Hokej.net Logo

Mocne słowa bramkarza GKS-u Katowice po dwóch sparingach. "Byłem fatalny"

fot: Klaudia Baron
fot: Klaudia Baron

Connor LaCouvee jest jednym z nowych zawodników GKS-u Katowice. 31-letni bramkarz ma za sobą już pierwsze minuty w barwach wicemistrzów Polski i niezwykle barwną wypowiedź. Krótko mówiąc, nie owijał w bawełnę.

LaCouvee (185 cm, 91 kg) w zespole GieKSy zadebiutował w przegranym 4:6 starciu z Unią Oświęcim, które zostało rozegrane 15 sierpnia na Jantorze. Następnie pojawił się między słupkami w rewanżu z HK Poprad. Tym razem podopieczni Jacka Płachty ulegli 4:5 po dogrywce. Po meczu z zespołem słowackiej Tipos Extraligi Kanadyjczyk bardzo surowo ocenił swoją postawę.

Chłopaki zagrali świetnie, z kolei ja byłem fatalny. Szczerze mówiąc, w dwóch ostatnich meczach zagrałem okropnie – zaznaczył w rozmowie z klubową telewizją. – Ten mecz był trochę lepszy niż pierwszy, więc zmierzam w dobrym kierunku

Przypomnijmy, że nowy nabytek GieKSy ma w swoim dorobku 28 spotkań w AHL oraz 56 meczów w ECHL. Ostatnie pięć lat spędził jednak w Europie. Rozegrał 14 spotkań w ICE Hockey League oraz kolejne 14 w fińskiej Liidze. Najdłużej występował jednak na Słowacji. Przez ostatnie cztery sezony bronił w Tipos Extralidze, gdzie rozegrał łącznie 180 spotkań. W dwóch poprzednich rozgrywkach reprezentował barwy Vlci Żylina, dzieląc szatnię między innymi z reprezentantem Polski Kamilem Wałęgą.

Poprzedni sezon był dla Kanadyjczyka całkiem udany. W sezonie zasadniczym rozegrał 33 spotkania, notując 91,6 procent skuteczności interwencji i średnio 2,43 gola wpuszczonego na mecz. Jeszcze lepiej prezentował się w play-offach. W trzech spotkaniach osiągnął 94,7 procent skuteczności oraz współczynnik GAA na poziomie 2,04.

Dlaczego zdecydował się dołączyć do zespołu z alei Korfantego? Jak sam przyznał, ważną rolę w jego decyzji odegrały rozmowy z osobami, które znały GKS od środka.

Roch [Bogłowski, dyrektor sportowy – przyp. red.] się do mnie odezwał i rozpoczęliśmy negocjacje. Rozmawiałem też z kilkoma byłymi kolegami z drużyny, a także ze Stephenem Andersonem i wszyscy bardzo dobrze wypowiadali się o klubie, mieście i drużynie, no i o kibicach. Postanowiłem to wszystko sprawdzić. Wszystko mi pasowało i podjąłem świetną decyzję – powiedział Kanadyjczyk.

Nowy golkiper wicemistrzów Polski, którego styl opiera się przede wszystkim na dobrym ustawieniu, spokoju oraz czytaniu gry, szybko zaaklimatyzował się również w szatni.

To grupa naprawdę świetnych ludzi. Bardzo się cieszę, że mogę być jej częścią. Jestem po prostu szczęśliwy, że jestem tutaj – dodał.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe