NHL: Zawieszenie za rzucenie na bandę (WIDEO)
Napastnik Minnesota Wild Kevin Fiala został przez NHL zawieszony za swoje zachowanie podczas meczu z Los Angeles Kings.
Fiala w wygranym przez "Dzikich" 5:3 czwartkowym spotkaniu strzelił gola, ale do końca nie dograł, bo w 26. minucie sędziowie nałożyli na niego karę 5 minut za rzucenie na bandę Matta Roya oraz karę meczu za niesportowe zachowanie. Teraz Wydział Bezpieczeństwa Zawodników postanowił zawiesić go na 3 spotkania.
Komórka dyscyplinarna NHL w uzasadnieniu swojej decyzji podkreśliła, że w sytuacji, w której Fiala znajdował się za Royem, to on miał całkowitą kontrolę nad rozwojem wypadków. - To nie jest przypadek, w którym zawodnik odwraca się plecami tuż przed kontaktem, zmieniając zgodny z przepisami atak ciałem w nielegalny - podkreślił Wydział.
Szwajcar tłumaczył się przed ludźmi odpowiedzialnymi za dyscyplinę w NHL, że nie miał zamiaru wrzucić rywala na bandę. Ci uznali jednak, że musiał sobie zdawać sprawę z zagrożenia, bo wykonał atak w niebezpiecznej odległości od bandy i na dużej szybkości.
- Na Fiali spoczywał ciężar stworzenia innego kąta wykonania ataku, który pozwoliłby mu wykonać go zgodnie z przepisami, zupełnie go uniknąć lub przynajmniej zminimalizować kontakt, by sprawić, że nie byłoby to niebezpieczne zagranie - stwierdził Wydział Bezpieczeństwa Zawodników. - Zamiast tego, widząc przez dłuższy czas tylko plecy Roya, Fiala popchnął go, powodując niebezpieczne uderzenie w bandę.
Okolicznością dodatkowo obciążającą szwajcarskiego napastnika było to, że Roy doznał kontuzji i nie mógł kontynuować gry. "Królowie" mieli zresztą w tym meczu ogromne problemy personalne, bo ich inny obrońca Sean Walker został trafiony krążkiem w twarz i także nie dokończył spotkania. W ostatnich minutach drużyna z Los Angeles dysponowała więc tylko czterema defensorami.
Z kolei okolicznością łagodzącą dla winowajcy było to, że nigdy wcześniej nie był przez NHL karany dyscyplinarnie. Teraz, zgodnie z przepisami, nie tylko opuści 3 mecze, ale także straci za czas zawieszenia całe wynagrodzenie. Łącznie ponad 77,5 tys. dolarów zostanie przekazane na Fundusz Wsparcia Bezpieczeństwa Zawodników NHL.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze