Mistrzostwa Świata U20: Piękne déjà vu Łotwy, wstydliwy awans Słowacji [WIDEO]
Dogrywki rozstrzygały o wynikach obu poniedziałkowych meczów Mistrzostw Świata do lat 20, które odbywają się w Ottawie. Spotkania wyłoniły ćwierćfinalistów, a także jeden zespół, który będzie musiał zagrać o utrzymanie.
W grupie A kluczowy dla losów awansu do ćwierćfinału mecz rozegrały drużyny Łotwy i Niemiec. Trener Łotyszy Artis Ābols po sensacyjnym zwycięstwie nad Kanadą w rzutach karnych, uczulał swoich zawodników, że tamte 2 punkty nie będą nic znaczyły, jeśli nie będzie 2 kolejnych, które pozwolą uniknąć gry o utrzymanie. I właśnie te 2 kolejne jego podopieczni zdobyli w spotkaniu z Niemcami, mimo że w 30. minucie przegrywali 0:2, a w strzałach celnych było 40-22 dla ich rywali. Łotysze zdołali wyrównać, a że Niemcy potrzebowali zwycięstwa za 3 punkty, to grając w przewadze wycofali bramkarza i wtedy Olivers Murnieks trafił na 3:2. Co prawda chwilę później zespół Tobiasa Abstreitera doprowadził do remisu, ale taki wynik premiował awansem Łotwę.
A w dogrywce znów bohaterem decydującej akcji był Ēriks Mateiko. Draftowany w tym roku do NHL przez Washington Capitals gracz przeciwko Kanadzie wykorzystał decydujący rzut karny, a tym razem zdobył 2 gole z gry, w tym zwycięskiego na 4:3 w dodatkowej części meczu. Przeciwko Niemcom strzelali tylko gracze pierwszego ataku Łotwy. Partnerujący w nim Mateice Murnieks do gola dołożył 2 asysty, a Bruno Osmanis zdobył bramkę i raz asystował. Dla Niemiec trafiali kolejno: Simon Seidl, kapitan Edwin Tropmann i David Lewandowski.
Łotysze mogli przeżyć déjà vu, bo dokładnie rok wcześniej, 30 grudnia 2023 r. ich poprzedni rocznik podczas Mistrzostw Świata juniorów w Göteborgu także pokonał Niemców w meczu decydującym o awansie do ćwierćfinału i - jak się później okazało - skazał drużynę naszych zachodnich sąsiadów na grę o utrzymanie. Wtedy było 6:2, a jednego z goli zdobył Mateiko.
Niemcy przed rokiem w grze o utrzymanie pokonali w dramatycznych okolicznościach po dogrywce Norwegów. Teraz na rywala w kluczowym meczu muszą poczekać. A Łotwa pierwszy raz w historii wygrała na jednych Mistrzostwach Świata juniorów 2 mecze. Do tego ma jeszcze przed sobą w grupie dzisiejszy mecz z Finlandią, który może jej dać wyższe rozstawienie w ćwierćfinale. Już wiadomo, że wyśrubuje swoją najdłuższą w historii serię występów w elicie Mistrzostw Świata do lat 20. Za rok zagra w niej po raz 5. z rzędu.
Niemcy U20 - Łotwa U20 3:4 (1:0, 1:1, 1:2, 0:1)
Seidl (1.), Tropmann (29.), Lewandowski (58.) - Mateiko (30.), (64.), Osmanis (47.), Murnieks (58.)
Tabela grupy A
| Miejsce | Drużyna | Mecze | Gole | Punkty |
| 1. | USA | 3 | 18-9 | 7 |
| 2. | Kanada | 3 | 9-3 | 7 |
| 3. | Finlandia | 3 | 7-8 | 5 |
| 4. | Łotwa | 3 | 8-10 | 4 |
| 5. | Niemcy | 4 | 8-20 | 1 |
Wtorek:
Finlandia - Łotwa
Kanada - USA
W grupie B awans do ćwierćfinału zapewniła sobie reprezentacja Słowacji, ale styl tego awansu chluby Słowakom nie przynosi. W spotkaniu z Kazachstanem potrzebowali punktu, by mieć pewność, że unikną gry o utrzymanie. Po pierwszej tercji prowadzili 3:0, później 4:1, a na niespełna 5 minut przed końcem meczu przy stanie 4:2 mogli do końca trzeciej tercji grać w liczebnej przewadze po karze meczu za niesportowe zachowanie dla Assanalego Sarkienowa za ostry atak kijem trzymanym oburącz. Ale Słowacy rywali nie "dobili", a wręcz przeciwnie. To Kazachowie grając przez 5 minut w osłabieniu strzelili 2 gole i doprowadzili do dogrywki. Remis dał jednak Słowacji awans, a ostatecznie mecz wygrała dzięki golowi Maxima Štrbáka w dodatkowej części meczu. Kapitan Dalibor Dvorský oraz partnerujący mu w pierwszym słowackim ataku Juraj Pekarčík zdobyli po 2 gole i zaliczyli po 2 asysty.
Mimo zwycięstwa, słowacki portal Sportnet napisał o "blamażu", a trener Ivan Feneš skomentował, że to, co pokazał jego zespół jest nieakceptowalne, dodając, że to chyba "rekord świata" w tym, jak można zepsuć mecz. Słowacy czekają jednak już na rywala ćwierćfinałowego. A Kazachowie dziś zagrają o awans do ćwierćfinału ze Szwajcarią. Zwycięzca znajdzie się w najlepszej "ósemce", przegrany będzie musiał walczyć z Niemcami w meczu o utrzymanie.
Słowacja U20 - Kazachstan U20 5:4 (3:0, 1:2, 0:2, 1:0)
Dvorský (9.), (14.), Pekarčík (20.), (33.), Štrbák (63.) - Gross (23.), Sarkienow (37.), Nurkienow (57.), Lapunow (60.)
Tabela grupy B
| Miejsce | Drużyna | Mecze | Gole | Punkty |
| 1. | Czechy | 3 | 23-5 | 9 |
| 2. | Szwecja | 3 | 20-8 | 9 |
| 3. | Słowacja | 4 | 11-14 | 5 |
| 4. | Kazachstan | 3 | 7-27 | 1 |
| 5. | Szwajcaria | 3 | 7-14 | 0 |
Wtorek:
Kazachstan - Szwajcaria
Szwecja - Czechy
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę

Komentarze