Hokej.net Logo
WRZ
10
WRZ
12

Odważny ruch Penguins! 23-latek dostał kontrakt na osiem lat

2026-08-07 09:00 NHL
foto: YT
foto: YT

Pittsburgh Penguins zdecydowali się mocno postawić na jednego ze swoich najbardziej utalentowanych młodych zawodników. Ville Koivunen podpisał z klubem aż ośmioletni kontrakt o łącznej wartości 32 milionów dolarów. Rocznie zarobi więc 4 miliony dolarów.

23-letni fiński napastnik, który był zastrzeżonym wolnym agentem (RFA), w poprzednim sezonie rozegrał 39 spotkań w barwach "Pingwinów". Zdobył w nich 7 punktów za 2 bramki i 5 asyst.

Znacznie lepiej prezentował się na zapleczu NHL. W barwach Wilkes-Barre/Scranton Penguins zanotował 41 punktów (13 goli i 28 asyst) w 34 meczach sezonu zasadniczego, będąc drugim najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny. W fazie play-off dołożył 9 punktów (4 gole, 5 asyst) w 15 spotkaniach, pomagając zespołowi awansować do finału Konferencji Wschodniej AHL.

Było wiele czynników, które wpłynęły na tę decyzję. Przede wszystkim obserwowaliśmy, jak zmienia się rynek w trakcie sezonu i latem. Traktujemy ten kontrakt jako zakład o Ville, jego potencjał i naszą wiarę, że wykona pracę potrzebną, by go wykorzystać – wyjaśnił Kyle Dubas, generalny menedżer Penguins .

Dubas podkreślił, że nie uważa tej umowy za płacenie za potencjał.

Nie płacimy za potencjał. Stawiamy na to, co naszym zdaniem zawodnik będzie prezentował w przyszłości. Rynek wolnych agentów i kontrakty dla starszych napastników miały wpływ na nasze podejście do własnych młodych graczy – zaznaczył.

Szef Penguins dodał, że duże znaczenie miała także postawa Koivunena w play-off AHL.

Głębokie występy naszych drużyn filialnych w play-off dają młodym zawodnikom szansę na rozwój i poprawienie swojej pozycji w organizacji. W przypadku Villego było to cenne uzupełnienie jego świetnego debiutanckiego sezonu w AHL oraz sposobu, w jaki poradził sobie po trudniejszym początku w NHL – wyjaśnił.

Koivunen został wybrany przez Carolina Hurricanes z numerem 51 w drugiej rundzie draftu NHL 2021. W marcu 2024 roku trafił do Pittsburgha w ramach wymiany, w której Jake Guentzel przeniósł się do Hurricanes.

Mimo długoterminowego kontraktu Dubas zaznaczył, że Fin nie ma gwarancji miejsca w składzie na inaugurację sezonu 2026/27.

Nadal będzie musiał na wszystko zapracować. Długi kontrakt nie oznacza, że cokolwiek dostaje się w Pittsburghu za darmo. Musi wywalczyć miejsce w składzie podczas obozu przygotowawczego, dobrze przepracować lato i pokazać postępy pod względem siły oraz szybkości na lodzie – zakończył generalny menedżer Penguins.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe