Hokej.net Logo

NHL Kolejny popis Draisaitla i McDavida. Oilers znów wygrali [WIDEO]

2021-10-20 07:17 NHL
NHL Kolejny popis Draisaitla i McDavida. Oilers znów wygrali [WIDEO]

Leon Draisaitl i Connor McDavid razem zdobyli 7 punktów i poprowadzili Edmonton Oilers do zwycięstwa w obfitującym w gole meczu NHL. Drużynie z Edmonton w wygranej nie przeszkodziła nawet kontuzja bramkarza.


Oilers przed własną publicznością pokonali Anaheim Ducks 6:5 w szalonym meczu, w którym sami na prowadzenie wychodzili 3 razy, a ich rywale robili to dwukrotnie. Po dwóch tercjach drużyna z Edmonton przegrywała 3:4, ale w trzeciej odwróciła losy rywalizacji. Draisaitl strzelił 2 gole i przekroczył granicę 200 trafień w sezonach zasadniczych NHL, a do tego dołożył 2 asysty. McDavid zdobył bramkę i 2 razy asystował. On z kolei strzelił w NHL już 199 goli. Obaj mają teraz po 8 punktów w tym sezonie, czyli najwięcej w lidze, wspólnie z Anže Kopitarem z Los Angeles Kings. Ale wczoraj 2 razy na listę strzelców w drużynie Oilers wpisał się jeszcze wybrany pierwszą gwiazdą meczu Zack Kassian, a Evan Bouchard zaliczył bramkę i asystę. Dla Ducks po 2 gole zdobyli: Kevin Shattenkirk i Sam Steel, a jednego Nicolas Deslauriers. 3 asysty dołożył Jakob Silfverberg. Bramkarz gospodarzy Mike Smith wpuścił 4 z 15 strzałów, ale powodem jego zmiany w 32. minucie była kontuzja. Trener Dave Tippett po meczu powiedział, że raczej nie jest to poważny uraz. Zastępujący go Mikko Koskinen obronił 20 z 21 uderzeń. Oilers wygrali wszystkie 3 dotychczasowe mecze w obecnym sezonie.

Skrót meczu:




Od 3 zwycięstw nowe rozgrywki zaczął także niespodziewanie zespół Buffalo Sabres, który w poprzednim sezonie był "czerwoną latarnią" ligi. "Szable" tej nocy pokonały 5:2 Vancouver Canucks. Wybrany pierwszą gwiazdą meczu Zemgus Girgensons, a także Kyle Okposo zaliczyli po golu i asyście. Najpiękniejszy tego wieczoru był jednak zwycięski gol Jeffa Skinnera, który w 44. minucie, będąc już na kolanach, z bekhendu trafił pod poprzeczkę. 23 sekundy później wynik podwyższył Tage Thompson, a rezultat w końcówce strzałem do pustej bramki ustalił Rasmus Asplund. Okposo zdobył 200. gola w sezonach zasadniczych NHL. Sabres, którzy są zespołem najdłużej czekającym na udział w play-offach (10 sezonów), zaczęli rozgrywki od 3 zwycięstw po raz pierwszy od 13 lat. A warto przypomnieć, że grają bez swojego najlepszego gracza Jacka Eichela, który jest kontuzjowany, a do tego poróżnił się z klubem co do sposobu leczenia urazu. Eichel chce się poddać operacji przepukliny dysku, której nigdy nie wykonywano u gracza NHL. Jego pracodawca się temu sprzeciwia. W związku z tym, że nie zaliczył testów medycznych i nie przystąpił do obozu przygotowawczego, zawodnik został pozbawiony roli kapitana drużyny. Canucks przegrali 3 z pierwszych 4 meczów w tym sezonie. Wczoraj zagrali bez kontuzjowanej gwiazdy obrony Quinna Hughesa, który jednak wkrótce powinien wrócić do gry.

Piękny gol Jeffa Skinnera strzelony na kolanach



Finaliści ostatnich play-offów Montréal Canadiens mają już 4 porażki w 4 pierwszych meczach nowych rozgrywek na koncie. Tej nocy u siebie ulegli aż 0:5 San Jose Sharks. Tydzień musieliśmy czekać na pierwsze "czyste konto" bramkarza w tym sezonie. Zachował je w Montrealu Adin Hill, który obronił 21 strzałów graczy Canadiens. To jego 4. występ bez wpuszczenia gola w NHL. Z kolei w pierwszych 4 minutach pierwsze 2 gole w NHL strzelił tegoroczny debiutant Jonathan Dahlén. To szwedzki gracz, który w swojej ojczyźnie nie grał nawet nigdy w ekstraklasie. Był za to największą gwiazdą drugiej ligi. Jego rodak Erik Karlsson zaliczył tej nocy bramkę i 2 asysty, podobnie jak Szwajcar Timo Meier. Gola zdobył także Kevin Labanc. Sharks wygrali 6. z rzędu mecz w Montrealu. Po raz ostatni przegrali tam w grudniu 2015 roku. Ten sezon zaczęli od 2 zwycięstw. Z kolei "Habs" przegrali pierwsze 4 mecze nowych rozgrywek pierwszy raz od 1995 roku.

Florida Panthers w derbach Florydy pokonali na wyjeździe broniących Pucharu Stanleya graczy Tampa Bay Lightning 4:1. Wybrany przez "Pantery" z numerem 12 ubiegłorocznego draftu Fin Anton Lundell strzelił swojego pierwszego gola w NHL i zaliczył pierwszą asystę, co dało mu miano najlepszego gracza spotkania. Taki sam dorobek punktowy uzyskał jego rodak Aleksander Barkov, a na liście strzelców znaleźli się też: Anthony Duclair i Brandon Montour. Z kolei bramkarz Spencer Knight obronił 30 z 31 strzałów mistrzów NHL. 20-latek na razie wygrał wszystkie swoje 5 meczów w najlepszej lidze świata. "Błyskawica" nie wykorzystała żadnej z 6 gier w przewadze. Gdy wiosną tego roku podopieczni Jona Coopera eliminowali Panthers w pierwszej rundzie play-offów Pucharu Stanleya, rozgrywali przewagi ze skutecznością 40 % (8/20). Teraz jednak muszą sobie radzić bez kontuzjowanego Nikity Kuczerowa, który na długo wypadł ze składu i nie wiadomo, kiedy będzie zdolny do gry. Panthers zaczęli sezon od 3 zwycięstw. "Bolts" z pierwszych 4 spotkań tego sezonu wygrali 2.

New Jersey Devils wygrali u siebie 4:2 ze Seattle Kraken. 19-letni Dawson Mercer, wybrany przez "Diabły" z numerem 18 ubiegłorocznego draftu, strzelił swojego pierwszego gola w NHL, a później dla zwycięzców trafiali: wracający po kontuzji Damon Severson, Jimmy Vesey i Pavel Zacha. Vesey do drużyny z Newark trafił dzięki pomyślnym testom w okresie przygotowawczym, a wczoraj zdobył dla Devils swojego pierwszego gola. W końcówce pierwszej tercji po ataku Jérémy'ego Lauzona przy bandzie w narożniku tafli kontuzji doznał jeden z ofensywnych liderów NJD Jack Hughes, który zjechał z lodu i już się na nim nie pojawił. Na początku drugiej odsłony za to zdarzenie Lauzona na pojedynek pięściarski wyzwał Mason Geertsen, ale sędziowie od razu przerwali zawodnikom walkę. W całym spotkaniu doszło do trzech bójek, a arbitrzy nałożyli na obie drużyny 76 karnych minut. Zespół Kraken jako pierwszy w tym sezonie łącznie uzbierał ponad 100 minut kar (106). Przegrał 4 z dotychczasowych 5 meczów, ale wszystkie rozgrywał na wyjazdach. Historyczny pierwszy u siebie rozegra w sobotę z Vancouver Canucks. Z kolei Devils zaczęli rozgrywki od 2 zwycięstw.

Kontuzja Jacka Hughesa po ataku Jérémy'ego Lauzona



Rzuty karne rozstrzygnęły mecz w Pittsburghu. Miejscowi Penguins przegrali tam 1:2 z Dallas Stars. Aleksandr Radułow efektownym strzałem z bekhendu w trzeciej rundzie karnych dał drużynie z Teksasu zwycięstwo. W rozstrzygającej o wyniku serii trafił także dla gości Joe Pavelski, a wcześniej gola z gry zdobył Michael Raffl. Braden Holtby obronił 27 strzałów z gry i 2 karne. "Gwiazdy" przerwały passę 5 porażek z "Pingwinami". Swoją rozpoczynającą sezon serię 4 meczów wyjazdowych zakończyły z 2 zwycięstwami i 2 przegranymi. W piątek po raz pierwszy w tych rozgrywkach zagrają u siebie. Z kolei Penguins także wygrali 2 z 4 pierwszych meczów, ale 2 pozostałe przegrywali po dogrywce i karnych, a więc na razie punktują w każdym spotkaniu, mimo że ciągle grają bez kontuzjowanych Sidneya Crosby'ego i Jewgienija Małkina. Wczorajszy mecz zakończył niesamowitą, trwającą ponad 14 lat, serię 633 gier z wyprzedanym kompletem biletów w Pittsburghu. Poprzednio nie udało się tam sprzedać wszystkich wejściówek na rozgrywany 6 lutego 2007 roku mecz z Nashville Predators. Co ciekawe, w tamtym spotkaniu też grał Radułow, wtedy reprezentujący barwy "Drapieżników". Wczorajszy mecz ze Stars oficjalnie oglądało 16 450 widzów.

Zwycięski rzut karny Aleksandra Radułowa



Washington Capitals pokonali u siebie Colorado Avalanche 6:3. Każdą tercję gospodarze wygrywali 2:1. Jewgienij Kuzniecow strzelił 2 gole i zaliczył asystę, Nick Jensen zanotował bramkę i asystę, Aleksandr Owieczkin trafił w swoim 1 200. meczu w sezonach zasadniczych NHL, Anthony Mantha strzelił 100. gola w lidze, a listę strzelców uzupełnił Nic Dowd. Tom Wilson dołożył do zwycięstwa swoje 3 asysty. Uzyskał także +4 w statystyce +/-. W drużynie Avalanche po raz pierwszy w tym sezonie zagrał jej lider Nathan MacKinnon, który wcześniej pozostawał w procedurze COVID-19. Zaliczył 1 asystę, ale był na lodzie przy 5 golach rywali i po raz pierwszy w karierze uzyskał -5 w +/-. Taki sam wynik - również po raz pierwszy - zaliczył jego partner z ataku Mikko Rantanen. Ich stały towarzysz z formacji Gabriel Landeskog nie grał, bo "odsiadywał" drugi mecz zawieszenia za rzucenie na bandę Kirby'ego Dacha.

Detroit Red Wings we własnej hali pokonali Columbus Blue Jackets 4:1. Wszystkie gole padły w trzeciej tercji. To pierwsza porażka "Niebieskich Kurtek" w tym sezonie. Po bramce i asyście zaliczyli: Adam Erne, Władisław Namiestnikow i wybrany z numerem 4 zeszłorocznego draftu Lucas Raymond. 19-letni Szwed zdobył pierwszego gola w NHL. Trafił także Tyler Bertuzzi, który z 5 golami jest współliderem ligowej klasyfikacji strzelców, a kapitan "Czerwonych Skrzydeł" Dylan Larkin wrócił po jednomeczowym zawieszeniu, zaliczył 2 asysty, wygrał 11 z 17 wznowień i został wybrany pierwszą gwiazdą spotkania. Bertuzzi, Larkin i Raymond tworzą pierwszy atak drużyny Red Wings. Po raz pierwszy od 6 lat ekipa z Detroit punktowała w każdym z pierwszych 3 meczów sezonu.

W meczu drużyn, które czekały na swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie New York Islanders na wyjeździe pokonali 4:1 Chicago Blackhawks. Dwa gole strzelił Oliver Wahlstrom, po jednym Anthony Beauvillier i Cal Clutterbuck, a bramkarz "Wyspiarzy" Ilja Sorokin zatrzymał 39 z 40 strzałów. Do "czystego konta" zabrakło Rosjaninowi 26 sekund. Drużyna z Long Island zagrała bez kapitana Andersa Lee, którego wykluczyły problemy żołądkowe. Z kolei Blackhawks w drugiej tercji stracili Mike'a Hardmana, przybitego do bandy przez Matta Martina. W obronie zaatakowanego kolegi stanął Jujhar Khaira, który zaczął się bić z Martinem, ale starcie szybko przerwali sędziowie. Drużyna z Chicago przegrała pierwsze 4 mecze w tym sezonie. Islanders wygrali 1 z 3 dotychczasowych spotkań.

Atak Matta Martina na Mike'a Hardmana i bójka z Jujharem Khairą



W Nashville pierwsze zwycięstwo w sezonie odnieśli miejscowi Predators. Pokonali 2:1 Los Angeles Kings, choć po dwóch tercjach przegrywali 0:1. Matt Duchene wyrównał, a pierwszy raz w NHL zwycięskiego gola strzelił Tanner Jeannot. Pierwszą gwiazdą meczu wybrano jednak bramkarza gospodarzy Juuse Sarosa, który obronił 25 z 26 strzałów. Pokonał go jedynie Anže Kopitar, który z 5 golami i 8 punktami jest na razie współliderem ligowych klasyfikacji: punktowej i snajperskiej. W 40. minucie rozgrywający swój 500. mecz w NHL Filip Forsberg nie wykorzystał dla drużyny z Nashville rzutu karnego. Oba zespoły mają na koncie po 1 zwycięstwie w 3 rozegranych meczach.

Dobry start do tego sezonu notuje ekipa Minnesota Wild, która na razie ma na koncie komplet 3 zwycięstw. Ostatniej nocy u siebie, po obfitującym w wydarzenia meczu, pokonała 6:5 Winnipeg Jets. Zdecydowała o tym dogrywka, w której gola strzelił w przewadze 4 na 3 w polu Joel Eriksson Ek. Szwed w ten sposób skompletował swój pierwszy hat trick w NHL. Wcześniej do dogrywki doprowadził trafieniem na 59 sekund przed końcem trzeciej tercji. Jego drużyna ani przez moment nie prowadziła, czterokrotnie odrabiała straty, a jeszcze na 5 minut przed końcem trzeciej odsłony przegrywała 3:5. Mats Zuccarello Aasen strzelił dla "Dzikich" 2 gole i zaliczył 2 asysty, a Marcus Foligno trafił do siatki i pobił się z Brendenem Dillonem. Najgorzej mecz będzie wspominał obrońca Jets Josh Morrissey. I to, mimo że sam zdobył bramkę w przewadze. Przy drugim golu Zuccarallo Aasena bramkarz "Odrzutowców" Connor Hellebuyck tak nieszczęśliwie odbił krążek kijem, że trafił swojego defensora w łyżwę, po czym "guma" wpadła do siatki. A w dogrywce to właśnie Morrissey dostał karę, którą zespół Wild zamienił na gola zwycięskiego. Ekipa z Winnipeg przegrała 3 pierwsze mecze tego sezonu. Wczoraj wystąpiła bez kapitana Blake'a Wheelera, którego wykluczył protokół COVID-19.

Kuriozalny "samobój" Josha Morrisseya




WYNIKI MECZÓW NHL


Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • PEL52: Arabia zapier..dalala caly mecz zeby Polska przeszla dalej,a Lewus spacerowal po boisku
  • botanick: Gramy dalej..mieszane uczucia,ale gramy dalej.
  • Luque: Jeśli ktoś ma pojęcie o piłce to wie czego tutaj brakuje i co się powinno trenować w klubach...
  • Luque: Nawet przy wyrachowanej grze defensywnej
  • emeryt: repr Polski nazywasz trupem?
  • emeryt: tak bardzo nienawidzisz tego kraju,wystarczy wyjechać
  • Luque: Polski futbol nazywam trupem... za wielkie pieniądze
  • botanick: Panowie wyluzujcie..każdy by chciał dobrze.
  • Luque: Jakoś mecze Polski w hokeju dostarczają mi więcej emocji, bo nie ma tam ani wielkich pieniędzy, ani umiejętności rodem z NHL czy KHL ale chociaż jest wielka ambicja zawodników
  • emeryt: każdy widział że styl marny bocie,ale czy to powód żeby wieszać psy na repr Polski? no chyba nie
  • RafałKawecki: Loque, to tylko twoje zaangażowanie emocjonalne w hokej zmienia twoją optykę. Niektórzy piłkarze przy całej mizerii repry jakiś tam poziom reprezentują. Hokejowo jesteśmy Hondurasem.
  • emeryt: masz pilota tv luq to przełącz sobie na animal planet,po co sie męczysz
  • Luque: Eme rozumiem, że mamy chwalić dziadostwo? Bo tam nawet walki nie było tylko dreptanie...
  • RafałKawecki: Taka jest współczesna piłka. Jak byśmy postawili na walkę to byśmy skończyli z 6 zółtymi kartkami i jedna czerwoną i 5 bramkami w autobusie.
  • emeryt: Polska zabrała mundial rasij to Cie boli
  • Luque: Rafałku: Polska-Kazachstan(KHL) 3-2, Polska-Białoruś (KHL,NHL) 1-0 jakieś pytania?
  • PEL52: Rafal,jak by na hokej szla taka kasa jak na pilke to nie byli bysmy Hondurasem
  • Luque: Eme eebnij się w czoło, będzie wesoło...
  • emeryt: przez 20 lat wygrali z Biał i Kazach brawo
  • Luque: Rosja w piłce to taka Polska, co za róznica
  • RafałKawecki: Żadnych. Przelicz sobie ile jest reprezentacji w IIHF a ile w FIFA. Hokej to takie drużynowe "skoki narciarskie".
  • Luque: Tyle, że u Ruskich może więcej kasy od Gazpromu
  • emeryt: :)
  • Luque: Aczkolwiek klubowo byli dużo lepsi
  • emeryt: opowiedz o ruskiej piłce:)
  • RafałKawecki: Polacy wszystko tłumaczą kasą. Gdyby kasa grała to nie dostawalibyśmy bencków w sokera od CZ i SK bo tamtejsze ligi to przy naszej ubodzy krewni.
  • emeryt: no widzisz jak ładnie sie otworzyłeś:)
  • Luque: Liczę na 4-0 w dooope i wylot Cześka, Panie Papszun weź to Pan i grajmy w piłkę nożną (innego trenera nie mamy)
  • Luque: Fakt kasa w snookerze to jest top...
  • Luque: Jak chcesz coś o klubowej ruskiej piłce to se otwórz ranking UEFA i se zobacz jaka była różnica
  • botanick: A nie da się razem,!? Kibicować?! Normalnie,po ludzku. Stylu nie było,każdy widział ..
  • emeryt: dasfidanja tawarisz luq
  • emeryt: pa wszystkim
  • Luque: 'tawarisz' to cała odpowiedź na zagadnienie... hahaha
  • PEL52: Jedno co mnie cieszy to to ze Niemiaszki odpadly i Belgowie
  • Luque: Jak brakuje argumentów to się pisze takie głupoooty
  • Luque: Widzę Papszun też w studio plecie androny...
  • hubal: eme to jak vatycan , "perpetuum mobile" ")
  • hubal: a co ma gadać , z kim i czym zagrac Luqu
  • hubal: łamagi z tyłu grają na światowym poziomie , by coś wsadzić z przodu to tragedia
  • Luque: Hubi problem chyba taki, że podno Lewandowski i Zieliński grają w topowych klubach, a tu nawet nie idzie solidnych akcji zrobić...
  • Luque: Że pdobno*
  • Luque: podobno* ehh
  • hubal: dziady w sensie kopaczowym i bardzo dobrze opłacane przez ten biedny kraj , tyle Luqu
  • botanick: Według mnie..bogaty tatuś mówi..mój syn ma na grać..tyle
  • Luque: Botanicku tutaj można grać 'na kontrę' ale bez celnych podań otwierających po przyjęciu to nawet nie ma o czym marzyć
  • Luque: Przejęciu* (przyjęciu zresztą też)
  • hubal: i po co ta analityka .cały mało ogarniety świat to widział jak gra się w pzpenie
  • botanick: W sumie..dobrze że po awansie jest krytyka..:)
  • Luque: Jak krytykujesz to jesteś 'tawarisz' ;)
  • Luque: Bo wiadomo, jak za komuny, możesz mówić tylko dobrze albo wcale ;P
  • hubal: za taką kasę jak te łajzy dostając z naszych podatków , Ty btck bedziesz robił całe życie
  • botanick: Rozumie..i też jest mi przykro
  • botanick: Dobranoc
  • Zaba: @PEL52... a na jakiej podstawie twierdzisz, że Niemcy i Belgia odpadły? Przecież obie te reprezentacje są w grze z dużymi szansami na awans... który zależy tylko i wyłącznie od nich
  • hubal: walkower za p e dal skie opaski ponoć
  • botanick: fifa za takie opaski daje mistrzostwa i inne nagrody
  • PEL52: Zabo za duzo wczoraj zlotego plynu i zle popatrzylem na tabele :)
  • Zaba: Spoko... Coś jednak w tym było, bo obie reprezentacje mają nóż na gardle, szczególnie Belgowie. Oni muszą wygrać z CRO, podobnie jak Niemcy, tylko, że poziom trudności jest nieco inny w pokonaniu CRO a CRC
  • Andrzejek111: hubalu może przybliż jak wyglądają p e dal skie opaski.
  • mario10: Jutrzejszy mecz Sanok-Jastrzębie stoi pod znakiem zapytania.
  • mario10: u bukmachera są mecze wycofane.
  • PEL52: Zaba,no i Belgowie za burta
  • RafałKawecki: Cieniasze z Belgii wracają do domu. Mocarna Polska gra dalej.
  • uniaosw: Ale że Romek
  • Luque: Żeby tylko 'Mocarni' nie zostali sprowadzeni na ziemię przez Trójkolorowych i nie mam tutaj na myśli GKSu Tychy ;p
  • hanysTHU: Roman...
  • hanysTHU: Przeczytał Sienkiewicza ostatnio i tak mu dziękujo?
  • emeryt: za duzo zawołał za mało pokazał
  • uniaosw: Ciekawy francuski obrońca jest dostępny
  • emeryt: ten Auvitu?
  • emeryt: a wie ktoś jak przebiega rehabilitacja Linusa?
  • Luque: Valtonen w Valpusteria za kołcza
  • uniaosw: Znajomy DC
  • botanick: Niemce jado do domu?
  • omgKsu: Ponoć 1 samoltem z Belgami
  • botanick: Lukaku będzie się asymilował z Gnabrim.
  • Luque: A będą mieli tęczowe opaski?
  • Arma: Kończcie ten mecz Japonii, nie trzeba więcej bramek, ten remis też całkiem dobry
  • botanick: 2-1
  • Luque: Hiszpania i Niemcy poza fazą pucharowa? Chyba Fryzjer układa te wyniki...
  • botanick: 2-2
  • emeryt: Brzęczek zrobił awans na Euro out,Czesiu wyszedł z grupy po 20 latach i tez już Kołtonie i inne takie chco go zwolnic...w doopach sie poprzewracało
  • emeryt: nie potrafimy sie cieszyc z małych rzeczy,cały sportowy świat ma przed nami padac na kolana i prosic o łagodny wymiar kary...z tymi kopaczami napewno nie,moze za kolejne 20 lat
  • Luque: Wme rozumiem Twój patriotyzm ale ten styl gry jest nie do przyjęcia...
  • Luque: Eme*
  • Arma: W pewnym momencie będzie musiał przyjść ktoś kto zbuduje styl kadry na nowo, bez Glika, Krychy czy Lewego a nie da się grać full def jak się ma lepszych piłkarzy którzy grają od małego w ligach gdzie faktycznie gra się piłką
  • Luque: Jak uważasz, że młode chłopaki oglądając taki mecz zachęcisz do sportu to się grubo mylisz...
  • Luque: Mnie do piłki nożnej zachęcali Del Piero, Ronaldo, Zidane czy van der Vaart, a nie goście co nie potrafią wymienić kilku podań i zrobić czegoś pod bramką przeciwnika co sam bym chciał umieć
  • PEL52: Spelnilo sie moje mazenie Belgia,Niemiaszki do domuuuuuuu
  • Zaba: W pewnym momencie nawet Hiszpanie byli zagrożeni odpadnięciem, co po pierwszym ich meczu było nie do pomyślenia...
  • RafałKawecki: Uczcie się Niemaszki od Polaków skutecznej piłki. Polnische Fussbal ! A co ?!
  • PEL52: A moglem tak wczoraj obstawic,dzisiaj byla by gruba kasa
  • Luque: Z tej naszej kadry to jedynie dzieciakom można pokazać Szczęsnego czy Bereszyńskiego z tego mundialu ale myślicie że dzieci chcą murować bramkę i kopać się po czole na treningach czy strzelać bramki?
  • emeryt: Niemcom ewidentnie zabrakło Lewa dłubiącego w nosie i buszującego w majtach:)
  • RafałKawecki: Hansi Flick, to może do naszego cześka na korki z taktyki się zapisać :)
  • Luque: Eme, bo Löw zawsze umiał "wyczuć" jaki będzie wynik ;P
  • hubal: najlepiej opłacany kołcz na świecie (Flek) jedzie do domu
  • botanick: Po zapachu worka i smaku gila wyczuł majstra.No miał chłop czucie
  • PanFan1: niemiecko-belgijskie źrenice rozszerzone, "tęczówki" niemal zasłonięte, żal - smutek i niedowierzanie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe