Nie pomogło szybkie prowadzenie. Zagłębie z pierwszą porażką przed sezonem
Drużyna ECZD Zagłębia Sosnowiec doznała pierwszej porażki podczas okresu przygotowawczego. Sposób na brązowych medalistów TAURON Hokej Ligi znalazł słowacki ekstraligowiec MHk 32 Liptowski Mikułasz, wygrywając 4:2.
Podopieczni Matiasa Lehtonena zaczęli z animuszem, na swoich warunkach. Efekty takiej gry przyszły bardzo szybko - już po 142 sekundach od rozpoczęcia meczu objęli prowadzenie. Dwójkową akcję Biłas - Sirkiä skutecznie wykończył ten pierwszy pokonując Richarda Noskoviča. Gospodarze robili wszystko, żeby odpowiedzieć jak najszybciej. Czujny w bramce Zagłębia był jednak Karolus Kaarlehto.
Z biegiem trwania pierwszej tercji to gospodarze coraz bardziej zagrażali bramce ECZD Zagłębia Sosnowiec. Zespół dowodzony przez Aleša Tottera dopiął swego w 8. minucie, kiedy po wygranym buliku z niebieskiej przymierzył Funtek. Zagłębie próbowało ponownie wyjść na prowadzenie, ale próby między innymi Bernackiego i Heikinena wyłapał Noskovič, Kiedy wydawało się, że premierowa odsłona zakończy się remisem po raz pierwszy w tym meczu na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Miroslav Kalousek oddając niesygnalizowany strzał po szybkim zagraniu od Ryana Chyzowskiego.
Zagłębie chciało zrobić wszystko, aby w drugiej tercji jak najszybciej wyrównać. Plan spalił jednak na panewce, bowiem zaledwie 12 sekund po wznowieniu gry w tej części meczu Jakub Nespala ponownie wyprowadził gospodarzy na dwubramkowe prowadzenie. Stracony gol podziałał mobilizująco na gości. Sosnowiczanie złapali kontakt z rywalem po akcji trio Rolne - Savilahti - Chmielewski. Jak się okazało, pomimo kolejnych okazji z obu stron, wynik nie uległ zmianie.
W ostatniej odsłonię długo zanosiło się, że gole nie padną. Jednak po tym, jak szkoleniowiec Zagłębia zagrał va banque ściągając bramkarza, gospodarze skwapliwie to wykorzystali trafiając do pustej bramki. Gola na 4:2 na niespełna minutę przed końcem strzelił Sandor.
MHk 32 Liptowski Mikułasz – ECZD Zagłębie Sosnowiec 4:2 (2:1, 1:1, 1:0)
0:1 - Sirkiä - Biłas (01:42),
1:1 - Funtek - Coe - Chyzowski (07:50),
2:1- Kalousek - Chyzowski (17:57),
3:1- Nespala - Vankus (20:12) ,
3:2 - Roine - Savilahti, Chmielewski (23:53),
4:2 - Sandor (59:03).
MHk: Noskovič (Sameliak) - Golian, Acolatse; Kalousek, Chyzowski, Coe - Funtek, De La Gorgendiere; Ferkodic, Jaworski, Vojtech - Cajkovic, Zubák; Šatan, Uhrík, Podolinsky - Nespala, Vankúš, Sandor.
Trener: Aleš Totter
Zagłębie: Kaarlehto (Miarka) - Sozanski, Olkkonen; Peresunko, Heikkinen, Dupuy - Ciura, Naróg; Chmielewski, Savilahti, Roine - Biłas, Wanacki; Gromadzki, Zachariasz, Sirkiä - Kotlorz, Krawczyk; Bernacki, Ciepielewski, Brynkus, Dawid.
Trener: Matias Lehtonen
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
gieksa76
Fajny ten Sosnowieś taki nie za mocny
Mogiel
Na wstępie szacunek za całą karierę Pana Kotlorza ale to co prezentuje razem w parze z Krawczykiem to nie jest nawet poziom pierwszej ligi. Hokeista Wanacki może i jestem poziomem pierwsza liga ale taki nowy Sanok czy Podhale już nie. Wiem że to tylko sparingi i przygotowania ale wyżej wymieniona trójka już w ubiegłym roku bardzo zjechała z formą.
Zamboni
I tu właśnie Kupicha nie odrobił lekcji. Z przodu zawsze się coś strzeli, ale to obroną zdobywa się mistrzostwo. Do rozegrania, założenia bulika, power play’a itd niezbędni są zagraniczni, klasowi obrońcy, a takich zagłębiu dalej brakuje.
innuendo
Na moje to będziemy grać jak ostatni sezon na 7 obrońców, więc tak złożona para jak Oskar Kotek nie wyjedzie za często na lód. Jeden z nich będzie dokładany na osłabienia/ momenty gdy def siedzi na karze lub złapał kontuzje czy zadyszkę. Tak czy siak jeszcze jeden klasowy by się przydał do tej formacji.