MŚ U18: Efektowna rehabilitacja Kanady, Słowacy i Czesi na zwycięskiej ścieżce
Reprezentacja Kanady efektownie zrehabilitowała się za niespodziewaną przegraną w pierwszym dniu rozgrywanych na Słowacji Mistrzostw Świata do lat 18. Bardzo dobry start w turnieju notują reprezentacje Czech i gospodarzy.
Kanada wczoraj w Trenczynie zaczęła obronę mistrzowskiego tytułu wywalczonego przed rokiem w starszym roczniku od pierwszej w historii MŚ U18 porażki ze Słowacją. Dziś podrażniona drużyna trenera Drew Bannistera wykorzystała okazję do wywalczenia pierwszego zwycięstwa na turnieju i rozbiła Łotwę 6:0. Adam Valentini i Dima Zhilkin zaliczyli po golu i asyście, strzelali też Thomas Vandenberg, Tynan Lawrence, Kohyn Eshkawkogan i Zach Olsen, a pierwsze "czyste" konto na mistrzostwach zanotował kanadyjski bramkarz Carter Esler. Ten ostatni wczoraj wszedł między słupki podczas meczu ze Słowacją jako zmiennik kontuzjowanego Gavina Bettsa, którego dziś nie było w składzie. Jutro Kanada ma dzień przerwy, a w sobotę zmierzy się z Norwegią. Łotyszy w piątek czeka starcie z Finlandią.
Kanada U18 - Łotwa U18 6:0 (2:0, 1:0, 3:0)
Vandenberg (1.), Lawrence (13.), Valentini (22.), Zhilkin (49.), Eshkawkogan (58.), Olsen (60.)
Na czele grupy A po dwóch dniach turnieju są Słowacy, którzy do wczorajszej niespodziewanej wygranej z Kanadą dziś dołożyli bardziej planowe zwycięstwo nad Norwegią. Gospodarze otworzyli wynik już w 49. sekundzie, a ostatecznie wygrali 6:1, strzelając 3 gole bez odpowiedzi w trzeciej tercji. Tomáš Selič trafił 2 razy, grający w swoim mieście wychowanek Dukli Trenczyn Michal Jakubec zdobył bramkę i asystował, a strzelali także: Jakub Floris, Ivan Matta i Maxim Šimko. Norweska ławka w trzeciej tercji zgłosiła "challenge" wobec gola Matty, ale decyzja z lodu została utrzymana, a w dodatku Norwegowie dostali karę za opóźnianie gry, co Słowacy zamienili na gola Šimki w przewadze.
Słowacja U18 - Norwegia U18 6:1 (2:0, 1:1, 3:0)
Floris (1.), Selič (7.), (53.), Jakubec (38.), Matta (45.), Šimko (46.) - Jones-Nilsson (26.)
Piątek:
Finlandia - Łotwa
W grupie B, która rozgrywa swoje mecze w Bratysławie, w znakomitej pozycji po dwóch dniach turnieju są Czesi, którzy zdążyli już pokonać obu teoretycznie najgroźniejszych grupowych rywali. Wczoraj po dogrywce zwyciężyli Amerykanów, a dziś znów w dramatycznych okolicznościach wygrali ze Szwecją. Tym razem dogrywki nie było, bo Jakub Vaněček na 21 sekund przed końcem trzeciej tercji podczas gry w przewadze zdobył gola, który dał czeskiej drużynie zwycięstwo 2:1. Wcześniej reprezentacja naszych południowych sąsiadów prowadziła po golu Adama Klausa, ale Szwedzi zdołali doprowadzić do remisu. Czeski bramkarz Martin Psohlavec obronił pozostałych 18 strzałów rywali. Drużyna trenera Jana Tomajki po 2 spotkaniach prowadzi w tabeli z 5 punktami właśnie przed Szwecją, która zdobyła dotąd 3 "oczka". Obi ekipy jutro mają dzień wolny w turnieju.
Szwecja U18 - Czechy U18 1:2 (0:0, 0:1, 1:1)
Nordmark (51.) - Klaus (26.), Vaněček (60.)
W rozpoczynającym dzień w Bratysławie niezwykle ważnym meczu Dania pokonała Niemców 4:1. Co prawda Niemcy zanotowali w celnych strzałach przewagę 32-19, ale 31 skutecznych interwencji zaliczył świetnie dysponowany duński bramkarz Anton Wilde. Jego zespół prowadził 2:1 do 58. minuty, a przewagę powiększył trafiając dwukrotnie do pustej już niemieckiej bramki w końcówce. Napastnik drugiej formacji Andreas Kløve strzelił 2 gole, w tym zwycięskiego, a po jednym razie trafili Lucas Althof i Alexander Lepola. Dzisiejszy wynik może mieć ogromne znaczenie dla losów awansu do ćwierćfinału i znacząco przybliża występujących w roli beniaminka Duńczyków do uniknięcia konieczności gry o utrzymanie w elicie. Dania do tej pory tylko raz utrzymała się na poziomie elity Mistrzostw Świata do lat 18. Miało to miejsce w 2004 roku.
Dania U18 - Niemcy U18 4:1 (1:1, 1:0, 2:0)
Althof (18.), Kløve (27.), (58.), Lepola (60.) - Hartmann (4.)
Piątek:
USA - Dania
Czytaj także:
- Mistrzostwa Świata U18: Historyczny wynik na starcie. Gospodarze zszokowali Kanadę! [WIDEO]
- Rosjanie z awansem! Chociaż pod szyldem Uzbekistanu
- Teddy Da Costa: Doping kibiców to będzie duży punkt dla Polaków
- Rywale Polaków będą eksperymentować. Powołania przed Mistrzostwami Świata w Sosnowcu
- Japonia celuje w Elitę. "Musimy być gotowi od początku"

Komentarze