Ogromny pech Chmielewskiego! Dziś przejdzie operację
Aron Chmielewski nie będzie miło wspominał piątkowego meczu z Motorem Czeskie Budziejowice (4:0). Choć 29-letni zdobył w nim bramkę, to nabawił się urazu, który wykluczy go z gry na co najmniej sześć tygodni.
Skrzydłowy HC Oceláři Trzyniec wpisał się na listę strzelców w 10. minucie, gdy podwyższył na 2:0. Przed bramką rywali dostał krążek po zagraniu Ondřeja Kovařčíka i z bliska trafił do siatki.
Chmielewski wystąpił w trzecim ataku, u boku braci Michala i Ondřeja Kovařčíków. Spędził na lodzie 7 minut i 23 sekundy, oddał 2 strzały i zaliczył wynik +1 w statystyce +/-. Tak niski „ice-time” wynikał z urazu, jakiego nabawił się w trakcie meczu.
– Czeka mnie około sześć tygodni przerwy. Dzisiaj będę miał operację po zerwaniu więzadła w barku – powiedział nam wychowanek Stoczniowca Gdańsk, który nabawił się kontuzji po starcu przy bandzie.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze