Piąte zwycięstwo z rzędu stało się faktem. Jastrzębie gromi Podhale [WIDEO]
W meczu 13. kolejki TAURON Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał na własnym lodzie PZU Podhale Nowy Targ 7:2. Dwie bramki dla ekipy znad czeskiej granicy zdobył Maciej Urbanowicz.
Pierwsza tercja była niemrawa w wykonaniu obu ekip, więc pod obiema bramkami niewiele się działo. Niemniej JKH wypracowało sobie zaliczkę, po akcji 15. minuty, kiedy obsłużony świetnym podaniem Jarosza, Lindskouga pokonał Freidenfelds.
Tercja druga zaczęła się od zmarnowanych przez górali dwóch okresów gry w liczebnej przewadze. Najbliżej szczęścia był Wronka, po którego strzale krążek ostemplował słupek bramki JKH. Gospodarze przetrzymali napór przyjezdnych, a potem między 28 a 34. minutą wyprowadzili pięć „zabójczych” ciosów. Po czwartym golu z bramki Podhala zjechał wściekły Lindskoug. Zastąpił go Bizub, ale i on szybko dwukrotnie skapitulował.
Po czterdziestu minutach Podhalanie przegrywali 0:6 i stało się jasne, że losy tego spotkania są już rozstrzygnięte.
Po tej przegranej i przy równoczesnym zwycięstwie Zagłębia Sosnowiec, nowotarżanie spadli na przed ostatnie miejsce w tabeli
JKH GKS Jastrzębie - PZU Podhale Nowy Targ 7:2 (1:0, 5:0, 1:2)
1:0 Raivo Freidenfelds - Dominik Jarosz, Emil Bagin (14:03),
2:0 Dominik Jarosz - Arkadiusz Kostek, Jauhienij Kamienieu (27:52),
3:0 Robert Arrak - Marcin Kolusz, Rastislav Špirko (29:45),
4:0 Marcin Kolusz - Rastislav Špirko (31:07),
5:0 Maciej Urbanowicz - Emil Bagin, Rastislav Špirko (32:59)
6:0 Ričards Bernhards (33:29),
6:1 Terek Paranica - Patryk Wronka, Jegor Kudzin (42:24),
7:1 Maciej Urbanowicz - Arkadiusz Kostek (56:52),
7:2 Jakub Worwa - Patryk Wronka, Filipp Pangiełow-Jułdaszew (58:48).
Sędziowali: Przemysław Gabryszak, Marcin Polak (główni) - Michał Kłosiński, Grzegorz Cytawa (liniowi).
Minuty karne: 8-8.
Strzały: 44-25.
Widzów: 641.
JKH GKS: J. Lackovič - A. Kostek (2), P. Wajda; M. Urbanowicz, F. Starzyński, D. Paś - K. Górny, J. Martiška; M. Kolusz, R. Špirko, R. Arrak - O. Viinikainen, E. Bagin; R. Bernhards (2), D. Jarosz, R. Freidenfelds - J. Kamienieu (2); R. Nalewajka (2), Ł. Nalewajka, M. Zając i P. Pelaczyk.
Trener: Róbert Kaláber
Podhale: K. Lindskoug (od 31:08 P. Bizub) - F. Pangiełow-Jułdaszew; D. Tomasik, F. Wielkiewicz, P. Wronka, J. Worwa - D. Załamaj, A. Słowakiewicz (2); A. Szczechura, M. Cichy (2), A. Themár (2) - P. Kiss, J. Kudzin; T. Paranica, Ł. Kamiński oraz J. Michalski, W. Bochnak (2), M. Soroka, K. Jarczyk.|
Trener: Sami Hirvonen.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
milenkad88
Coś mi się wydaje, że z tej mąki chleba nie będzie!z meczu na mecz jest coraz gorzej niestety
Nowe Podhale
Czy PZU ma aż tyle pieniędzy żeby płacić i nic nie wymagać nie ma u umowie niczego o wynikach to jest żałosne przecież prezesi już mają wypłaty .
jastrzebie
Zaczyna to fajnie wyglądać. Szybkość. Wiadomo co do poprawy. Ładnie Jarosz.
Paskal79
Szkoda że taka drużyna jak Jkh,gra przy pustych trybunach,co do górali słabo to wygląda oby PZU to wytrzymało bo nie którzy stołki stracą
szalnt
tym razem mam pytanie do kolegów z forum:
Gdyby tak można było postawić na przeciw siebie z jednej strony drużynę Podhala z przed roku czy dwóch, grającą za przysłowiowe "masło i ser" no i za obiad w restauracji Gol Gorce i z drugiej strony drużynę Podhala złożoną w większości z celofanowych gwiazdeczek grającą za duuuże pieniądze od sponsorów to jak byście obstawiali kto by wygrał ci starzy czy ci obecni ????? :)))
boogerd
szalnt wiem do czego zmierzasz ale jednak ci obecni i to zdecydowanie. Nie mówie o dzisiej szym meczu ale jednak sporo meczów było na styku w tym sezonie, w tamtym jednak zdecydowanie odstawali.
Jednak niektórzy zawodnicy mam wrażenie nie prezentują tego do czego nas przyzwyczaili. Ja bym jednak nie panikował i poczekał co będzie dalej.
szalnt
@Boogerd, w tamtym sezonie za Faitha i Skokana też kilka meczy było na styku a przynajmniej dla tamtych chłopaków miałem jakieś wyrozumienie. Teraz jest skład na pierwszą czwórkę a tylko czekamy na dwucyfrówkę co może już niedługo się wydarzyć.
Wygląda na to że poza może Wronką grają u nas ci co ich nikt nie chciał albo ci co przyszli się wykurować na koszt Podhala jak do sanatorium żeby w kolejnym sezonie znowu z zapałem grać przeciw nam.
Z roku na rok z każdym meczem się cofamy gdy inni idą do przodu.
Powtarzałem to już wielokrotnie - Podhalu potrzeba prawdziwego trenera a nie kosztownych gwiazdeczek.
lepiej wydać kilka razy więcej na trenera (nie selekcjonera jak Gusow) który by młodych poustawiał.
Chodzę na mecze MMKSu i nie widzę większej różnicy w poziomie gry tych młodych i tych przereklamowanych.
Jak dla mnie wszyscy obcokrajowcy wraz z Kapicą do wywalenia bo czas leci.
hokejowyfanatyk123
Sto procent racji. Wyraźnie dobrze gra jedynie Wronka, Słowakiewicz i pochwalić można Lindskuga. Cala reszta piach
Keny
Za co niby można Kevina pochwalić? Że niby rzuca się i miota we wszystkie strony równocześnie? Że ma do wszystkich wiecznie pretensje? Gwiazdorzyć to można dopiero wtedy jak się statami wybronisz. Na ten moment obiektywnie patrząc mamy najsłabszego bramkarza w lidze, a możliwe, że jednego z najdroższych. To, że po przegranym meczu i statystykach poniżej 90%, nie dają bronić Pawłowi, to kolejny wielbłąd w tym sezonie. Bo wszyscy są winni porażki, oprócz Kevina, bo jest Szwedem, a jak wszyscy doskonale wiedzą, Szwedzi są najlepsi i koniec.
boogerd
Hokejowyfanatyk nie zgodzę się z tobą co do jednego zawodnika i nie chodzi mi tutaj o Linskouga. Jest kliku zawodników w drużynie którzy niestety ciągną tą drużynę w dół gfdyż nie prezentują odpowiedniego poziomu.
Wymieniłeś m.in Słowakiewicza a powiedz mi co on wnosi do drużyny. Chłop napastnik, w tym sezonie (statystyki za hokej.net) w 11 meczach ani jednego punktu, dość powiedzieć w ostatnich 50 !!!!! meczach w barwach Podhala ma 0 bramek i 4 asysty w tym tylko jedną asystę pierwszego stopnia? Myslę okey, zawodnik może ma bardziej zadania defensywne i tam bryluje ale nie...... w klasyfikacji +/- (z której powinno się rozliczać obrońców) wychodzi mu -6 w tum sezonie i -41 w ostatnich 50 meczach.
Drugi Paranica. Strzelił dzisiaj gola, ale chyba to wyjątek potwierdzający regułę. Wg mnie nie nadaje się na ten poziom. Jest jeszcze kilku ale już nie będę się pastwił.....
Co z tego , że mamy kulku mocnych grajków skoro głębia składu nie powala na nogi
J_Ruutu
"Teraz jest skład na pierwszą czwórkę" - dwie piątki (o ile wszyscy będą zdrowi) to jest pół składu. A w tym meczu ilu konkretnie zawodników Podhala bylo "na pierwszą czwórkę"?
szambelan
Litości, przecież JKH gdyby chciało grać do końca to byłaby dwcyfrówka. A tak patrząc obiektywnie to nam brakuje obrońców ale nie dwóch tylko dwie pary.
PiotrNT
do NP księgowego PZU co tak martwi się o kasę
drużynę buduje się rok dwa a nie miesiąc dwa
wiem że dla ciebie może to być nie zrozumiałe bo hokej to trudna sport do zrozumienia ale nie da się w tydzień zdobyć MP
NP w d byłeś i g widziałeś nawet krytykować to trzeba umieć
BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
mały hokeista
#Keny jedyny trafny i konstruktywny komentarz. Może problem drużyny leży własnie w Kevinie, zauważcie ze nikt nie broni jego bramki ;), wieczne opieranie się o bramkę. A po drugie jest wiecznie obrażony na drużynę. Na głowie tego kija mógł sobie złamac
mario.kornik1971
Pogonić tego spojlera podpieracza obramowania jak najszybciej. Linskug najsłabsze ogniwo.
szop
obawiam sie ze PZU moze tego blamazu dlugo nie wytrzymac obym sie mylil.... co do samej gry nie ma nawet co pisac bo zadnej gry nie ma jest chaos i przypadek...... co do Kevina za te rece na poprzeczce od razu bym go wywalil to lekcewazenie kolegow z druzyny i rywali
Beta
Przed sezonem pisałam że na miejscu bramkarza Podhala było by mi wstyd wracać po tym jakie były kulisy odejścia do Unii.Wczorajsze zachowanie tylko potwierdziło moje słowa.Do wszystkich pretensje tylko nie do siebie no i zachowanie po zejsciu z bramki ( kuźwa zapłać za ten kij ) Nie moje podwórko ale być może na " złego konia" postawiono.Paweł nie jest gorszym bramkarzem tylko dostaje za mało szans.
III tercja to już była ślizgawka na przetrwanie do końca ale tego można było się spodziewać bo jutro o 15:00 mecz w Katowicach.
mały hokeista
Też uważam że powinien być Kevin obciążony za ten kij. Kevin w niczym nie jest lepszy od Bizuba, a nastawienie drużyny wystarczy się przyjrzeć ile razy Kevin jest klepany przez zawodników w parkany a ile razy Bizub haha. Myślę że Kevin wprowadza zła atmosferę.
PanFan1
To był najsłabszy mecz jaki zagraliśmy w tym sezonie, tu nie dyskutuję. Ale nie wolno również zapominać że ciągle z powodów kontuzji brakuje paru chłopaków z podstawowego składu. Już to pisałem na "esbeku", oby nasz "Fińczyk" dostał czas i swobodę ruch przy dobieraniu graczy, bo chcąc nawiązać rywalizację z najlepszymi w tej lidze, kilka od dekad kojarzonych nazwisk z Podhalem, trzeba będzie jednak odstawić, nie tylko niczego nie wnoszą, ale jeszcze ciągną w dół drużynę. Krytyka po takim meczu się należy, ale oparta o fakty związane z obecnym składem i innymi składowymi, a nie jak niektórzy wyżej, plucie na klub który ponoć mają w sercu.
szalnt
A ja myślałem że najsłabszy mecz to już zagrali w Sanoku.
Czyli wynika z tego że przed nami jeszcze wiele najsłabszych meczy.
PanFan1
już pisałem - krytyk i eunuch z jednej są parafii, jeden z drugim umią, żaden nie potrafi
kłapek
PF zawsze plują ci sami i tylko po słabych meczach jak zagrają niezły mecz to wtedy nie komentują bo po co
PanFan1
Do Szacownej Redakcji hokej net - rozumiem że po takim meczu, macie używanie z Podhala, które od zawsze jest dla was niczym wrzód na ..., zwłaszcza w kontekście dotychczasowych dokonań waszego Sanoka w tym sezonie (przecież wypadają na ten moment jeszcze gorzej niż zeszłosezonowe Podhale w analogicznym momencie rozgrywek), ale przynajmniej trzymajcie jakiś ortograficzny fason, "przed ostatnie", w kontekście waszego artykułu piszemy ŁĄCZNIE ❗❗❗