Hokej.net Logo

Mistrzostwa Świata: Słowacja z kompletem punktów. Beniaminkowie nie dali rady [WIDEO]

Viliam Kmec (Słowacja)
Viliam Kmec (Słowacja)

Reprezentacja Słowacji ma komplet punktów po 2 meczach rozgrywanych w Szwajcarii Mistrzostw Świata. Po raz pierwszy na turnieju wygrali obrońcy mistrzowskiego tytułu., a wczesne niedzielne mecze nie przyniosły sukcesu beniaminkom elity.

Słowacy wczoraj ze sporym trudem pokonali Norwegię, a dziś w meczu grupy B we Fryburgu zmierzyli się z Włochami. Poszło łatwiej, choć długo wynik był bardzo wyrównany. Reprezentacja naszych południowych sąsiadów na prowadzenie wyszła w 14. minucie po świetnym zagraniu obrońcy Mislava Rosandicia, który zamarkował strzał, ale wykonał niesygnalizowane podanie do kapitana swojego zespołu Marka Hrivíka, a ten mając odsłoniętą bramkę dostawił kij do krążka i zdobył swojego drugiego gola na turnieju. Na podwyższenie wyniku zespół Vladimíra Országha czekał jednak aż do ostatniej minuty drugiej tercji. Właśnie wtedy Viliam Kmec pokonał stojącego we włoskiej bramce Jacoba Smitha. Gracz Henderson Silver Knights zrobił to na raty, bo jego pierwszy strzał był niecelny. Już na samym początku trzeciej tercji kolejna na tym turnieju udana kombinacja braci Pospíšilów pozwoliła Kristiánowi zdobyć gola przy asyście Martina i zrobiło się 3:0. 

Martin Pospíšil dorzucił później jeszcze jedną asystę w 55. minucie, gdy podczas gry w przewadze czwartego gola dla Słowacji strzelił Oliver Okuliar. Był to ustalający wynik gol na 4:1, bo w międzyczasie honorowe trafienie dla Włochów uzyskał Gabriel Nitz. Podopieczni Jukki Jalonena doczekali się więc swojego pierwszego gola na turnieju w Szwajcarii, bowiem wczoraj ulegli Kanadzie 0:6. Po wczorajszym udanym występie Samuela Hlavaja przeciwko Norwegii dziś w słowackiej bramce z bardzo dobrej strony zaprezentował się Adam Gajan, który obronił 23 strzały graczy beniaminka elity. Obie drużyny czeka teraz dzień przerwy od meczów. We wtorek mający komplet 6 punktów Słowacy wrócą do gry starciem przeciwko Słowenii, a Włosi zmierzą się z Norwegią.

Włochy - Słowacja 1:4 (0:1, 0:1, 1:2)
0:1 Hrivík - Rosandić - Mešár 13:31
0:2 Kmec - Čederle - Faško-Rudáš 39:32
0:3 K. Pospíšil - M. Pospíšil - Faško-Rudáš 40:30
1:3 Nitz 45:03
1:4 Okuliar - M. Pospíšil - Chromiak 54:13 (w przewadze)
Strzały: 24-31.
Minuty kar: 8-4.
Widzów: 3 881.

W Zurychu w meczu grupy A swoje pierwsze zwycięstwo na tegorocznych mistrzostwach odniosła broniąca tytułu reprezentacja USA. Podopieczni Dona Granato pokonali beniaminka elity, Wielką Brytanię 5:1, choć do 38. minuty był remis 1:1. 2 gole dla "Gwiazd i Pasów" zdobył jeden z zaledwie dwóch złotych medalistów sprzed roku w obecnej amerykańskiej kadrze Isaac Howard. Z kolei po golu i 2 asysty na swoje punktowe konta zapisali występujący w trzecim ataku Paul Cotter i Mathieu Olivier. Na listę strzelców wpisał się także w zwycięskim zespole obrońca Declan Carlile, którego trafienie na 4:1 w trzeciej tercji brytyjska ławka próbowała unieważnić "challenge'em", twierdząc, że doszło do niezgodnego z przepisami przeszkadzania w interwencji bramkarzowi Benowi Bownsowi. Sędziowie po analizie wideo byli jednak innego zdania. Jedynego gola dla Wielkiej Brytanii zdobył Nathanael Halbert. Pozostałych 18 strzałów drużyny Pete'a Russella obronił amerykański bramkarz Devin Cooley.

Wielka Brytania - USA 1:5 (0:1, 1:1, 0:3)
0:1 Cotter - Olivier - Sasson 13:55
1:1 Halbert - Waller - Perlini 28:39 (w przewadze)
1:2 Howard 37:01
1:3 Olivier - Cotter - Carlile 42:49
1:4 Carlile - Cotter - Olivier 43:04
1:5 Howard - Moore - Novak 56:11 (w przewadze)
Strzały: 19-39.
Minuty kar: 6-2.
Widzów: 6 456.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe