczego czeskiej ekstraligi. Zespół Polaka odwrócił losy meczu z najlepszym zespołem rozgrywek i zagra w rundzie wstępnej play-off.

Drużyna HC Vítkovice w ostatnim na swoim lodzie meczu rozgrywek zasadniczych podejmowała dziś pewne już triumfu w sezonie zasadniczym Dynamo Pardubice, które nie przyjechało w najsilniejszym składzie. Nie po raz pierwszy w ostatnim czasie początek miała fatalny, bo już w 7. minucie przegrywała 0:2, ale później udało jej się odwrócić losy starcia z wyżej notowanym rywalem. Miejscowy zespół strzelił 4 kolejne gole bez odpowiedzi gości i wygrał 4:2, pieczętując swój awans do rundy wstępnej fazy play-off. Pościg "Vítków" zaczął w 25. minucie golem kontaktowym Jan Hladonik, a w 32. Maciaś zdobył swój punkt. Polak objechał bramkę rywali i wyłożył przed nią krążek Martinowi Hanzlowi, który celnym strzałem doprowadził do remisu. W trzeciej odsłonie miejscowi przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę zdobywając 2 gole w odstępie zaledwie 68 sekund. Tego, który okazał się być zwycięskim strzelił Lucas Edmonds, a później wynik ustalił swoim 25. trafieniem w sezonie walczący o koronę króla strzelców czeskiej ekstraligi Anthony Nellis. Wygranej nie byłoby jednak także bez znakomitej postawy w bramce Dominika Hrachoviny, który zatrzymał 39 z 41 strzałów rywali. Gospodarze do zdobycia 4 goli potrzebowali tylko 17 uderzeń w światło bramki.

Krzysztof Maciaś zagrał w trzecim ataku drużyny z Ostrawy, wyjechał na lód 19 razy i spędził na nim łącznie 10 minut i 48 sekund. Oddał 2 celne strzały, wykonał 1 atak ciałem i uzyskał wynik +1 w statystyce +/-. Polak po 44 meczach w ekstralidze w tym sezonie ma na koncie 7 goli i 5 asyst. Wystąpił także w 3 spotkaniach na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w barwach Berani Zlin, w których nie punktował. Jego drużyna przed dzisiejszym meczem wiedziała, że zwycięstwo zapewni jej miejsce wśród 12 ekip, które będą dalej rywalizowały o mistrzostwo Czech. Ostatecznie okazało się, że wobec porażki BK Mladá Boleslav w równolegle trwającym meczu z HC Pilzno i tak zapewniłaby sobie awans do rundy wstępnej play-off, niezależnie od wyniku swojego spotkania. W czeskiej ekstralidze 4 najlepsze drużyny sezonu zasadniczego awansują bezpośrednio do ćwierćfinału, a te z miejsc 5-12 rywalizują między sobą w 4 parach rundy wstępnej o zajęcie pozostałych miejsc w 1/4 finału. HC Vítkovice przed ostatnią kolejką rozgrywek regularnych jest na 10. pozycji. Do rozegrania pozostał mu jeszcze piątkowy wyjazdowy mecz z wiceliderem z Pilzna.

HC Vítkovice - Dynamo Pardubice 4:2 (0:2, 2:0, 2:0)
0:1 Mikliš - Čerešňák - Sobotka 4:41
0:2 Vondráček 6:52
1:2 Hladonik 24:29
2:2 Hanzl - Maciaś - Hauser 31:58
3:2 Edmonds - Fronk - Leahy 43:09
4:2 Nellis - Abdul - Yetman 44:17
Strzały: 17-41.
Minuty kar: 4-4.
Widzów: 4 409.

Pewny już ostatniego miejsca w sezonie zasadniczym i konieczności gry w barażach HC Litvínov Pawła Zygmunta poniósł kolejną porażkę. Przed własną publicznością uległ 1:4 Oceláři Trzyniec. Polak wystąpił w czwartym ataku, wyjechał na 19 zmian, był na lodzie przez 13 minut, 2 minuty spędził na ławce kar, nie punktował, oddał 1 celny i 1 zablokowany strzał, wykonał 1 atak ciałem i zaliczył jedno przegrane wznowienie.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe