Hokej.net Logo

NHL: Sezon zasadniczy prawie zakończony. Znamy pary play-off [WIDEO]

2022-04-30 07:08 NHL
NHL: Sezon zasadniczy prawie zakończony. Znamy pary play-off [WIDEO]

Sezon zasadniczy NHL tej nocy właściwie się zakończył. Co prawda do rozegrania pozostał jeszcze jeden zaległy mecz, ale poznaliśmy już wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia i wiemy, kto z kim zmierzy się w pierwszej rundzie play-off, która startuje już w poniedziałek.

Drużyna Minnesota Wild ostatecznie wywalczyła przewagę własnej tafli w pierwszej rundzie play-off. "Dzicy" w ostatnim meczu sezonu regularnego pokonali u siebie 4:1 najlepszą w konferencji zachodniej drużynę Colorado Avalanche i zajęli 2. miejsce w dywizji centralnej, co pozwoli im rozpocząć serię z St. Louis Blues przed własną publicznością. W meczu z "Lawiną" Jordan Greenway zaczął strzelanie w pierwszej i zakończył w ostatniej minucie, a Kiriłł Kaprizow zdobył gola i po zrobieniu dwóch "kółek" wokół bramki asystował przy zwycięskim trafieniu byłego gracza "Avs" Tysona Josta.  Jost trafił do St. Paul w marcu w wymianie z Avalanche po niemal 6 latach gry w Denver.

Wygrana Wild została okupiona kontuzją Marcusa Foligno, którego kolanem zaatakował Kurtis MacDermid. Ten ostatni otrzymał za niesportowe zachowanie karę meczu. Z kolei już w 3. minucie gracz Avalanche Logan O'Connor pchnął na bandę za bramką Dmitrija Kulikowa i musiał odpowiedzieć na pięściarskie wyzwanie Brandona Duhaime'a, który otrzymał w tej sytuacji aż 17 karnych minut: 5 za bójkę i 2+10 za jej wywołanie.

Bójka Brandona Duhaime'a z Loganem O'Connorem:

Do składu gospodarzy po kontuzjach wrócili: kapitan Jared Spurgeon i Matt Dumba. Podopieczni Deana Evasona zakończyli sezon zasadniczy z dorobkiem 113 punktów. Ustanowili także klubowe rekordy liczby zwycięstw (31) i punktów (64) w meczach u siebie. Żeby zapewnić sobie przewagę własnego lodu w pierwszej rundzie play-off w dwóch ostatnich meczach rozgrywek regularnych w ciągu dwóch dni pokonali obu zwycięzców dywizji konferencji zachodniej. W czwartek zwyciężyli po dogrywce 3:2 z Calgary Flames. Ekipa Avalanche, dla której jedynego gola zdobył tej nocy Nazem Kadri, zajęła pierwsze miejsce w dywizji centralnej i w całej konferencji zachodniej w sezonie zasadniczym z rekordowym w historii klubu dorobkiem 119 punktów. W pierwszej rundzie play-off zmierzy się z Nashville Predators. Rywalizację zacznie u siebie.

Skrót meczu:


Pittsburgh Penguins przypieczętowali 3. miejsce w dywizji metropolitalnej pokonując u siebie grających tylko o honor Columbus Blue Jackets 5:3. Już po pierwszej tercji było 3:0 dla "Pingwinów", które w całym meczu oddały aż 50 celnych strzałów. Ich obrońca Marcus Pettersson zdobył bramkę i dwukrotnie asystował, Brian Boyle i Jewgienij Małkin zanotowali po bramce i asyście, a na liście strzelców znaleźli się też Kris Letang i Evan Rodrigues. Zajęcie przez ich drużynę 3. miejsca w dywizji oznacza, że w pierwszej rundzie play-off trafi ona na 2. w tabeli zespół New York Rangers. Drużyna z Nowego Jorku będzie miała przewagę własnej tafli. Będzie to 8. seria play-off między Rangers a Penguins w historii. W sezonie zasadniczym ci pierwsi wygrali 3 z 4 bezpośrednich gier.

Zespół Boston Bruins nie zdołał awansować na 3. miejsce w dywizji atlantyckiej i zakończył sezon zasadniczy na 4. pozycji, a do play-off zakwalifikował się dzięki wygraniu klasyfikacji "dzikiej karty" w konferencji wschodniej. Bruins tej nocy i tak nie wspięliby się w dywizji przed Tampa Bay Lightning, bo ten zespół swój mecz wygrał, ale sami nie wykonali swojej części pracy, bo na wyjeździe ulegli Toronto Maple Leafs 2:5. Dla "Klonowych Liści" 2 gole strzelił Szwed William Nylander, bramkę i asystę zanotował jego rodak Pierre Engvall, trafił też Rosjanin Ilja Michiejew, a Nick Abruzzese strzelił pierwszego gola w NHL. Ekipa z Bostonu, która wygrała 4 poprzednie mecze, nie walczyła o awans w tabeli na 100 %, bo trener Bruce Cassidy zdecydował się dać odpocząć przed startem play-off swoim gwiazdom: kapitanowi Patrice'owi Bergeronowi, Bradowi Marchandowi, Davidowi Pastrňákowi, Taylorowi Hallowi czy Charlie'emu McAvoyowi. W składzie Maple Leafs nie było też ofensywnej trójki liderów: najlepszego strzelca NHL Austona Matthewsa, Mitcha Marnera i kapitana Johna Tavaresa. Zespół z Toronto zajął 2. miejsce w dywizji atlantyckiej i w pierwszej rundzie play-off zagra z broniącą tytułu mistrzowskiego ekipą Lightning, mając przewagę własnej tafli. Bruins na wyjeździe zaczną serię z najlepszymi w dywizji metropolitalnej Carolina Hurricanes.

Najbardziej szokujące zakończenie miał sezon zasadniczy w Montrealu. Tam najgorszy w tych rozgrywkach zespół Canadiens rozbił najlepszą ekipę części regularnej Florida Panthers aż 10:2. Hat trickiem popisał się Cole Caufield, który swojego drugiego gola strzelił po pięknej indywidualnej akcji między obrońcami rywali. Tylko częściowym usprawiedliwieniem dla "Panter" jest fakt, że po raz drugi z rzędu zagrały bez odpoczywających przed startem rywalizacji o Puchar Stanleya największych ofensywnych gwiazd: Jonathana Huberdeau, Aleksandra Barkova i Claude'a Giroux, a w ich bramce stał nominalny numer 3 Jonas Johansson. Mimo że Szwed wpuścił 10 goli, to trener Andrew Brunette nie zdecydował się go wymienić na Spencera Knighta. Brunette w ogóle nie wysłał też na lód znajdujących się w boksie Gustava Forslinga i Antona Lundella. Po 10. golu dla Canadiens kibice w hali w Montrealu zaczęli skandować "Guy! Guy!", uznając tę liczbę goli w ostatnim meczu sezonu za symboliczny hołd dla zmarłego w ubiegłym tygodniu legendarnego Guy Lafleura, który występował w drużynie "Habs" właśnie z zastrzeżonym na jego cześć numerem 10. Panthers zakończyli sezon z dorobkiem 122 punktów i pierwszym w historii klubu Trofeum Prezydentów za zwycięstwo w rozgrywkach zasadniczych. W każdej rundzie play-off będą mieli przewagę własnej tafli. W pierwszej zmierzą się z drugą w rankingu "dzikiej karty" w konferencji wschodniej drużyną Washington Capitals.

Piękny gol Cole'a Caufielda:

Capitals do rywalizacji z najlepszym zespołem sezonu zasadniczego przystąpią po niezbyt dobrej serii. "Stołeczni" zakończyli rozgrywki regularne 4 porażkami z rzędu. Tej nocy w Madison Square Garden ulegli New York Rangers 2:3, choć prowadzili 2:1. Zwycięskiego gola dla gospodarzy zdobył Dryden Hunt, a wcześniej na listę strzelców wpisali się też Filip Chytil i Alexis Lafrenière. Rangers zagrali bez Artiemija Panarina i Andrew Coppa, którzy ostatnio zmagali się z problemami zdrowotnymi, ale obaj mają wystąpić w pierwszym meczu play-off z Pittsburgh Penguins. W składzie Capitals znów nie było kontuzjowanego Aleksandra Owieczkina. Kapitan drużyny z Waszyngtonu uczestniczył wczoraj i przedwczoraj w przedmeczowych rozjazdach, ale trener Peter Laviolette nie chciał po meczu ocenić, jakie są szanse, że zagra w pierwszym spotkaniu z Panthers. W składzie Capitals zabrakło także odpoczywającego Nicklasa Bäckströma. Podopieczni Laviolette'a w sezonie zasadniczym 3 razy grali z rywalem z Florydy. Udało im się wygrać raz.

W ostatnim przed rozpoczęciem obrony Pucharu Stanleya meczu ekipa Tampa Bay Lightning pokonała na wyjeździe 6:4 wyeliminowanych wcześniej z gry o play-off New York Islanders, których w dwóch poprzednich sezonach eliminowała dopiero na poziomie półfinału ligi. "Błyskawica" po dwóch tercjach przegrywała 1:3, ale trzecią wygrała 5:1. Kapitan Steven Stamkos popisał się 10. hat trickiem w NHL, Ondřej Palát asystował mu przy wszystkich 3 golach, Ryan McDonagh zanotował bramkę i asystę, a trafili też Brandon Hagel i Corey Perry. Nikita Kuczerow podawał przy 2 trafieniach swoich kolegów, ale zakończyła się jego seria 8 meczów ze zdobytym golem. Rosjanin jako 5. gracz w XXI wieku zanotował taką passę w NHL. Stamkos ustanowił klubowy rekord notując 9 spotkań z rzędu z co najmniej 2 punktami. Z powodu kontuzji zabrakło w składzie Lightning najlepszego strzelca dwóch ostatnich play-offów Braydena Pointa. Nie wiadomo, co dokładnie mu dolega. Jedną z bramek dla Islanders zdobył wybrany później pierwszą gwiazdą spotkania Zdeno Chára. Po meczu cały zespół Lightning podziękował za grę 45-letniemu Słowakowi, dla którego mógł to być ostatni występ w karierze, choć oficjalnie jeszcze nie ogłosił jej zakończenia.

St. Louis Blues przegrali korespondencyjną rywalizację z Minnesota Wild o 2. miejsce w dywizji centralnej. Nie dość, że zespół "Dzikich" wygrał tej nocy swój mecz, to podopieczni Craiga Berube'ego przegrali u siebie 4:7 z Vegas Golden Knights, którzy teraz udają się na urlopy. O porażce przesądziła przegrana 1:4 trzecia tercja. Zespół z St. Louis rozgrywając swoje spotkanie wiedział już, że kończy sezon zasadniczy na 3. pozycji w dywizji. W całym meczu oddał zaledwie 18 strzałów przy 45 uderzeniach "Złotych Rycerzy". Na koniec sezonu zasadniczego poniósł 2 porażki w regulaminowym czasie po serii 16 gier ze zdobytym punktem. Rywalizację z Wild w pierwszej rundzie play-off zacznie na wyjeździe. Obie ekipy zmierzą się ze sobą w rozgrywkach o Puchar Stanleya po raz 3. w historii. Dotąd każda wygrała po jednej serii.

Najlepszy w dywizji Pacyfiku zespół Calgary Flames zakończył sezon regularny wyjazdową porażką 1:3 z wyeliminowanymi już z gry o play-off Winnipeg Jets. To pierwsza od 8 gier przegrana "Płomieni" w regulaminowym czasie. Nie mogła jednak już zmienić ich pozycji w tabeli. Zespół z Calgary kończy sezon zasadniczy z dorobkiem 111 punktów, czyli najmniejszym ze wszystkich czterech zwycięzców dywizji. W pierwszej rundzie play-off trafi na najlepszych w klasyfikacji "dzikiej karty" w konferencji zachodniej Dallas Stars. Z tym rywalem mierzył się w swojej ostatniej play-offowej serii, czyli w pierwszej rundzie w 2020 roku. Wtedy rozpoczynające swój marsz do finału Pucharu Stanleya "Gwiazdy" wygrały 4-2. Flames 2 razy grali w play-off z organizacją Stars (w 1981 roku z Minnesota North Stars) i w obu przypadkach przegrali.

Ekipa z Dallas zapewniła sobie zwycięstwo w klasyfikacji "dzikiej karty" na Zachodzie wygrywając tej nocy u siebie 4:2 z Anaheim Ducks, którzy zakończyli sezon. Zwycięskiego gola strzelił najlepszy snajper "Gwiazd" Jason Robertson, trafił Władisław Namiestnikow, a także dwaj obrońcy Thomas Harley i Joel Hanley. Dla Harleya był to debiutancki gol w NHL. Dla Ducks kuriozalnego gola zdobył Max Comtois. Z dystansu strzelał Jamie Drysdale, krążka dotknął w powietrzu Sam Steel, "guma" następnie odbiła się od Comtois, ale nie wpadłaby do bramki, gdyby nie to, że trafiła w obrońcę Stars Esę Lindella. Nie było to jednak jedyne dziwne zdarzenie tego wieczoru w American Airlines Center w Dallas. Drużyna z Anaheim musiała bowiem skorzystać z... trzech bramkarzy. Mecz rozpoczął John Gibson, ale z powodu kontuzji nie wyjechał na drugą tercję. Zastępujący go Anthony Stolarz zagrał całą drugą odsłonę, ale nie dał rady wyjechać na trzecią, ponieważ też nabawił się urazu. Między słupki jako bramkarz ratunkowy wszedł więc Tom Hodges, który ostatni mecz w zawodowym hokeju rozegrał ponad 5 lat temu w lidze ECHL. Wpuścił 1 z 3 strzałów oddanych w jego stronę. Dallas Stars zajęli 4. miejsce w dywizji centralnej z dorobkiem 98 punktów.

Kuriozalny gol Maxa Comtois po potrójnym rykoszecie:

W swoim ostatnim meczu sezonu zasadniczego Edmonton Oilers pokonali u siebie 3:2 Vancouver Canucks po rzutach karnych. Mecz nie miał większego ciężaru gatunkowego, bo gospodarze wiedzieli przed nim, że zajmą 2. miejsce w dywizji Pacyfiku, a goście, że nie awansowali do play-off. Trener "Nafciarzy" Jay Woodcroft oszczędził więc najlepiej punktującego gracza ligi Connora McDavida i Leona Draisaitla, którzy odpoczywali przed startem rywalizacji z Los Angeles Kings, a zwycięstwo dał jego drużynie w 6. rundzie karnych Devin Shore. Wcześniej z gry trafiali obrońcy Tyson Barrie i Brett Kulak. Oilers dwukrotnie musieli odrobić straty. W ich składzie znów zabrakło kontuzjowanego lidera obrony Darnella Nurse'a. Nie wiadomo czy będzie gotowy do gry na poniedziałkowy mecz numer 1 pierwszej rundy play-off. Ekipa z Edmonton zakończyła sezon zasadniczy z przewagą 5 punktów nad trzecimi w dywizji Pacyfiku Kings i rozpocznie tę serię przed własną publicznością.

Nashville Predators w sowim ostatnim dniu sezonu zasadniczego spadli na 2. miejsce w klasyfikacji "dzikiej karty" w konferencji zachodniej, co skazało ich na grę z najlepszymi na Zachodzie w rorzgrywkach regularnych graczami Colorado Avalanche w pierwszej rundzie play-off. Zdecydowała o tym wyjazdowa porażka 4:5 z outsiderem tej konferencji Arizona Coyotes. Została poniesiona, mimo że "Drapieżnicy" już w 7. minucie prowadzili 4:0, a po pierwszej tercji jeszcze 4:1. W dwóch kolejnych częściach meczu stracili jednak po 2 gole. Równo z pierwszym trafieniem Coyotes doszło do bójki pomiędzy występującym w barwach "Kojotów" Bokondjim Imamą a Markiem Borowieckim. Była to 60. walka któregoś z zawodników Predators w tym sezonie. Gracze żadnego innego zespołu nie walczyli więcej niż 36 razy. Sam Borowiecki stoczył 13 bójek, a więcej od niego ma w tym sezonie tylko kolega klubowy Tanner Jeannot (14). Ich zespół zakończył sezon regularny z 97 punktami.

Bójka Bokondjiego Imamy z Markiem Borowieckim:

W meczach drużyn, które już wcześniej odpadły z rywalizacji o play-off Buffalo Sabres pokonali Chicago Blackhawks 3:2, Detroit Red Wings wygrali z New Jersey Devils 5:3, Ottawa Senators z Philadelphia Flyers 4:2, a .Seattle Kraken z San Jose Sharks 3:0

Do rozegrania w sezonie zasadniczym został jeszcze zaległy mecz Winnipeg Jets z Seattle Kraken, który odbędzie się jutro. Nie ma on jednak istotnego wpływu na losy rozgrywek, bo oba zespoły nie awansowały do fazy play-off.

WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE DYWIZJI

 

Pary pierwszej rundy play-off:


Konferencja wschodnia:

Florida Panthers - Washington Capitals

Carolina Hurricanes - Boston Bruins

Toronto Maple Leafs - Tampa Bay Lightning

New York Rangers - Pittsburgh Penguins


Konferencja zachodnia:

Colorado Avalanche - Nashville Predators

Calgary Flames - Dallas Stars

Minnesota Wild - St. Louis Blues

Edmonton Oilers - Los Angeles Kings

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • PanFan1
    2022-04-30 15:42:44

    ... i nie pozbyto się rosjan ❓😬

Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • fruwaj: a Kulesza odszedł po aferze alkoholowej z Młynarczykiem i Bońkiem
  • Luque: Że Ci obecni swoje udziały w turniejach jemu zawdzięczają ale On sam wwysypał tą drużynę
  • Luque: Ok Nasi przewaga i znowu w bólach...
  • Simonn23: Czemu na meczu Podhale - Unia slychac przyspiewke "w miescie gdzie najlepsze piwo jest" haha
  • Simonn23: turysci z Tychów na meczu rywali :P
  • Luque: Hmm idzie obstawiać u buka, że Starzyńskiego dostanie min. 2 min w meczu?
  • Luque: Starzyński*
  • fruwaj: dla Starzyńskiego mecz bez kary to mecz stracony ;)
  • Luque: Ale dzisiaj Nasz Komandir postawił na Lewara w bramie
  • Simonn23: Unia znowu robi bohatera z bramkarza...
  • Luque: 2-0... No chyba pora się otrząsnąć
  • Simonn23: i gol dla Podhala...
  • swojak: Na czym polega problem Kevina ze strzałami z niebieskiej?
  • emeryt: Linus czekamy,wracaj
  • swojak: Z bliska bardzo dobry z niebieskiej kiepski.
  • emeryt: i wieczne pretensje tylko nie do siebie
  • swojak: Dziwne to jest. Może problem ze wzrokiem? Mówie to całkiem poważnie
  • szop: Luq chyba nie tylko sedzia nawalil w Toruniu dzis Sanok bierze po 3.4
  • JARASSTO: @szop: dokładnie.
  • PanFan1: Widzę że na razie tylko Craxa zgodnie z planem
  • Luque: Dzisiaj Nasi wyglądają dużo słabiej niż w Toruniu...
  • Arma: Oby Linus dał się przekonać do następnego sezonu w Unii
  • JARASSTO: No jeżeli Tychy w Toruniu wyglądały dobrze,to miejsce w tabeli zajmują adekwatne do swojej gry.
  • Luque: 2-1 i piękny strzał w okienko Bagina
  • RafałKawecki: Kowalówka ?
  • PanFan1: Zostawię wam tu jeszcze raz link do planu gier wiosennych MŚ 1A w Nottingham
  • PanFan1: https://www.iihf.com/en/events/2023/wmia
  • Luque: No i najgorsze możliwe rozpoczęcie po golu... 3-1
  • PanFan1: gdyby ktoś się wybierał i chciał wcześniej bilety na samolot kupić
  • fruwaj: ten mecz pokazuje dlaczego Lewar nigdy nie będzie pierwszym łapaczem...
  • szop: niech SANOK strzela odrobia mi piatek :D
  • Luque: Ta bramka na 3-1 go trochę obciąża niestety...
  • szop: ale ze Marca na lawce jeszcze nie bylo nie gra? :)
  • PEL52: Szop postawiles na swotch
  • PEL52: swoich
  • Luque: Jarassto a co to się z tym Toruniem stanęło?
  • szop: nie na Sanok PEL52
  • szop: i Craxe
    za 500
  • szop: 2200 do wziecia ponad
  • szop: Podhala nie bylo w ofercie nA sts
  • PEL52: A ja po piatkowym meczu z Tychami nie obstawialem Craxy
  • PEL52: W fortunie 11 na Podhale
  • Frasier: Dalej jest średnio - słabo, męczarnie, z przebłyskami jak 1 tercja z Cracovią, a mimo to cala runda wygrana. Co będzie jak to wreszcie zaskoczy, i czy w ogóle zaskoczy
  • szop: Tychy i zabraly 500 ale graly slabo z tego co wiem dalem smialo na Craxe
  • JARASSTO: @Luque: Są 2 możliwości. Albo sabotaż,albo są beznadziejni.Osobiście wybieram tą drugą.
  • Frasier: W Sanoku oczywiście wygramy po dogrywce:)
  • szop: i co za tym idzie na Sanok za 3,,4 warto bylo Tychy mecza strasznie juz na Nich nie stawiam po slabym kursie bo zawodza
  • szop: nie wygracie slabo gracie
  • szop: Sano dla Was zbyt zdeterminowany chca bardziej
  • PEL52: Unia dzisiaj chyba odwiedzila buka
  • Frasier: Od września slabo gramy , więc co ma piernik do wiatraka
  • szop: PEL czujesz sensacje?
  • szop: Fraiser racja szkoda kasy :D
  • PEL52: Ja obstawilem podwojna szanse na remis wiec juz siedzi kurs 3,3
  • szop: mam nadzieje ze przez ostatnie 20 min w Sanoku nie zmieni sie to ha
  • JARASSTO: W tej Cracovii to prawie sami Polacy Takiej zbieraninie,to aż chciałoby się kibicować.;o)
  • PEL52: nie ma takiej obcji na czysto gralem Sanok tez 3
  • szop: szukasz pociechy czy co :D
  • szop: juz w piatek wiedzialem ze zagram czysto na SSanok
  • szop: po skrotach
  • JARASSTO: @PEL52: *opcji
  • botanick: 3-2....
  • Frasier: Jedyna zagadka kto trafi w dogrywce, obstawiam tym razem Mroczkowskiego
  • botanick: Dipłi
  • botanick: Harry Kane!
  • mały hokeista: Komentator w meczu Podhala tak komentuje jakby chciał żeby Podhale przegrało
  • PEL52: mały hokeista.tego buca to sie sluchac nie da
  • Miletor: Myśle, że kilku zawodnikom trzeba wytłumaczyć , że z Podhalem się same mecze nie wygrywają…. 16 porażek z rzędu s drugi raz remis po 60minutach.
  • wiemswoje: Będą zwolnienia w Oświęcimiu ?
  • Arma: Jasne. Zwalniamy doping i bierzemy ten z Jastrzębia
  • botanick: Graty Sanok!
  • szop: przyłaczam sie :)
  • wiemswoje: Arma dopingu od nas tego z głośników nie przebije nikt !
  • wiemswoje: Sanok ciężki teren do grania
  • wiemswoje: Jeśli zdrowie im tam dopisze to mogą coś namieszać
  • Arma: Jesteśmy w momencie gdzie Podhale zbliża się do Torunia w punktacji więc Sanok w półfinale PO by mnie nie zdziwił
  • Luque: Gratulacje dla Sanoka, okazali się o tą jedną bramkę lepsi, a Nasi pretensje mogą mieć tylko do siebie...
  • wiemswoje: Kto wie Arma może Podhale wskoczy do ósemki
  • swojak: Panowie, to po prostu nie przystoi. Czy my zawsze musimy dokarmiać Podhale?
  • mały hokeista: I gdzie ten bramkarz Uni a taki amerykański był sztuką jest bronić z najsłabszą drużyna
  • uniaosw: Zawsze 😁
  • swojak: Na to wychodzi :(
  • Luque: To jest cicha umowa między Unio a Podhalem, oddali bramkarza z aneksem w umowie, że wpadną jakieś punkty ;P
  • swojak: Aaa, no chyba że tak :)
  • swojak: Uff
  • Simonn23: Podhale > Zagłębie w mojej opinii
  • Arma: ogólnie trzeba powiedzieć że dół tabeli się dość mocno wyrównał. Sanok i Zagłębie gonią, nie odstają. Szkoda tylko że Toruń kolejny sezon rozczarowanie
  • Simonn23: to jeszcze wtorek z Katowicami i przerwa
  • Simonn23: swoją drogą warto podkreślić wygraną Unii w karnych, co w ostatnich sezonach jest rzadkością
  • RafałKawecki: Tyszanie ostatnio przepychali aż w końcu nie przepchnęli.
  • gbr22: Się będzie działo jak w 2024 będą dodatkowe 4 bańki na hokej.
  • Luque: gbr niby od tych amerykańców?
  • botanick: Może i będzie więcej kasy,ale czy to będzie kasa na hokej?Czy na miastowych pasibrzuchów?
  • botanick: Ten niby nowy sponsor kopaczy ma w Europie,już 8 innych raczej nic nie osiągających klubów.Czy u nas coś wielkiego zrobi w Tychach? Ja wątpie.A za czapkę gruszek tu nie przychodzi.
  • emeryt: zarządzie Unii prosimy o info nt Linusa Lundina,jak przebiega leczenie
  • gbr22: Przeca amerykańce nie bierą TS tylko KP, za to mają mieć zakręcony kurek.
  • boogerd: pojawilo się nowe ciekawe video
  • boogerd: https://www.youtube.com/watch?v=4GHu1A4dwTs
  • boogerd: unia podhale 1993 fragment meczu z oświęcimia
  • RafałKawecki: Jeszcze tylko pyknąć K-ce i można ubierać choinkę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe