NHL: Jakupow opuszcza Edmonton
23-letni napastnik Nail Jakupow nie jest już zawodnikiem Edmonton Oilers. Rosjanin został wytransferowany do St. Louis Blues.
Jakupow to numer jeden draftu z 2012 roku, który nigdy nie sprostał oczekiwaniom kibiców i włodarzy kanadyjskiego klubu. Po obiecującej debiutanckiej kampanii było już tylko gorzej. W ostatnich miesiącach jego wartość drastycznie zmalała. "Nutki" nie musiały zaproponować wiele, by go zdobyć. Edmonton na tym transferze zyskało zaledwie warunkowy wybór w trzeciej rundzie najbliższego naboru do ligi oraz Zacha Pochiro, który nie rozegrał jeszcze choć jednego meczu w NHL.
- Uważam, że ta wymiana to dobra rzecz - stwierdził 23-letni Rosjanin. - W ostatnich dniach w mediach sporo mówiono na temat tego, że zostanę wytransferowany, więc byłem przygotowany na to. Nie sądziłem jednak, że trafię do St. Louis i będę grał dla jednej z najlepszych ekip w lidze. Zawsze byli dla nas trudnymi rywalami. Nie mogę się doczekać.
W poprzednim sezonie z powodu kontuzji młody skrzydłowy rozegrał tylko sześćdziesiąt spotkań. Zdobył w nich osiem bramek i dołożył piętnaście asyst. W całej swojej karierze w 252. starciach skompletował 111 punktów.
- Chcę, żeby Nail wpasował się w tę kadrę - powiedział po ogłoszeniu transferu generalny menadżer zespołu ze stanu Missouri, Doug Armstrong. - Myślę, że jeśli trafiasz do NHL z tak wysokim numerem w drafcie i coś idzie nie tak to zmiana scenerii może okazać się idealnym rozwiązaniem. Uważamy, że Nail może być świetnym zawodnikiem.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze