Hokej.net Logo

NHL: Koniec zwycięskiej serii Ducks. Przesądził gol z ujemnego kąta [WIDEO]

2021-11-19 07:14 NHL
NHL: Koniec zwycięskiej serii Ducks. Przesądził gol z ujemnego kąta [WIDEO]

Najdłuższa zwycięska seria w NHL dobiegła końca. Strzelony z ujemnego kąta gol nastolatka dał Carolina Hurricanes zwycięstwo i powrót na pierwsze miejsce w dywizji metropolitalnej.


"Kaczory" wygrały poprzednich 8 meczów, ale tym razem przed własną publicznością musiały uznać wyższość "Huraganów", które wywiozły z Anaheim 2 punkty po zwycięstwie 2:1. 19-letni Seth Jarvis zdobył dla gości gola zwycięskiego uderzając sprytnie zza przedłużenia linii bramkowej krążek w taki sposób, że ten odbił się od leżącego na lodzie bramkarza gospodarzy Johna Gibsona i wpadł między słupki.

Zwycięski gol Setha Jarvisa z ujemnego kąta:



Wybrany przez Hurricanes z numerem 13 ubiegłorocznego draftu Jarvis już po raz drugi z rzędu dał zwycięstwo drużynie z Raleigh. We wtorek zrobił to w meczu z Vegas Golden Knights. W swoich dotychczasowych 8 występach w NHL zdobył 3 gole. Wczoraj trafił 8 minut po tym, jak Gibson zatrzymał go przy rzucie karnym. Pierwszą bramkę w barwach drużyny "Canes" zdobył tej nocy Ethan Bear, który w lipcu trafił do Raleigh w wymianie z Edmonton Oilers. Jedyne trafienie Ducks było dziełem niezawodnego Troya Terry'ego, który punktował już w 16. meczu z rzędu i ma najdłuższą w tym sezonie NHL passę punktową wspólnie z Connorem McDavidem. 3. z rzędu zwycięstwo pozwoliło drużynie Roda Brind'Amoura z 26 punktami wrócić na prowadzenie w dywizji metropolitalnej, utracone dzień wcześniej na rzecz Washington Capitals. Z kolei drużyna Dallasa Eakinsa po porażce spadła od razu z 1. na 3. pozycję w dywizji Pacyfiku. Na koncie nadal ma 23 punkty.

Skrót meczu:





Zespół z Anaheim został w tabeli wyprzedzony m.in. przez Calgary Flames, którzy na wyjeździe pokonali Buffalo Sabres 5:0. Pierwszą gwiazdą meczu wybrano MVP ostatnich Mistrzostw Świata Andrew Mangiapane, który strzelił 2 gole. Johnny Gaudreau zdobył 2 bramki, w tym zwycięską i dołożył asystę, a Matthew Tkachuk oprócz swojego trafienie zanotował również 2 asysty. Stojący w bramce "Płomieni" Jacob Markström obronił wszystkie 27 strzałów graczy Sabres i już po raz 5. w tym sezonie zachował "czyste konto". Pod tym względem Szwed jest najlepszym bramkarzem w tym sezonie NHL. Do uzyskania takiego wyniku wystarczyło mu 13 występów w obecnych rozgrywkach. 5 meczów bez wpuszczenia gola w jednym sezonie to jego rekord kariery. Na 5 poprzednich "shutoutów" potrzebował 86 gier w dwóch ostatnich sezonach łącznie. Pochodzący z Gävle 31-latek jest w bramkarskich klasyfikacjach drugi pod względem skuteczności obron (94,2 %) oraz średniej goli wpuszczonych na mecz (1,68). Z kolei bramkarz Sabres Dustin Tokarski po wpuszczeniu 5 z 23 strzałów nie wyjechał na trzecią tercję. 2 dni wcześniej ustanowił swój rekord kariery broniąc 45 strzałów w meczu z Philadelphia Flyers. Tym razem zmienił go Aaron Dell, który obronił 10 pozostałych strzałów graczy Flames. Zespół z Calgary jest drugim w historii NHL, który w aż 6 z 17 pierwszych meczów sezonu nie stracił gola. 23 punkty dają mu 2. miejsce w dywizji Pacyfiku, ponieważ trzecich Ducks wyprzedzają mniejszą liczbą rozegranych spotkań. Sabres mają 16 punktów i zajmują w dywizji atlantyckiej 6. pozycję.

Markströma w statystykach skuteczności obron i goli wpuszczonych na mecz wyprzedza jedynie Jack Campbell, który tej nocy rozegrał kolejny świetny mecz i pomógł Toronto Maple Leafs odnieść 5. zwycięstwo z rzędu. "Klonowe Liście" we własnej hali pokonały New York Rangers 2:1, a ich bramkarz obronił 27 z 28 strzałów. Oba gole zdobył Morgan Rielly, który w tym sezonie trafiał do siatki w 2 meczach i w obu dawał swojej drużynie zwycięstwa. Campbell w rozgrywkach 2021-22 broni ze skutecznością 94,4 %, a średnio wpuszcza 1,63 gola na mecz. Tej nocy odniósł swoje 50. zwycięstwo w NHL. Drużyna z Toronto wygrała 10 z ostatnich 11 meczów i ma na koncie 25 punktów, co pozwala jej zajmować 2. miejsce w dywizji atlantyckiej. Rangers zakończyli swoją serię 4 zwycięstw, bo oba zespoły przystępowały do meczu z takimi passami na koncie. Podopieczni Gerarda Gallanta mają 23 punkty i są na 3. pozycji w dywizji metropolitalnej.

W efektowny sposób serię 3 porażek przerwał zespół Pittsburgh Penguins, który na wyjeździe rozbił Montréal Canadiens 6:0. 2 gole strzelił i raz asystował Teodors Bļugers, Jake Guentzel raz trafił i dołożył swoją asystę, Sidney Crosby zdobył pierwszą bramkę w sezonie, a na listę strzelców wpisali się także Danton Heinen i Brock McGinn. Crosby opuścił 12 z dotychczasowych 16 meczów swojej drużyny w obecnych rozgrywkach. Najpierw pauzował z powodu kontuzji, a później przez COVID-19, który przeszedł z objawami. Tej nocy trafił na 1:0, co oznacza, że gol został w statystykach zapisany jako jego 70. zwycięski w sezonach zasadniczych NHL. Zespół z Pittsburgha poprowadził asystent trenera Mike'a Sullivana Todd Reirden. Sam Sullivan nie mógł polecieć do Kanady, ponieważ mimo że wyleczył już COVID-19, to nie minęło jeszcze 14 dni od uzyskania przez niego pozytywnego wyniku testu. Penguins mają teraz 16 punktów i zajmują przedostatnie, 7. miejsce w dywizji metropolitalnej. Canadiens przegrali 4 spotkania z rzędu, mają 10 "oczek" i też są przedostatni, tyle że w dywizji atlantyckiej. Po wpuszczeniu 5 z 31 strzałów na trzecią tercję nie wyjechał ich bramkarz Cayden Primeau. Zastępujący go Sam Montembeault obronił 11 z 12 uderzeń. Nominalny numer 1 Carey Price dopiero zaczął indywidualne treningi na lodzie po swojej terapii nadużywania substancji psychoaktywnych, a Jake Allen, który w tym sezonie jest pierwszym bramkarzem "Habs", pauzuje z powodu kontuzji.

Florida Panthers nadal mogą się pochwalić najlepszym dorobkiem punktowym w lidze. Tej nocy zespół prowadzony przez Andrew Brunette'a pokonał u siebie New Jersey Devils 4:1. Anthony Duclair i Jonathan Huberdeau zaliczyli po golu i asyście, trafili także Eetu Luostarinen i Carter Verhaeghe, a Spencer Knight między słupkami ustanowił swój rekord kariery w NHL broniąc aż 45 z 46 strzałów. Na "Pantery" nie ma w tym sezonie mocnych w ich hali, w której wygrały wszystkie 9 dotychczasowych spotkań. Nigdy wcześniej klub z Sunrise nie zaczął rozgrywek od tak długiej serii zwycięstw u siebie. Obecnie ma na koncie 27 punktów. Po raz 5. w tym sezonie pozwolił rywalom oddać więcej strzałów i każdy taki mecz wygrał. Devils z dorobkiem 17 "oczek" zajmują 6. miejsce w dywizji metropolitalnej. Ich bramkarz Mackenzie Blackwood zjechał z lodu w 27. minucie po wpuszczeniu 4 z 27 strzałów. Zastąpił go Jonathan Bernier, który obronił pozostałych 14 uderzeń gospodarzy. Po ośmiomeczowej przerwie spowodowanej kontuzją do składu Panthers wrócił Joe Thornton.

Rzuty karne dały Tampa Bay Lightning zwycięstwo nad Philadelphia Flyers. Mistrzowie NHL po pierwszej tercji przegrywali 0:2, później prowadzili 3:2 i stracili to prowadzenie na 9 sekund przed końcem trzeciej tercji, ale karne egzekwowali skuteczniej. Ostatecznie wygrali 4:3. Zarówno z gry, jak i z karnych trafiali: kapitan Steven Stamkos i Brayden Point. Stamkos zanotował również asystę, a do siatki z gry trafił jeszcze Mathieu Joseph. Stojący w bramce "Błyskawicy" Andriej Wasilewski obronił oba karne rywali. Rosjanin w swojej karierze ma w tym elemencie fantastyczną skuteczność 81,9 % obron - najlepszą ze wszystkich bramkarzy, którzy uczestniczyli w przynajmniej 20 seriach karnych w NHL. Wasilewski wygrał 16 ze swoich 21 serii. Co ciekawe, oba zespoły rozegrały całe 5 minut dogrywki bez choćby jednej przerwy w grze. Po 3. zwycięstwie z rzędu drużyna Lightning ma na koncie 21 punktów i zajmuje 3. miejsce w dywizji atlantyckiej. Flyers z 19 "oczkami" zajmują 4. pozycję w dywizji metropolitalnej.

St. Louis Blues przerwali serię 4 porażek, wygrywając u siebie 4:1 z San Jose Sharks. Brandon Saad strzelił dla gospodarzy 2 gole, a Jordan Kyrou i Robert Thomas po jednym. Stojący w bramce gospodarzy Ville Husso zatrzymał 26 z 27 uderzeń. Po drugiej stronie tafli James Reimer interweniował skutecznie aż 44 razy, ale i tak zjeżdżał z lodu jako pokonany. Jeszcze przy stanie 0:0 Logan Couture zdobył gola dla "Rekinów", ale ławka Blues zgłosiła "challenge" i trafienie zostało anulowane, ponieważ wcześniej był spalony. Mecz rozpoczął się od krótkiej bójki Roberta Bortuzzo (STL) z Jacobem Middletonem. Obrońca Blues Justin Faulk rozegrał swój 700. mecz w sezonach zasadniczych NHL. Drużyna Craiga Berube'ego po zwycięstwie ma na koncie 20 punktów i zajmuje 3. miejsce w dywizji centralnej. Sharks z 17 punktami są dopiero na 6. pozycji w dywizji Pacyfiku.

Gol Logana Couture'a anulowany po "challenge'u" Blues:



Zespół Minnesota Wild rozbił Dallas Stars 7:2 i wrócił na pierwsze miejsce w dywizji centralnej. Bohaterem wieczoru był najlepszy debiutant poprzedniego sezonu Kiriłł Kaprizow, który strzelił gola i dołożył 3 asysty. Rosjanin w trzeciej tercji popisał się spektakularnym podaniem za plecy, bez patrzenia prosto do Frédéricka Gaudreau, który zdobył gola na 5:2. Na swoje punktowe konta po bramce i 2 asysty zapisali: Alex Goligoski, Victor Rask i Mats Zuccarello Aasen. Na liście strzelców znalazł się też Rem Pitlick. Wszystkie 7 goli Wild wpuścił Rosjanin Anton Chudobin, w którego stronę poleciało 26 celnych strzałów. Jake Oettinger zastąpił go na ponad 6 minut przed końcem meczu, ale wtedy "Dzicy" już w ogóle nie strzelali. 22 punkty Wild to tyle, ile zdobyli też Winnipeg Jets, ale przy równej liczbie rozegranych spotkań ekipa z St. Paul prowadzi w dywizji dzięki większej liczbie zwycięstw w regulaminowym czasie i po dogrywkach. Stars mają 14 "oczek" i są w tej dywizji na 6. pozycji.

Fantastyczna asysta Kiriłła Kaprizowa przy golu Frédéricka Gaudreau:



Jets spadli z pierwszego miejsca w dywizji, bo przegrali po rzutach karnych 1:2 z Edmonton Oilers. Ci ostatni, z kolei, wrócili na prowadzenie i w dywizji Pacyfiku, i w całej konferencji zachodniej. Connor McDavid najpierw 28 sekund po objęciu przez rywali prowadzenia strzelił kolejnego cudownego gola po slalomie w swoim stylu między rywalami, a później zdobył rozstrzygającą bramkę w serii karnych. Z karnego trafił także Kyle Turris, ale wszystkich przyćmił bramkarz "Nafciarzy" Stuart Skinner, który obronił aż 46 strzałów z gry i oba karne w swojej pierwszej takiej serii rozstrzygającej o wyniku w NHL. McDavid poprzedniego gola z karnego zdobył w listopadzie 2019 roku w meczu z Arizona Coyotes. Punktował we wszystkich 16 meczach tego sezonu, a razem ma 30 punktów, co daje mu 2. miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych graczy ligi za kolegą z zespołu Leonem Draisaitlem (33), który tym razem nie strzelił gola, nie asystował i nie wykorzystał swojego karnego. Oilers zrewanżowali się Jets za wtorkową porażkę w Winnipeg mimo że nie wykorzystali żadnej z 2 przewag, a w tym elemencie są najlepsi w NHL (40,8 %). Obronili za to wszystkie 5 osłabień, co robią z drugą najlepszą skutecznością w lidze (88,2 %). Obecnie mają na koncie 24 punkty.

Piękny gol Connora McDavida po rajdzie między rywalami:



Karne decydowały o wyniku także w Glendale, gdzie miejscowi Arizona Coyotes przegrali 4:5 z Columbus Blue Jackets. W 7. rundzie rozstrzygającej serii wygraną dał gościom Rosjanin Jegor Czinachow, który wykonywał pierwszego karnego w NHL. Wcześniej dla zwycięzców trafili też Jakub Voráček i Gustav Nyquist. Z gry Boone Jenner strzelił 2 gole, Zach Werenski zanotował bramkę i asystę, a na liście strzelców znalazł się jeszcze 28-letni Justin Danforth, który 3 dni wcześniej zadebiutował w NHL. Tym razem zdobył swojego pierwszego gola w tej lidze. Danforth do tego miejsca dotarł długą i okrężną drogą, bo nigdy nie był draftowany do NHL. Przez 4 lata grał w lidze uniwersyteckiej, później zaliczył AHL, ECHL, a nawet fińską ekstraklasę i KHL, zanim wreszcie trafił do Columbus. W czerwcu zaś zdobył z reprezentacją Kanady mistrzostwo świata. Zespół ze stanu Ohio odniósł 3. z rzędu wyjazdowe zwycięstwo i z 18 punktami awansował na 5. miejsce w dywizji metropolitalnej. Coyotes pierwszy raz w tym sezonie punktowali w dwóch kolejnych spotkaniach, ale mają na koncie już 15 porażek w 17 meczach, a ich 6 punktów to najgorszy dorobek w lidze.

3. porażki z rzędu doznali Detroit Red Wings, którzy na wyjeździe ulegli Vegas Golden Knights 2:5. Gospodarze mieli nieoczekiwanego bohatera, bo dwoma golami do zwycięstwa poprowadził ich wracający do gry po niemal miesięcznej przerwie spowodowanej złamaniem ręki Zach Whitecloud. Były to jego pierwsze gole w tym sezonie i pierwszy w NHL mecz z więcej niż jednym punktem. Przed tą nocą miał w najlepszej lidze świata 2 trafienia w 72 występach. Dla zwycięzców trafili też: Nicolas Hague, Paul Cotter i Reilly Smith. "Złoci Rycerze" są kolejnym zespołem ze sporym problemem covidowym. Klub odwołał poranny przedmeczowy rozjazd po pozytywnym wyniku testu Michaela Amadio. Wcześniej w protokole COVID-19 znaleźli się także William Carrier i najlepszy strzelec drużyny Jonathan Marchessault. Z kolei w drużynie "Czerwonych Skrzydeł" zagrał kapitan Dylan Larkin, który właśnie z powodu protokołu COVID-19 nie został we wtorek dopuszczony do gry w trzeciej tercji meczu z Dallas Stars i początkowo informowano, że pozostanie w Dallas w izolacji. Golden Knights mają 20 punktów i zajmują 4. miejsce w dywizji Pacyfiku. Red Wings z 18 "oczkami" pozostają na 4. pozycji w dywizji atlantyckiej. W drugiej tercji pobili się Ben Hutton (VGK) i Adam Erne.

Bójka Bena Huttona z Adamem Erne'em:




WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE DYWIZJI

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • NEXTER: Nasi zanim wejdą na właściwe tory po tej przerwie to jeszcze parę męczy minie....
  • Luque: Zamiast Kowala to sobie ręcznik powieście w tej bramce ;)
  • Paskal79: Hokejowy to raczej efekt covidu i braku treningu przez 10-14 dni
  • Zaba: Mamy w tym sezonie Długiego i Niznika w abonamencie. Dzis tego drugiego zastąpił Kozłowski, ale poziom taki sam... Od początku sezonu nam wszystko tak gwizdają... Oczywiście to nie zmienia faktu, że Unia dzis o kilka klas gorsza od Tychów i wynik całkowicie zasłużony...
  • Paskal79: Myślę że potrzeba czasu i treningu by wrócić na właściwe tory
  • Zaba: Dobrze, ze ten kryzys przyszedł teraz a nie za kilkanaście tygodni
  • Simonn23: No tego czasu to nie ma za dużo. Jak spadniemy poniżej drugiego miejsca to żeby znowu nie było jak rok temu.
  • Simonn23: Ćwierćfinał i koniec.
  • hubal: po naszym szpilu w NT słabo widziałem dzisiejsze starcie , jednak obstawiłem 4-2 Tychy
  • Demonbrandt: za kilkanaście tygodni to będzie po PO, idealny czas na kryzys
  • Paskal79: Z tego co pisali to Sidor postawił na mocny trening a to dopiero przyniesie efekt a nasi teraz nie stety nie mogli trenować wogole a co dopiero mocniej
  • Oświęcimianin_23: Kto łapie ten jara? Czego na tym Śląsku słuchają :)
  • Simonn23: Teraz podwójnie szkoda meczu piątkowego
  • Paskal79: Simon z wyjątkiem Sosnowca będzie ciężko w Play offie ale i trzeba grać i walczyć tam nie ma zmiłuj
  • Zaba: Jaka słaba jest dzis Unia pokazuje to, że przy równie słabym Fujciku dzis strzeliliśmy tylko jedna bramkę. Przy normalnej naszej dyspozycji to przy takim niepewnym bramkarzu GKS byłoby spokojnie
  • Hasek64: We wtorek powrót na fotel lidera Katowic. Gratulacje Tychy i do piątku :)
  • Paskal79: Terminarz napięty i w dodatku bardzo ciezki a tu przydałby się solidny trening a nie ma kiedy
  • swojak: Ja rozumiem, że to sport i można zawsze przegrać. Ale to po prostu nie wypada aby lider dał sobie strzelić 8 bramek sam strzelając tylko jedną. Boję się myśleć o wtorku.
  • Luque: Żabo a może tak bardziej z szacunkiem do bramkarza rywali...
  • Paskal79: Panowie po chorobie ciężko się trenuję a co dopiero gra a to covid a chyba każdy miał grupę jaki potem człowiek wyprutu jest a to kur....wo pewnie gorsze
  • Hasek64: Luque przecież każdy wie, że Fucik to dziurawiec
  • Unikatowy99: Gratulacje dla Tych już widać efekty zmiany w Bramce oraz na ławce trenerskiej
  • Luque: Dziurawiec to Cię spłodził.. bez napinki
  • Hokejowy1964: Simon23 ciesz się że w piątek punkt wywalczyliście, gdyby nie nasze gorące głowy to po 1 tercji powinno być 2:0 dla nas a wtedy inaczej mecz by się potoczył. Szanuj ten punkt bo się może okazać na wagę lidera po zasadniczym
  • LukaszOsw: Ludzie. Każdy ma dołek w trakcie sezonu, Katowice po przerwie też przegrały 3 mecze i potrzebowali czasu by znowu zacząć grać pewnie i w pełni sił. Trochę wysoka porażka to fakt, ale lepiej raz przrgrać 8-1 niż siedem razy po 1-0 ;) poza tym nie da wygrać się wszystkiego.
  • born-for-unia: Już nie wiem czy to dobrze, że ten Coolen wrócił z Kanady...
  • Szefu1982: A wiecie że to najgorszy mecz jeżeli chodzi o nas nie było meczu w tym sezonie abyśmy nie strzelili 2 bramek. Mam nadzieję że to chwilowy kryzys. Tylko Unia
  • BOBEK: witam
  • BOBEK: ja w kwestii formalnej niech unici nie pierd....... o szpitalu tylko na klate przyjmną rozwałke
  • Hokejowy1964: Paskal79 to przecież napisałem a też tempo meczu w piątek było szybsze.
  • Unikatowy99: Trzeba patrzeć realnie na sytuacje prawdopodobnie już w najbliższy wtorek wieczorem zmiana lidera
  • Paskal79: Panowie nie przesadzajcie dostaliśmy dziś lanie ale jesteśmy dalej liderem
  • gieksa76: Silna jest ta Unia ha ha ha
  • BOBEK: ostatnio w sklepie nie bede pisał gdzie słyszałem jak to macie Tyskich rozjech.... i sobie złoto juz wieszacie grupa 4/5 chłopa
  • Paskal79: Hokejowy w piątek mogło być również że Unia miał by 3 pkt po przy tak wyrównanych drużynach liczy się każdy detal i trochę szczęścia
  • Luque: Unia niech wiesza złoto a Tychy niech pracują pod okiem Andrieja Sidorenki ;)
  • Unikatowy99: born-for-unia gdyby nie Coolen byłoby bardzo ciężko
  • Paskal79: Luge nikt normalny nie pisał że mamy złoto a to że liczyliśmy i liczymy że będziemy walczyć o medale to normalne dla kibica że wierzy w swoją drużynę a i skład to tęgo zobowiązuje że jesteśmy w grupie z 5 drużyn co chcą grać VW finale
  • born-for-unia: Może bez niego nie byłoby nieprzygotowanych Kanadyjczyków
  • born-for-unia: Może wygralibyśmy Superpuchar albo PP
  • born-for-unia: Na razie jesteśmy liderem który obawia się najbliższych spotkań
  • Hasek64: Luque widzę, że prawda w oczy kole i Musisz wbijać na rodziców jak [****]. Fucik jest dziurawy i każdy o tym wie nie od dziś, ale ty zapewne zaraz napiszesz to odkrycie sezonu w transferach. Sprzedaliście muraya żeby zostawić raszke który zajebał wam rok temu play off a na koniec zastępujecie go dziurawym fucikiem. Masakra w tym zarządzaniu
  • Paskal79: Bron może tu masz rację bo zaciąg z Kanady to się nie sprawdził
  • born-for-unia: Dla mnie Coolen niczego nie wygrał. Jedynie medalem może się uratować
  • BOBEK: Luque: tak moze chcesz mi powiedziec ze nie wem co słyszałem wieszacie złoto i tyle a tak naprawde jeszcze jest play-of
  • Luque: Hasek64 patrz tam na swojego Taboru
  • Luque: Bobek ja komuś coś wieszam na szyi? Ciekawe komu...
  • Paskal79: Myślę panowie że potrzeba trochę czasu i treningu by to wróciło bdo normy choć następne męczę będą bardzo ciężkie ale to tak bywa
  • BOBEK: kur..... czytaj ze zrozumieniem kibice Uni juz sie robią mistrzami
  • Luque: Bobek przeczytaj co napisałeś i jak byś to odebrał czytając to ;)
  • Oświęcimianin_23: ooo pojawiła się elita z Katowic :)
  • Paskal79: Bobek kto brak pisałem bo ja raczej takich rzeczy nie czytałem
  • Oświęcimianin_23: jastrzebie, patrz tam swojego klubiku :)
  • born-for-unia: Mamy 4 mecze co 2 dni z czołówką, a drużyna wygląda jak we wrześniu. Ciężko być optymistą
  • Oświęcimianin_23: Dość zabawnym jest jak wielu kibiców pojawia się na SB przy porażce Unii :) Niczym grzyby po deszczu :)
  • Luque: Emeryt jakoś tak w milczeniu chyba po drugiej tercji walnął dwie setki.. potem popatrzał na 3 tercję i poszedł spowrotem do barku.. ;)
  • born-for-unia: Tak jest zawsze i wszędzie. Pochwał klienci nie piszą, ale skargi bardzo chętnie ;)
  • Hasek64: Ale tutaj nerwowo 😂😂😂 To wszystko wina cyganów :D a widać i Jastrzębiu się oberwało hahahahah
  • born-for-unia: @ Luque: to miał szczęście, ja musiałem na trzeźwo na to patrzeć ;)
  • Arma: Po tych pyskówkach będzie segment poświęcony merytorycznej rozmowie ? Bo nie wiem czy czekać.
  • BOBEK: jak ja na tym SB byłem to nie którzy na chleb byb mówili a na [****] papu
  • Oświęcimianin_23: Hasek, mówię tutaj o użytkowniku "gieksa", który zawsze ma wiele do powiedzenia. Szkoda, że nic mądrego :) a jastrzebie to też dobry aparat :)
  • Luque: Armo pisz, no któż Ci broni ;)
  • Paskal79: Panowie spokojnie ani Unia czy reszta drużyn medalu nie ma a kandydatów do finału wg mnie jest pięciu
  • Paskal79: A mam pytanie ten protokół covidovy co obowiązuje w piątej rundzie będzie obowiązywał też w Play Off ?
  • Unikatowy99: Paskal79: A mam pytanie ten protokół covidovy tak obowiązuje
  • Zaba: tacy goście jak born-for-unia mnie najbardziej rozbawiają. Idealny przykład suwerena... Szalał tu we wrzesniu. pisał po kilkadziesiąt postów dziennie... zwalniał wszystkich z Unii łącnzie ze sprzątaczkami...Bidok po wrześniu musiał w zejść do podziemia i w bólach przeżywać kolejne zwycięstwa Unii. To musiało go bardzo boleć, bo w 19 meczach zanotowaliśmy jedną porażke w lidze... W końcu przyszedł kryzys i jest i On... Może w końcu oddychac pełną piersią.. Urodzony dla Unii kibic...
  • Paskal79: W sensie?
  • Zaba: W końcu może wyjśc z nory i popluc na swoj klub... Zaraz zacznie się zwlanianie... Zaczynamy od trenera, ale dajcie u chwilę
  • Zaba: Po ewentualnej porażce we wtorek rozkręci się juz na dobre... Rolbisci moga zostać?
  • Hasek64: Już dzisiaj było, że nie wiadomo czy to dobrze ze Coolen wrócił 😂😂😂 niedawno była wielka tęsknota :D we wtorek będzie zwalniany :D
  • Paskal79: Zaba oby nasi szybko pozbierali się fizycznie po tym dziadostwie (covid)
  • Hasek64: Żeby samej rolbie się upiekło 😂😂😂 te nierówności w lodzie i niepewna gra obrońców a co za tym idzie porażka to może być jej wina :D
  • Paskal79: Myślę że na ocenianie będzie Czas po Play Off
  • Zaba: Luque mam ogromny szacunek do każdego zawodnika w PLH... Napisałem tylko, ze dziś Fucik był niepewny podobnie jak Saunders i mozna było to wykorzystać... ale nawet to nie pomogło... Gdzie tu oznaka mojego braku szacunku?
  • Paskal79: Panowie chyba każda drużyna dostała mocne lenie w tym sezonie chociaż raz dziś my byliśmy gorsi i to mocno ale to jeden mecz
  • Zaba: Pascal... ale może nie byc czasu na ocenianie po PO? Może (oby) trzeba się będzie znów schować do nory, wiec ja go nawet rozumiem, ze musi wykorzystac swoje pięc minut... We wrześniu był tu królem...
  • Cola: Niestety kalendarz nie rozpieszcza i seria może potrwać. Kapitan powinien pogadać z drużyną, bo my powinniśmy w tym okresie minimalizować straty PS. Brakuje Skinarsa. PS2. Co z Noworytą?
  • Unikatowy99: Hasek64 Z tym Coolenem masz racje jest tu dużo naszych, którzy pisząc takie głupoty dają świadectwo że nie mają pojęcia o hokeju
  • Paskal79: Cola myślę że bracia spokojnie daja radę i skiners może spokojnie niech gra w alborgu
  • Hasek64: Unikatowy zapamiętam tą date :D choć raz ktoś przyznał mi rację hehehe :D jutro czuje będą się lepiej sprzedawały dywany 😂😂😂😂
  • Zaba: Brak Skinarsa to nasze największe osłabienie w tym sezonie... Tu nie chodzi tylko o umiejętności, ale przede wszystkim o charakter...
  • Paskal79: Panowie widze że tu jakiś romans się nawiązuje 😁
  • Paskal79: Ja sądzę że nie ma tu aż takiej różnicy a nawet myślę że rus to rus 😁
  • LukaszOsw: Jak czytam "znawców" od zwalniania to ręce opadają... wygrali 16z 17 meczy to było super trzy porażki i to dwie ostatnie po covidzie to dramat i plucie na klub. Weźcie się opamiętajcie...
  • Zaba: wygrali 18 z 19
  • Paskal79: I to z bardzo dobrymi drużynami najgorsze że przez to dziadostwo nie trenowali i to muszą nadrobić i potrzeba czasu a tu nie ma go bo terminarz b ciężki musimy to zrozumieć
  • Paskal79: Że.teraz moga porażki być
  • Paskal79: Dlatego potrzeba czasu pozdro
  • LukaszOsw: Dokładnie. Dobrze, że dołek teraz i do PO jeszcze jest sporo czasu by z niego wyjść. Inna sprawa to nie da się wygrać każdego meczu nawet będąc w super formie, taki jest hokej i to przy tak równej lidze. Katowice też miały dołek po covidzie, a teraz się rozkręcają.. trochę rozsądku potrzeba niektórym...
    Zaba: racja 18 z 19
  • Cola: Pascalu, bracia na plus, ale to inna charakterystyka graczy i do tego charakter, o czym już Żaba wspomniał. Dla mnie Snickers był bardziej bialo-niebieaki niż wielu innych, dlatego bardzo byłem zdziwiony Jego decyzją. Na szczęście do końca zachowywał się profesjonalnie na lodzie. Beza, Tadek, Pan Kapitan, Orlov, Paszek, Orechin, Mumin, Krzemyk, Trandin (choć słabiej ostatnio), Carlson - to DNA tej drużyny.
  • Hokejowy1964: Oświęcimianin na Waszym tle, po tym co w Bytomiu pokazaliście,to u nas największy lump u Was to jest faktycznie elita- choć raz prawdę napisałeś !
  • Hokejowy1964: Już to tutaj kiedyś pisałem-Unia ma najwierniejszych kibiców...porażek :). I to fakt że jak wygrywają to są tacy co milczą a po porażce wracają triumfalnie do pisania :). Taki oświęcimski fenomen ;). Jakim trzeba być popaprańcem żeby płuc na swój klub...
  • redgar: nie oglądałem meczu, ale pytanie czy Coolen już dzisiaj był w boksie? Czy dalej jadymy z Sarnikiem?
  • LukaszOsw: Hokejowy: nie wszyscy tacy są, nie wszyscy a tych co tak robią to ciężko nazwać kibicami...
  • rober03: Jak wyzywają przeciwnika na Unii lament i obraza majestatu wszyscy wytykają i oceniają. Jak to samo dzieje się w Tychach cisza i spokój. Podwójne standarty ?
  • thpwk: Luque aka inżynier dygant poraz kolejny pokazał jaki ma poziom. Atakując już rodziców to sięgnął niżej niż był. Zakopał się po czubek głowy w mule. Proszę o olanie typa.
  • thpwk: Co do Tychów. Nie ma się co ekscytować. Dużo pracy czeka Sidora żeby nadrobić zaległości i zmarnowany czas po rudym i klice. Oby tylko dostał wolną rękę i nikt mu się życzliwy nie wtrącał
  • thpwk: Dla mnie ten sezon to już i tak w połowie sukces. Kolega z ławki poleciał. Jeszcze tylko Woźniak, Matczak i Bagiński i można zaczynać od nowa.
  • Slavomirio: thpwk: tak jak piszesz też na to czekam kiedy ich się pozbędziemy Woźniak, Matczak i Bagiński A co do sezonu jeszcze go nie skreślam
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe