Hokej.net Logo

MŚ Elity: Gospodarze i Słowacy znów wygrali. Kolejny "Odrzutowiec" wystartował z golami [WIDEO]

Nino Niederreiter (reprezentacja Szwajcarii)
Nino Niederreiter (reprezentacja Szwajcarii)

Reprezentacja Szwajcarii kontynuuje swój zwycięski marsz na "domowych" Mistrzostwach Świata. "Helweci" dziś rozprawili się z outsiderem swojej grupy, choć wynik nie był tak wysoki, jak można się było spodziewać. Komplet zwycięstw mają po swoim wieczornym meczu także Słowacy.

Po tym, jak wczoraj rozpędzona Szwajcaria rozgromiła 9:0 dobrze spisującą się do tej pory Austrię, dziś niektórzy spodziewali się, że gospodarze Mistrzostw Świata zaaplikują dwucyfrową liczbę goli Wielkiej Brytanii, która jeszcze nie zdobyła na turnieju punktu. Tak się jednak nie stało. Niezależnie od tego drużyna Jana Cadieux odniosła już 5. zwycięstwo w 5. występie w Zurychu. Właśnie do dziś na swojego pierwszego gola na tegorocznych MŚ czekał napastnik Winnipeg Jets Nino Niederreiter. Kilka godzin wcześniej jego klubowy kolega Mark Scheifele, który również dotąd nie miał na mistrzostwach gola, otworzył strzeleckie konto notując hat trick w wygranym meczu Kanady z Norwegią. A popularny El Niño pozazdrościł Kanadyjczykowi z drużyny "Odrzutowców" i trafił dwukrotnie. To on w 6. minucie otworzył wynik spotkania po fantastycznym podaniu swojego najlepszego reprezentacyjnego kolegi Romana Josiego. Było to jedyne trafienie w pierwszej tercji. A w drugiej Szwajcarzy dostali przypadkową pomoc od rywali przy kolejnych golach. Już w 22. minucie brytyjski obrońca Nathanael Halbert zza bramki wybił krążek wprost na kij Nico Hischiera, który nie zmarnował okazji do podwyższenia wyniku. Z kolei 7 minut później partner Halberta z pierwszej pary obrony Mark Richardson zablokował łyżwą strzał Damiena Riata, ale krążek odbił się tak nieszczęśliwie dla reprezentanta Wielkiej Brytanii, że trafił prosto do Simona Knaka, który dobił go do odsłoniętej bramki.

Drużynie Petera Russella udało się jednak zdobyć choć jednego gola. W 35. minucie na listę strzelców wpisał się Josh Waller. Ostatecznie Szwajcaria wygrała 4:1, a wynik w trzeciej tercji ustalił swoim drugim golem w meczu Niederreiter. Pierwszy bramkarz reprezentacji Szwajcarii Leonardo Genoni po ustanowieniu wczoraj rekordu "czystych kont" w historii występów na Mistrzostwach Świata Elity dziś miał wolne. Między słupkami stał Reto Berra, który obronił 12 strzałów. Po drugiej stronie tafli Mat Robson zatrzymał 37 uderzeń. Gospodarze prowadzą w tabeli grupy A z dorobkiem już 15 punktów. Swój kolejny mecz rozegrają w sobotę z Węgrami. Wielka Brytania zamyka klasyfikację grupy, pozostając bez punktów. Jutro łatwo o nie nie będzie, bo podopieczni Russella spotkają się z także mogącą się pochwalić kompletem punktów Finlandią.

Szwajcaria - Wielka Brytania 4:1 (1:0, 2:1, 1:0)
1:0 Niederreiter - Josi - Egli 5:05
2:0 Hischier 21:02
3:0 Knak - Riat 28:01
3:1 Waller - Kirk - Richardson 34:53
4:1 Niederreiter - Meier - Hischier 52:53
Strzały: 41-13.
Minuty kar: 6-8.
Widzów: 10 000.

Tabela grupy A

Miejsce Drużyna Mecze Gole Punkty
1. Szwajcaria 5 26-5 15
2. Finlandia 4 20-5 12
3. Austria 4 12-14 9
4. USA 4 12-13 5
5. Węgry 3 8-8 3
6. Łotwa 4 6-14 3
7. Niemcy 4 5-15 1
8. Wielka Brytania 4 4-19 0

Nie było niespodzianki także w grupie B we Fryburgu, gdzie również zespół mający komplet zwycięstw pokonał drużynę, która na tegorocznych mistrzostwach wyłącznie przegrywa. Słowacy wygrali 5:1 z Danią. Najlepszym graczem słowackiej ekipy wybrany został Oliver Okuliar, który sam zdobył jednego gola, a dwukrotnie asystował. Jego partner z drugiego ataku Adam Liška zdobył bramkę i uzyskał asystę, a także z golem i asystą mecz zakończył Martin Chromiak. W trzeciej tercji swoje bramki dla naszych południowych sąsiadów dołożyli Martin Pospíšil i Sebastian Čederle, reagujący na jedyne tego wieczoru trafienie Mikkela Aagarda dla Danii. Duńczycy po pierwszej tercji byli zmuszeni do zmiany bramkarza. Mads Sogaard obronił 14 z 15 strzałów rywali, ale doznał urazu i między słupkami ustąpił miejsca Nicolajowi Henriksenowi. Słowacja po 4 meczach ma w dorobku 11 punktów i jest wiceliderem grupy B. W sobotę w kolejnym spotkaniu zmierzy się w federalnych derbach z zajmującym miejsce tuż za nią w tabeli zachodnim sąsiadem z Czech. Duńczycy zupełnie nie przypominają drużyny, która przed rokiem częściowo na własnym terenie osiągnęła historyczne 4. miejsce na Mistrzostwach Świata. Co prawda wtedy zaczęli imprezę od 3 porażek, ale teraz mają ich na koncie już 4 i ciągle nie zdobyli punktu, a zamiast o strefie medalowej muszą myśleć o pozostaniu w elicie.

Dania - Słowacja 1:5 (0:1, 0:2, 1:2)
0:1 Chromiak - K. Pospíšil - Okuliar 9:28 (w przewadze)
0:2 Liška - Okuliar - Hrivík 20:56
0:3 Okuliar - Hrivík - Liška 26:44
1:3 Aagaard - Russell - Jensen Aabo 41:43
1:4 M. Pospíšil - Kmec - Kňažko 43:51
1:5 Čederle - Chromiak 53:05
Strzały: 14-44.
Minuty kar: 8-2.
Widzów: 4 734.

Tabela grupy B

Miejsce Drużyna Mecze Gole Punkty
1. Kanada 4 22-9 11
2. Słowacja 4 16-7 11
3. Czechy 4 13-8 10
4. Norwegia 4 14-8 7
5. Szwecja 4 18-11 6
6. Słowenia 4 7-17 3
7. Dania 4 5-20 0
8. Włochy 4 2-17 0

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe