NHL: Trzy minuty od arbitrażu
Zaledwie trzy minuty dzieliły Marcusa Johanssona i Washington Capitals od rozpoczęcia posiedzeń sądu arbitrażowego w sprawie nowego kontraktu Szweda. W porę doszło jednak do porozumienia pomiędzy klubem i zawodnikiem.
Po ostatniej kampanii napastnik ze Skandynawii miał status "chronionego wolnego agenta". Johansson nie był w stanie dojść do porozumienia w sprawie nowej umowy ze swoim dotychczasowym klubem, więc został umieszczony na liście arbitrażowej. Niezależny sąd arbitrażowy nie będzie jednak obradował w jego przypadku. Klub ze stolicy Stanów Zjednoczonych ogłosił bowiem, że na zaledwie trzy minuty przed otwarciem obrad ostatecznie doszedł do porozumienia z graczem.
Johansson złożył podpis pod trzyletnią umową o wartości 13,75 milionów dolarów. Średnio w jednym sezonie zarobi nieco ponad 4,5 miliona dolarów.
25-letni skrzydłowy całą swoją karierę spędził w Waszyngtonie. Został wyselekcjonowany w pierwszej rundzie draftu w 2009 roku. W barwach ekipy "Stołecznych" rozegrał 419 spotkań, w których skompletował 232 punkty. W ubiegłym sezonie zdobył 17 bramek i zaliczył 29 asyst w 74 meczach. W play-offach dołożył jeszcze siedem "oczek".
Czytaj także:
- Noc debiutów i powrotów. Historyczny popis słowackiej gwiazdy
- Bijatyka kapitanów w pierwszych sekundach! Mocny start fazy play-off NHL [WIDEO]
- McDavid po raz szósty najlepszy w punktacji ligi! MacKinnon królem strzelców
- Łzy, owacje i koniec pewnej ery. Tak żegnano wielkiego mistrza
- Klub NHL zmienił trenera. Postawił na jednego z rekordzistów

Komentarze